W tym roku o zdrowie i życie innych zawalczyło ponad 3600 osób, biorąc udział w VIII edycji akcji „Zbieramy krew dla Polski”. Honorowych krwiodawców wciąż w naszym kraju przybywa. Mimo to w Polsce nadal brakuje krwi do przeprowadzania operacji, a problem ten dotyczy najczęściej lokalnych szpitali, w małych miejscowościach.
- Regularne oddawanie krwi powinno być naszym patriotycznym obowiązkiem. To wyraz troski o drugiego człowieka i warto o tym przypomnieć w przededniu Święta Niepodległości. Krew to bezcenny dar życia, a jej oddanie, jeśli nie liczyć odrobiny czasu, nic nas nie kosztuje. – mówi Eliza Orepiuk-Szymura, kierownik Dyrekcji Komunikacji i Informacji Grupy Muszkieterów.
To właśnie z myślą o upowszechnieniu honorowego krwiodawstwa w Polsce, Grupa Muszkieterów, we współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem, już od 2008 r. organizuje akcję „Zbieramy krew dla Polski”. Jest to największa tego typu kampania w Polsce. W jej tegorocznej, VIII edycji, zakończonej w październiku, krew zbierano przed sklepami Intermarché i Bricomarché w 148 miejscowościach 14 polskich województw. Oprócz pobierania krwi, organizowane były z tej okazji także akcje promujące honorowe krwiodawstwo, pokazy pierwszej pomocy i ratownictwa, konkursy plastyczne oraz występy artystyczne. Efekt? W 22 tygodnie ponad 3600 osób oddało 1622 litry krwi. Chętnych, którym kondycja zdrowotna ostatecznie nie pozwoliła na czynny udział w akcji, było kolejnych 1000.
Mieszkańcy 10 miejscowości województwa pomorskiego oddali łącznie blisko 80 litrów krwi. Prawie 15 litrów zebrano w samym tylko Malborku. Ponad 10 litrów w Tczewie i ok. 9 litrów w Słupsku. To nadal jednak przysłowiowa kropla w morzu potrzeb. W przyszłym roku odbędzie się IX edycja kampanii „Zbieramy krew dla Polski”. Nie czekając na kolejną odsłonę akcji, każdy z nas może jednak oddać krew dla innych w jednym z Regionalnych Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. W Malborku można zgłosić się do oddziału terenowego, który mieści się w szpitalu. Krew pobierana jest w poniedziałki, wtorki i czwartki od godz. 7 do 12.








![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze