Gospodarze bardzo chcieli wygrać, bo wcześniejsze dwa mecze w drugiej rundzie przegrali z Warmią Traveland Olsztyn i Realem Astromalem Leszno. Kolejny rywal też był trudny – Nielba Wągrowiec, przed spotkaniem mająca tyle samo punktów, co Polski Cukier Pomezania. Można więc było spodziewać się zażartego pojedynku. Początek ułożył się jednak dość zaskakująco, bo malborczycy zdominowali przeciwnika. W pewnym momencie prowadzili już różnicą sześciu bramek – 10:4. Później gra się wyrównała, ale cały czas nieznacznie prowadzili gospodarze. Dopiero w końcówce pierwszej połowy goście wyrównali na 16:16, jednak Polski Cukier Pomezania wyszła na jednobramkowe prowadzenie (17:16) po rzucie Michała Gryza.
Druga część spotkania początkowo była bardzo zacięta i wydawało się, że malborczykom będzie bardzo trudno sięgnąć po zwycięstwo. Drużyna z Wielkopolski potrafiła jednak przeciwstawić się naszemu zespołowi tylko przez 12 minut po przerwie. W 42 minucie na tablicy wyników po raz ostatni widniał remis (20:20). Następnie pięć bramek z rzędu rzucili miejscowi: trzykrotnie Kamil Dukszto i dwukrotnie Tomasz Maluchnik. W ostatnich dziesięciu minutach podopieczni trenera Igora Stankiewicza kontrolowali sytuację. Zwycięstwo przypieczętował rzutem w 60 minucie Ukrainiec Dmytro Bruy.
- Praktycznie wszystkie przedmeczowe ustalenia zostały zrealizowane w taki sposób, że podopieczni Igora Stankiewicza odnieśli pewne i wysokie zwycięstwo różnicą ośmiu bramek. Ogromne znaczenie miała nie tylko skuteczna gra w ofensywie i defensywie, ale i zasługująca na wyróżnienie ogromna skuteczność Radosława Kądzieli. Przynajmniej pięciokrotnie zapobiegł utracie bramek w bardzo groźnych sytuacjach – komentuje Tomasz Grabowski, działacz SPR Polski Cukier Pomezania, na klubowej stronie internetowej.
W meczu z Nielbą w składzie malborskiej drużyny zabrakło Łukasza Cielątkowskiego, ale na środku rozegrania dobrze zastąpił go Szymon Nowaliński.
Polski Cukier Pomezania: Kądziela, Kochański, Sibiga – Gryz 8 bramek, Dukszto 6, Michałów 4, Maluchnik 4, Nowaliński 2, Spychalski 2, Boneczko 2, Dawidowski 1, Bruy 1 oraz Baraniak. Rzuty karne: 2/3. Kary: 8 minut (Boneczko, Michałów, Gryz, Dukszto – po 2 minuty). Czerwona kartka: Dukszto.
W kolejnym meczu Pomezania zagra na wyjeździe z MKS Wieluń.








![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze