Piłkarze trenera Bogdana Kazojcia pojechali do Bytowa, chcąc zatrzeć złe wrażenie po wcześniejszej porażce na swoim boisku 1:2 z GKS Kolbudy. Nie udało się jednak zrehabilitować, na co wpływ miał między innymi okrojony skład malborczyków. Jak informuje Paweł Rybarczyk, dyrektor MOP Pomezania, na ławce zasiedli tylko rezerwowy bramkarz i dwóch juniorów. Z kolei w składzie bytowian znalazło się aż dziewięciu zawodników z szerokiego składu drużyny pierwszoligowej z tego miasta.
W pierwszej połowie goście z Malborka toczyli jeszcze równorzędną walkę, raz pomogło też szczęście, gdy Pomezanię uratowała poprzeczka. Do szatni drużyny zeszły przy wyniku bezbramkowym, ale po przerwie taki rezultat długo się nie utrzymał. W 52 minucie gospodarze wykonywali rzut rożny i malborscy obrońcy nie upilnowali Daniela da Silvy, który strzałem głową pokonał Dominika Skopiaka. Piłkarze Pomezanii próbowali odrobić stratę, jednak wypracowali niewiele okazji, natomiast to miejscowi między 70 a 80 minutą dobili naszą drużynę.
Pomezania w Bytowie (za www.pomezania.pl): Skopiak - Ratajczyk, Kielar, Owsianik, Wilk, Gdela, Daukszys, Wojtysiak, Sobieraj (Jabłoński), Kobyliński, Bełz.
Była to już siódma porażka malborczyków w tym sezonie, która sprawiła, że niestety spadli w tabeli. Oprócz tego, mają na koncie pięć zwycięstw, a 15 punktów wywalczonych do tej pory wystarcza na 12 miejsce. W najbliższą sobotę nie będzie łatwo o poprawienie dorobku, bo podopieczni trenera Bogdana Kazojcia podejmą groźne Anioły Garczegorze (piąte miejsce, 22 pkt), które do tej pory wygrały sześć razy, czterokrotnie zremisowały i zanotowały dwie porażki. O tym, że są bardzo groźnym przeciwnikiem, świadczy wynik z ostatniej kolejki, kiedy to zremisowali bezbramkowo na swoim boisku z liderem, GKS Przodkowo.
Dla Aniołów jest to drugi sezon w IV lidze. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu Pomezania przegrała u siebie z nimi 1:2, a honorową bramkę zdobył wówczas w końcówce Robert Gdela. Wiosną w Garczegorzach (powiat lęborski) padł remis 0:0.
Mecz 13 kolejki pomiędzy Pomezanią i Aniołami odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 15 na stadionie przy ul. Toruńskiej.








![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze