niedziela, 27 września 2026 07:38
Reklama

Konserwator: niepotrzebne koszty i nie 32 mln zł a 3,5 mln!

W ostatnim numerze opisaliśmy walkę mieszkańców gminy Lichnowy o stworzenie im możliwości przedostawania się pieszo lub rowerem na drugi brzeg Wisły do Tczewa. Niestety spotyka się to wielkim oporem ze strony władz i kolei. Odpowiedzi na ten temat ze starostwa tczewskiego w ogóle nie otrzymaliśmy. Tymczasem wojewódzki konserwator, którego także poprosiliśmy o opinię uznał, że można by rozważyć pomysł kładki. W międzyczasie na wierzch wypłynął inny problem... ekspozycji przęseł ESTB za rzekomo 32 mln zł, która miałaby być wyeksponowana na drodze na most w ul. Jana z Kolna. Urząd konserwatorski odpowiada, że chodziło mu o prezentację kosztującą maksymalnie... 3,5 mln zł!
Konserwator: niepotrzebne koszty i nie 32 mln zł a 3,5 mln!

Autor: W. Mocny

Do tego Urząd stoi na stanowisku, że część dotychczas poniesionych kosztów wydatkowanych na remont mostu była zbyt duża niepotrzebna.

Jak piszą tczewskie media, jeśli chodzi o ekpozycję, byłoby to wyeksponowanie powojennego, zdegradowanego przęsła ESTB o długości 110 metrów. Także w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że byłby to koszt ok. 32 mln zł. Lokalni politycy potwierdzili to publicznie komentując rzekomy koszt.

Lokalna tczewska telewizja zacytowała prezydenta Tczewa Mirosława Pobłockiego, który przyznał w swoim programie - „Pytania do prezydenta”, że to jeden wielki skandal - wydawanie takiej kwoty jedynie na cel ekspozycyjny. Dla Tetki powiedział: - Uważam że jest to jeden wielki skandal, by dla zaspokojenia jakichś ambicji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, kompletnie nieuzasadnionej ambicji dawać takie pieniądze. Rozumiem 3 mln, a dla wielu mieszkańców to i tak kwota niewyobrażalna... Ale 30 mln zł? Przepraszam bardzo! Ja bym chciał mieć te 30 mln zł. To jeden wielki skandal i ktoś powinien się tym zająć, bo w ten sposób to wyrzucanie pieniędzy w błoto dla idei, która kompletnie nie ma sensu – oburzał się prezydent.

O 32 mln zł mówiono też na sesji Rady Powiatu Tczewskiego. Starosta Mirosław Augustyn tłumaczył w tej samej lokalnej telewizji, że bez spełnienia wytycznych konserwatora nie będzie można przystąpić do odbudowy Mostu Tczewskiego.

Idea kładki oraz kwestia 32 mln zł na ekspozycję powojennego ESTB wzbudzała od początku wątpliwości redakcji Gazety Tczewskiej. Dlatego sprawdziliśmy tę informację u źródła. W końcu dostaliśmy odpowiedź z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku. Pismo z odpowiedziami na wszystkie nasze pytania przesłał Tomasz Kozyra, Inspektor ds. zabytków nieruchomych, który w rozmowie telefonicznej nazwał kwestię 32-milionowych kosztów ekspozycji za... manipulację starosty tczewskiego i „czymś niezrozumiałym”. W pytaniach zwracaliśmy także uwagę na informację, która się pojawiła nt. o niezgodności z założeniami zabytku projektu i realizacji inwestycji odbudowy. Informację taką z powołaniem się na insp. Tomasza Kozyrę znaleźliśmy na fan page'u tcz.pl na Facebooku:

„Prowadzący sprawę konserwator Tomasz Kozyra zwraca uwagę m. in. na to, że w porównaniu ze starymi planami odnalezionymi w Szwajcarii, bryła mostowego przyczółka jest o trzy metry za mała. Pozwolenia na budowę wciąż nie ma”.

- Nie przypominam sobie by taka informacja wypłynęła ode mnie – oświadczył nam pan inspektor, który w odpowiedzi mailowej podaje:

 

„Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków pragnie odnieść się wpierw do kwestii kosztów przeniesienia na brzeg przęsła ESTB i jego ekspozycji. Przedstawiana przez Starostwo kwota 32 mln zł. zdaniem PWKZ jest mocno przesadzona. Nie tyle wątpliwości, co kontrowersje budzi fakt, że zaledwie dwa lata temu dwie niezależne od siebie podmioty tj.

A.) zespół konstruktorów z Politechniki Gdańskiej pod kierownictwem pana prof. Krzysztofa Żółtowskiego z Katedry Konstrukcji Inżynierskich WILiŚ oraz

B.) firma ALE Heavylift Poland z siedzibą w Sopocie zaproponowały realizację przeniesienia zabytkowego przęsła w kwocie nie większej niż 800 tys. Euro (por. zał. nr 1).

Podmioty te nie mając zupełnie ze sobą styczności, przedstawiły swoje szacunki kosztów przenosin przęsła ESTB długości ok 114 m, w jednej lub dwóch częściach, na brzeg Wisły. Dodatkowym argumentem o niezasadności przytaczanej przez Starostę Tczewskiego kwoty jest szacunkowy kosztorys przygotowany przez obecnych projektantów firmy BAK Sp. z o.o. Także ten dokument, znany Generalnemu Konserwatorowi Zabytków, przedstawiamy do wglądu. Proszę zwrócić uwagę, że kwota opiewa na nie więcej niż 3,5 mln złotych

Ze względu na powyższe i doniesienia prasowe PWKZ uściśla że:

- Most Tczewski, zgodnie z ustaleniami poczynionymi na kolejnych dwóch spotkaniach z doktorem Jarosławem Sellinem, piastującym urząd Generalnego Konserwatora Zabytków, a także w odwołaniu do woli społeczeństwa, której skutkiem ma być odbudowa mostu w jego historycznej formie, za cel przyjęto przywrócenie jego pierwotnego wyglądu

Wobec czego Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków zawiadamia o kontrowersyjnych różnicach w rozmiarach przedstawianego projektu mostu. Niezgodności leżą zarówno po stronie odtwarzanego przęsła Lentze'a jak i budowli murowanych.


Konkludując, informuje się, że nieprawidłowości projektu leżą m. in. w:

1. ogromnym przeskalowaniu rekonstruowanego portalu wjazdowego od strony Tczewa, do takiego stopnia, iż nie mieści się on na przyczółku żelbetowym, który stoi już zrealizowany

2. zarówno szerokość jak i długość nowoprojektowanego przęsła jest tak duża, że nie mieści się na przyczółku względem rekonstruowanego portalu wjazdowego

przeskalowanie konstrukcji portalu wjazdowego oraz całości murowanego przedbramia wymusza wydłużenie betonowego przyczółka o kolejne 4,5m

W związku z powyższym tut. Organ konserwatorski stwierdza, że przeskalowana konstrukcja przęsła z 2017r. wywołałaby w skutkach:

- wzrost kosztów samej konstrukcji stalowej przęsła, czyniąc ją znacząco droższą (konstrukcja taka staje się cięższa o kilka - kilkanaście procent, co przekłada się na koszt jej wyprodukowania w kwocie rzędu kilku milionów złotych)

- pod uwagę wziąć należy koszty obecnie obowiązujących cen stali

W kwestii ekonomicznego rachunku, PWKZ informuje, że rozwiązania projektowe przedstawiane do rozpatrzenia przed Organ konserwatorski, zwiększają niepotrzebnie koszty odbudowy mostu, i to one powodują ukryte i nieznane opinii publicznej, jak i (dotychczas) Organom konserwatorskim, koszty. Są to zwłaszcza:

- przeskalowanie budowli murowanych portalu wjazdowego i przedbramia wiąże się z koniecznością powiększenia obecnie istniejącego przyczółka żelbetowego, co wiąże się z dodatkowymi dużymi kosztami powiększenia betonowej konstrukcji przyczółka

- fakt że filary i przyczółek zachodni po stronie Tczewa nie zostały zrealizowane wg pierwotnego projektu Lentze’a - wymusza zupełnie odmienne od historycznych długości przęseł

- nieprawidłowo zaprojektowane rozmiary “rekonstruowanych” przęseł Lentza (tak ich szerokość jak i długość) wpływają również na zwiększenie ilości stali, a co za tym idzie wzrostu kosztów produkcji, transportu, montażu itd. nie wspominając już o kuriozalnym optycznym efekcie nagłego “rozdęcia” rurowego przęsła Lentza na styku starej i nowej konstrukcji.

Należy też pamiętać o zwiększonych kosztach połączenia dwóch części mostu – oryginalnego przęsła Lentza z 1852r. oraz nowo projektowanego, wyższego i szerszego “fałszywego Lentza” – części do siebie niepasujących. Niekonwencjonalność i nietypowość rozwiązań o różnych szerokościach, wielkościach, zmieniających się kierunkach wpływają nie tylko na utrudnienia w wprowadzeniu tam rozwiązań drogi pieszo-rowerowej, ale również na trudnościach technicznych, technologicznych, których rozwiązania są zdecydowanie droższe.

- dodatkowo poszerzenie pierwszego przęsła nurtowego (“fałszywego Lentza”) wpłynęło na inne osadzenie przyczółka względem osi mostu, a różnica w sytuowaniu względem pierwotnego portalu wjazdowego a obecnym przyczółkiem żelbetowym sięga niemal 9,5m odległości – to wszystko przekłada się na rozwiązania konstrukcyjne i wymusiło zmiany, które Państwo Polskie kosztuje o wiele więcej, niż było to konieczne.

Tym samym przedstawiane rozwiązania projektowe mijają się z aprobatą Organów konserwatorskich, a wytyczne, tudzież potrzeby, które były podnoszone przez tut. Urząd celem weryfikacji zadań projektowych pozostały bez echa m. in. jak wskazanie ławy łożyskowej przyczółka – jej sytuowania, wielkości; rozwiązań konstrukcyjnych portalu wjazdowego, uszczuplanego ze względu na zbyt długie przęsło z 2017r., tudzież o osnowę geodezyjną z pomiarów z czasu odnalezienia kamienia węgielnego, co utrudniało ustalenie faktycznego położenia pierwotnego przyczółka oraz – co najważniejsze – jego faktycznej wielkości.

Tym samym Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków odniósł się do zapytania i złożył wyjaśnienia, zapewniając, że istnienie kładki pieszo-rowerowej jest sprawą otwartą i wartą rozważenia przez wszystkie strony, biorące udział w odbudowie Mostu Tczewskiego.”


 

Łączę wyrazy poważania

Tomasz Kozyra

Inspektor ds. zabytków nieruchomych WUOZ w Gdańsku,

Wydział ds. Zabytków Nieruchomych

ul. Dyrekcyjna 2-4, 80-852 Gdańsk


 


 

Tekst i fot. Wawrzyniec Mocny



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026 Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
test