Właściwie przez cały ten rok Alicji Krauze dokuczał kontuzjowany bark i jeszcze na miesiąc przed mistrzostwami Polski w Lublinie jej udział w tej bardzo ważnej dla niej imprezie był zagrożony.
- Ala, pozostająca pod opieką lekarzy i fizjoterapeutów, pływająca wiele dziesiątek kilometrów samymi nogami, z uporem godnym największych sportowców wierzyła jednak w wyjazd do Lublina – wspomina trenerka Iwona Ciecholewska, która wraz z Dorotą Grzywacką przygotowała zawodniczkę do startów.
Ostatecznie malborska pływaczka została zgłoszona do mistrzostw Polski, a wcześniej jeszcze wzięła udział w zgrupowaniu kadry narodowej w Puławach. Podczas krajowego czempionatu startowała na trzech dystansach. W dwóch pierwszych dniach uplasowała się w ścisłej czołówce, zajmując siódme i szóste miejsce na 200 i 400 m stylem dowolnym. Ostatnią konkurencją mistrzostw był wyścig na 800 m dowolnym z udziałem naszej zawodniczki.
- To ulubiony dystans Ali, na ulubionej, bardzo nowoczesnej pływalni. Z trzecim czasem zgłoszenia płynęła w najsilniejszej, popołudniowej serii. Ala była wyjątkowo spokojna. Sam jej udział w zawodach był już powodem do radości, zważywszy na tak długą przerwę w treningach. Alicja wiedziała, że nikt nie oczekuje od niej medali i rekordów życiowych – relacjonuje Iwona Ciecholewska.
Zawodniczka MAL WOPR spisała się jednak wspaniale. Przez 750 metrów zajmowała trzecie miejsce, odpierając ataki rywalek. Dopiero na ostatniej długości basenu zrównała się z nią pływaczka AZS UMCS Lublin. Ścianę pływalni dotknęły równocześnie. Niestety... o jedną setną sekundy lepsza była lublinianka. Tyle, czyli w przeliczeniu na dystans niespełna 10 centymetrów, zabrakło do brązowego medalu mistrzostw Polski.
- Ten medal należał się Ali jak żaden inny. Za walkę z kontuzją, za wielkie oddanie i zaangażowanie, za fantastyczną postawę na treningach, za tysiące wypływanych kilometrów. Po raz kolejny ta zaledwie 15-letnia pływaczka pokazała, że przeciwności losu tylko ją wzmacniają – podsumowuje Iwona Ciecholewska.
Na małe pocieszenie pozostaje Alicji fakt, że podczas finału na 800 metrów aż o ponad 7 sekund poprawiła swój rekord życiowy.








![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze