sobota, 4 lipca 2026 08:26
Reklama

Eurostat: saldo migracji jest czynnikiem determinującym wzrost liczby ludności w UE

  • 16.10.2024 08:39
  • Autor: Grupa tipmedia
Eurostat: saldo migracji jest czynnikiem determinującym wzrost liczby ludności w UE

Fot. EPA

 

Po spadku liczby ludności w 2020 r. i 2021 r. spowodowanej pandemią liczba ludności w UE wzrosła drugi rok z rzędu – wynika z danych Eurostatu. W Polsce efekt dodatniego salda migracji nie był wystarczający, aby zrekompensować ujemny przyrost naturalny.

 

Wzrost liczby ludności w UE w 2023 r.

Jak poinformował Europejski Urząd Statystyczny Eurostat, liczba ludności w Unii Europejskiej wzrosła z 447,6 mln osób w dniu 1 stycznia 2023 r. do 449,2 mln w dniu 1 stycznia 2024 r. Według autorów raportu obserwowany wzrost liczby ludności można przypisać zwiększonym ruchom migracyjnym po pandemii COVID-19 oraz napływom migrantów z Ukrainy.

W szerszym ujęciu czasowym, liczba ludności UE wzrosła z 354,5 mln osób w 1960 r. do 449,2 mln osób w dniu 1 stycznia 2024 r., co stanowi wzrost o 94,7 mln osób.

Źródło infografiki: Eurostat

 

Przyrost naturalny i saldo migracji

Według danych Eurostatu do 2011 r. przyrost naturalny w krajach Unii Europejskiej był dodatni, choć stale malejący. Sytuacja uległa zmianie w 2012 r., gdy przyrost naturalny stał się ujemny, a na terenie Wspólnoty Europejskiej odnotowano więcej zgonów niż urodzeń.

Sytuacja ta utrzymywała się do 2023 r., kiedy liczba zgonów (4,84 mln) nadal przewyższała liczbę żywych urodzeń w krajach członkowskich (3,67 mln), co utrzymywało ujemny przyrost naturalny w populacji. Mimo to w ubiegłym roku na terenie Unii Europejskiej odnotowano wzrost liczby ludności o prawie 1,7 mln osób. Jak poinformował Eurostat, wzrost ten wynikał z dodatniego salda migracji.

„Krótko mówiąc, przyrost naturalny ludności UE (-1,2 mln osób) był niższy niż saldo migracji powiększone o korektę statystyczną (+2,8 mln), co spowodowało wzrost liczby ludności o prawie 1,7 mln” – czytamy w raporcie.

Jak przekazał Eurostat, saldo migracji jest czynnikiem determinującym wzrost liczby ludności na terenie UE. 

„Oczekuje się, że liczba zgonów będzie nadal rosła ze względu na starzenie się społeczeństwa, a zakładając, że współczynniki dzietności pozostaną na stosunkowo niskim poziomie, ujemny przyrost naturalny (więcej zgonów niż urodzeń) może się utrzymać. Gdyby tak się stało, ogólny spadek lub wzrost liczby ludności UE w przyszłości będzie prawdopodobnie w dużej mierze zależał od wkładu salda migracji” – napisano w raporcie.

Jak wygląda sytuacja w wybranych krajach UE?

Liczba ludności poszczególnych krajów UE na dzień 1 stycznia 2024 r. wahała się od 0,6 mln osób na Malcie do 83,4 mln osób w Niemczech. Tego dnia mieszkańcy Niemiec, Francji i Włoch stanowili prawie połowę (47 proc.) ogółu ludności UE – kraje te zamieszkiwało blisko 210,8 mln osób. Prócz Malty najmniej osób mieszkało w Luksemburgu (0,7 mln osób) i na Cyprze (1 mln osób).

Wzrost liczby ludności w ubiegłym roku w krajach członkowskich Unii Europejskiej był nierównomierny. 20 państw członkowskich odnotowało wzrost liczby ludności, zaś w 7 liczba ludności spadła. Najwyższe tempo wzrostu liczby ludności w ubiegłym roku odnotowano na Malcie (38,7 na 1000 osób), w Luksemburgu (16,9), na Cyprze (13,8) i w Irlandii (13,6). Największe spadki odnotowano natomiast na Łotwie (-5,9), w Polsce (-3,6), na Węgrzech (-1,6) i w Grecji (-1,6).

Jak przypomniano w raporcie, przyrost ludności w danym kraju może nastąpić na dwa sposoby – albo w wyniku przyrostu naturalnego, albo w wyniku salda migracji. Według danych siedem krajów UE (Chorwacja, Irlandia, Cypr, Luksemburg, Francja, Szwecja i Malta) wykazało dodatni przyrost naturalny ludności, zaś w pozostałych dwudziestu liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń. Największe ujemne wskaźniki przyrostu naturalnego odnotowano na Łotwie (-7,2 na 1 000 osób), w Bułgarii (-6,8) i na Litwie (-5,7). 

Saldo migracji w 2023 r. było dodatnie we wszystkich państwach UE, przy czym najwyższe wskaźniki zaobserwowano na Malcie (37,9 na 1 000 osób), na Litwie (15,7), w Portugalii (14,7) i Luksemburgu (14,0).

Spośród państw UE, w których w 2023 r. wzrosła liczba ludności, siedem krajów (Irlandia, Francja, Chorwacja, Cypr, Luksemburg, Malta i Szwecja) odnotowało zarówno przyrost naturalny, jak i dodatnie saldo migracji. W 13 innych krajach (Belgia, Czechy, Dania, Niemcy, Estonia, Hiszpania, Litwa, Niderlandy, Austria, Portugalia, Rumunia, Słowenia i Finlandia) wzrost liczby ludności był jedynie skutkiem dodatniego salda migracji.

Spośród 7 państw UE, które odnotowały spadek liczby ludności w 2023 r. (Bułgaria, Grecja, Włochy, Łotwa, Węgry, Polska i Słowacja), efekt dodatniego salda migracji nie był wystarczający, aby zrekompensować ujemny przyrost naturalny.

Źródło informacji: EuroPAP News

 

Materiał partnera


Reklama
24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.05.2026 W lipcu zapraszamy Państwa na kolejną edycję Oblężenia Malborka. W dniach 24-25 lipca 2026 roku w Malborku odbędzie się widowiskowa rekonstrukcja oblężenia zamku, które przeniesie nas w czasy średniowiecza.Zmieniliśmy inscenizację ale nie zmieniliśmy historii….W tym roku, widzowie będą mogli obejrzeć inscenizację według nowego scenariusza i z nową aranżacją muzyczną. Oblężenie to jedna z najważniejszych imprez rekonstruktorskich w Polsce. Każda edycja przyciąga tysiące miłośników historii i turystów z całego świata.Inscenizacja nawiązuje do wydarzeń z 1410 roku, kiedy to wojska polsko – litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły szturmem natarły na malborską warownię. Jaki był dalszy bieg wydarzeń tej niezapomnianej walki? Czy zakonowi krzyżackiemu udało się odeprzeć atak króla? Dowiemy się tego przy blaskach pochodni przenosząc się w średniowieczny klimat widowiska…Inscenizacja Oblężenie Malborka odbywa się zwyczajowo w kolejny weekend lipcowy po inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem.W 2026 roku piątek 24 lipca oraz w sobotę 25 lipca.Twórcy inscenizacji Oblężenie MalborkaOba spektakle wyreżyserowane przez Aleksandra Krempecia będzie można obejrzeć na wałach von Plauena. I będą to niezwykłe widowiska plenerowe, co potwierdzają sami rekonstruktorzy i uczestnicy z ubiegłych lat.Inscenizacje zakończą pokazy fireshow w wykonaniu Kolektywu Artystów z całej Polski w reżyserii Sebastiana Frodymy, który od lat zajmuje się widowiskami, jest także półfinalistą programu MAM TALENT oraz finalistą konkursów Nowego Cyrku.Scenariusz i reżyseria: Aleksander KrempećChoreografia układów walk: Patryk KozłowskiKompozytor i wykonawca muzyki: Miłosz SienkiewiczRekonstruktorzy z Polski i zza granicy.Rekonstrukcja historyczna tego typu wymaga setek rekonstruktorów. Na terenie inscenizacji uczestnicy zobaczą rycerzy na koniach, którzy odtwarzają sceny walk i oblężenia. Inscenizacja bitwy to nie jedyna atrakcja. Wydarzenie jakim w całości jest Oblężenie Malborka to także okazja do podziwiania pokazów rycerskich, udziału w warsztatach średniowiecznego rzemiosła i zwiedzania zamku. Słynna budowla jest jednym z największych tego typu ceglanych obiektów gotyku w Europie.Nie zabraknie też średniowiecznego jarmarku oraz kuchni z epoki. Każdy będzie mógł poczuć się tak, jakby wehikuł czasu zabrał go do XV wieku.Bilety na Oblężenie MalborkaWarto kupić bilety na inscenizację Oblężenia Malborka z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ cieszą się one dużym zainteresowaniem. Oblężenie Malborka to nie tylko imponujące widowisko, ale także wspaniała lekcja historii. To doskonałe wydarzenie dla całej rodziny. Inscenizacja sprawia, że historia naszego kraju jest na wyciągnięcie ręki. Wspaniała zabawa i edukacja w jednym – koniecznie wpisz Oblężenie Malborka w Twoje wakacyjne plany!REKOMENDACJA dla widzów z małymi dziećmi: ze względu na huki i wystrzały, które mogą przestraszyć dzieci, rekomendujemy zaopatrzenie dzieci w nauszniki tłumiące hałas.UWAGA! na teren imprezy ZABRONIONE jest wprowadzanie zwierząt!Bilety dostępne na platformie Eventim  24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 30 km/h

Reklama
Reklama
test