W czwartek około godziny 9.00 dyżurny malborskiej komendy został powiadomiony, że na parkingu jednego z marketów w samochodzie jest
zatrzaśnięte 11 miesięczne dziecko. Natychmiast na miejsce pojechali policjanci, którzy ustalili, że kiedy matka wsadziła malucha do
samochodu, po zamknięciu drzwi auto się zatrzasnęło, a kluczyki zostały wewnątrz pojazdu. Przerażona kobieta zadzwoniła na numer alarmowy 112 i
wezwała pomoc. Razem z policjantami na miejsce przyjechali strażacy,którzy przy użyciu profesjonalnego sprzętu wybili szybę w pojeździe.
Akcja trwała kilka minut i na szczęście dziecku nic się nie stało. Cały i zdrowy chłopiec trafił w ramiona swojej mamy.
Policjanci apelują, aby kategorycznie nie zostawiać w szczelnie zamkniętym samochodzie, jeszcze wystawionym na słońcu, nawet na chwilę,
ludzi czy zwierząt. Temperatura w rozgrzanym samochodzie może wzrosnąć nawet do 50º Celsjusza, a brak wyobraźni może być przyczyną tragedii. Nawet uchylona szyba, nie jest wystarczającym rozwiązaniem, żeby poprawić cyrkulację gorącego powietrza, a pozostawiona dla czworonogamiska z wodą, po kilkunastu minutach ma temperaturę gorącego napoju. Podczas przegrzania może dojść do nieodwracalnych zmian w organizmie, a nawet śmierci.
Nie bądź obojętny! Gdy zauważysz dziecko lub zwierzę znajdujące się w sytuacji zagrażającej jego życiu lub zdrowiu poinformuj policjantów
dzwoniąc na numer alarmowy 112.






![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze