wtorek, 3 lutego 2026 03:28
Reklama
Reklama

Szczypiorniści przegrali, ale nie wyglądali źle

Drużyna SPR Polski Cukier Pomezania przegrała w Olsztynie, a w trzeciej kolejce w grupie A I ligi podejmie Real Astromal Leszno.
Szczypiorniści przegrali, ale nie wyglądali źle

Faworytem meczu w Olsztynie byli gospodarze. Warmia Traveland Olsztyn w poprzednim sezonie otarła się przecież o awans do PGNiG Superligi. Bezpośrednią promocję odebrali jej właśnie malborczycy, a potem przepadła w barażach.

Olsztynianie w minioną niedzielę mieli więc za co się rewanżować ekipie Polskiego Cukru Pomezanii.

Przed spotkaniem gospodarze wskazywali, że najważniejszym elementem w ich grze będzie defensywa, która po ostatnim sezonie uległa sporym przemeblowaniom po odejściu trzech obrotowych.

- Spotkania w okresie przygotowawczym nie pozwoliły na optymalne ustawienie, dlatego dopiero potyczka z silnym rywalem miała stać się papierkiem lakmusowym, na ile trenerowi udało się ustawić tę formację – można przeczytać na stronie internetowej Warmii.

Najwyraźniej wszystko u rywali zagrało, bo od pierwszych minut miejscowi panowali nad sytuacją na parkiecie w hali Urania. Szczypiorniści z Malborka próbowali utrzymać kontakt bramkowy i to też się udawało, ponieważ nie tracili więcej niż trzy trafienia. Do przerwy podopieczni trenera Igora Stankiewicza przegrywali 13:16.

W drugiej połowie Pomezania zbliżyła się na jedno trafienie, ale już więcej nie udało się zwojować.

- Trudno jest być zadowolonym po meczu przegranym różnicą pięciu bramek, ale w przekroju całego spotkania gra mojego zespołu nie wyglądała źle. Kilkakrotnie widoczne było wyraźne przysłowiowe „światełko w tunelu” na zrobienie niespodzianki w postaci na przykład remisu i pozbawienie olsztynian radości ze zwycięstwa – powiedział trener Igor Stankiewicz dla klubowej strony SPR Polski Cukier Pomezania.

Zdaniem szkoleniowca, o porażce przesądziły głównie trzy okresy, w których malborczycy grali w przewadze liczebnej, a mimo to przegrywali je dwoma bramkami.

Polski Cukier Pomezania: Kądziela, Kochański - Dawidowski 6, Gryz 5, Spychalski 3, Cielątkowski 3, Baraniak 3, Michałów 1, Maluchnik 1, Ossowski 1 oraz Dukszto, Nowaliński. Karne: 5/6. Kary: 4 minuty.

24 września (sobota) malborska drużyna zagra u siebie z Realem Astromalem Leszno. Spotkanie w hali Gimnazjum nr 3 rozpocznie się o godz. 18.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: -18°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama
test