Galicyjski uczony wiele podróżował po Europie, a swoje opisy i wrażenia z odległych wojaży publikował m.in. w „Przeglądzie Polskim”. W roku 1888 w wydawnictwie „Czasu” w Krakowie ukazała się dwutomowa publikacja zatytułowana Z Wakacyj, będąca zbiorem pełnych odniesień do historii i literatury, erudycyjnych (aczkolwiek i nie wolnych od osobistego, emocjonalnego stosunku do zwiedzanych miejsc, osób, zabytków) wspomnień profesora z peregrynacji po Kresach Wschodnich i Zachodnich, które miały miejsce w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XIX stulecia. Drugi tom dzieła autor poświęcił swoim podróżom po dawnych Prusach Królewskich. Rozpoczynał go list dedykacyjny, którego adresatką została hrabina Maria z Potockich Sierakowska, żona Adama Sierakowskiego, pana na Waplewie, patrioty i krzewiciela kultury polskiej. Wówczas krakowianin zwiedził nadmorski Sopot, Gdańsk, Oliwę, Malbork, Elbląg, Frombork i Braniewo, Pelpin, oraz Waplewo i okolice.
Pobyt Tarnowskiego w Malborku miał miejsce 26 lipca i 10 sierpnia 1881 roku. Według niego – reprezentanta krakowskiej patriotycznej szkoły historycznej – stołeczny zamek rycerzy Zakonu Niemieckiego to miejsce, „którego nie można witać i żegnać bez ponurych uczuć nienawiści i złorzeczenia. To historyczna, to moralna stolica >>Krzyżackiego gadu<<”, z którego wyrosła pomimo pierwotnego upadku wielka siła krwiożerczego zaborcy pruskiego, zwalczającego wszystko co polskie.
opisie nadnogackiej warowni autor wspomnień wielokrotnie przywołuje Konrada Wallenroda – romantyczny poemat Mickiewicza; łączy fikcję z rzeczywistością, teraźniejszość z przeszłością, kiedy snuje swe refleksje na temat historii Zakonu i państwa pruskiego.
Więcej w Gazecie Malborskiej z dnia 21 sierpnia 2019 r.







![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze