piątek, 5 czerwca 2026 04:29
Reklama

SOLIDARNOŚĆ WIECZNIE MŁODA- Wywiad z Andrzejem i Joanną Gwiazdami

„Robiliśmy wykłady, mecz, wycieczkę do teatru. Równocześnie to wszystko łączyło się z walką o niepodległość, nawet w takiej prostej zasadzie: jeśli skłonimy władzę, żeby więcej środków z dochodu narodowego przeznaczali na potrzeby społeczne, tym mniej zostanie dla okupanta.” O „Solidarności” rozmawiamy z bohaterami i jej legendami: Andrzejem i Joanną Gwiazdami.
SOLIDARNOŚĆ WIECZNIE MŁODA- Wywiad z Andrzejem i Joanną Gwiazdami

Początki „Solidarności”

Dla obecnego, młodego pokolenia „Solidarność” jest hasłem, uczy się o niej w szkole. Zapytana o to, czym dla twórców była „Solidarność”, Joanna Duda- Gwiazda odpowiedziała: „To było nieoczekiwane spełnienie naszych dążeń. My - przed Solidarnością, tworzyliśmy Wolne Związki Zawodowe „Wybrzeże”. Jak udało się nam przejąć strajk w 80 roku? Dzięki temu, że utworzyliśmy Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, okazało się, że właściwie wszyscy wszystko wiedzą dzięki naszej 2 i pół letniej pracy w WZZ. To była niespodzianka. Ludzie przyłączali się do tego strajku, komitety strajkowe przynosiły swoje postulaty - żądania i okazało się, że te żądania się wzajemnie pokrywają i generalnie odzwierciedlają naszą propagandę. Popularność opierała się na tym, że my nie chcieliśmy zapomnienia masakry na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku. (…) Dla nas Solidarność to było z jednej strony niewiarygodnie dużo pracy, tak, że dzień z dniem się zlewał. Równocześnie był to okres niesamowitej radości, że to się udało. Trafiliśmy w nastroje i w żądania milionów ludzi.”

 

Aktywność „Solidarności” przybliżył Andrzej Gwiazda, który z błyskiem w oku wspominał początki swojej wieloletniej działalności: „Zapalaliśmy znicze na grobach poległych. Poza tym byliśmy kontemplatorami 1970 roku, gdzie też była podjęta walka o uniezależnienie związków, z tym, że przegrana. W hotelu robotniczym na Lipowej bezpieka zabrała kartkę, gdzie nie było 21 postulatów, ale ta idea była w innych punktach sprecyzowana. To była kontynuacja. Jak gdzieś zaczęli się nad nami użalać, że nie zrobiliśmy kariery, czyli pieniędzy na Solidarności, mówiliśmy, że wręcz przeciwnie. Nie jesteśmy pokrzywdzeni, jesteśmy wyjątkowymi szczęściarzami, bo grupa WZZ była nieliczna, a takich grup prawdopodobnie jest na świecie wciąż setki tysięcy, które są odrzucane. Nas akurat zaakceptowało społeczeństwo - to jest wyjątkowe szczęście.”

 

Co ich motywowało?

Według małżeństwa Gwiazdów, oczywistym było, że należy działać poprzez związki zawodowe. „Pracownicy byli niesamowicie wyzyskiwani i represjonowani politycznie. Równocześnie, stwierdziliśmy, że nawet najbardziej szlachetne istoty, które się zrzeszyły w Komitet Obrony Robotników, nie są w stanie bronić ludzi w tych wszystkich drobnych sprawach dotyczących miejsca pracy” - mówi Joanna Duda-Gwiazda.

 

Andrzej Gwiazda opowiedział o wyzysku wobec polskich robotników, który również przyczynił się do powstania „Solidarności”: „Liczyliśmy, bo to się da policzyć, że na zachodzie w przemyśle okrętowym i maszynowym, koszt robocizny bezpośredniej stanowił od 30 do 40 procent. W Polsce nie osiągał 4 procent. Według niezależnych ekonomistów, podziemnych oczywiście, 70 procent dochodu narodowego szło na potrzeby utrzymywania systemu, czyli 30 procent zostawało w kraju. To dawało realną szansę trzykrotnego podniesienia płacy. (…) Jeśli chodzi o niepodległość, My trzymaliśmy się linii związkowych. Mieliśmy związkową działalność, a związkowa działalność to jest walka o wysokość płac. Spotkania były w maksymalnie 5 osobowych grupach, bo bezpieka stale chodziła naszymi śladami i rozbijała spotkania, aresztowała, rozganiała. Oczywiste było, że więcej chcieliby wszyscy. Tylko na to, aby zażądać podwyżek trzeba mieć argument. Po analizie, okazywało się, że nawet małe przedsiębiorstwa, stwierdzano, wykonują prace nieopłacone na rzecz systemu. W WZZ niepodległość nie wynikała z górnolotnych haseł, tylko z codziennej konieczności, żeby zdobyć zarobek.”

„W którejś dyskusji, prowadzonej na temat obecnej działalności Solidarności, związków zawodowych, był podniesiony problem „Czy związek zawodowy może się wypowiadać na temat polityki? Czy nie powinien być apolityczny? Już wszyscy zauważyli, że kapitał ma narodowość, czyli związek zawodowy też powinien być patriotyczny” - tak zakończyła wątek Joanna Duda- Gwiazda.

 

 

Co można uznać za sukces, a co się nie udało?

Na to pytanie, śmiejąc się, Joanna Duda-Gwiazda odpowiedziała: „nie udało się pokonać czołgów.” Andrzej Gwiazda stwierdził: „Nie ulegliśmy wpływom agentury. Mimo, że przewodniczącym był agent bezpieki. Szacowane jest, że w Solidarności pracowało 300 tysięcy tajnych współpracowników. Do 13 grudnia Solidarność się nie ugięła, wprowadzenie stanu wojennego jest świadectwem i przypieczętowaniem klęski agentury. Okazało się, że demokratycznej organizacji, agentura nie jest w stanie przewalczyć, nawet bardzo liczna i wpływowa. To jest nauka nie tylko dla Polaków”.

 

Czy z perspektywy czasu zrobiliby coś inaczej?

„Chyba nie, bo niebyło możliwości zrobienia czegoś inaczej. Robiliśmy tyle, na ile było nas stać, żeby „Solidarność” była propolską organizacją”- odpowiedział Andrzej Gwiazda, bez chwili zastanowienia.

 

Kompleksy względem zachodu

„Solidarność była buntem przeciwko zarządzaniu naszymi zakładami, fabrykami. Nie mieliśmy wtedy żadnych kompleksów wobec Zachodu”- mówił Andrzej Gwiazda.

Jego małżonka, kontynuując wątek, dodała: „Zła jakość, a równocześnie wielki wyzysk robotników, powodował system akordowy. Celem naszego związku też było to, żeby zmniejszyć wysiłek. Jeśli chodzi o kompleksy, to ludzie pracujący w przemyśle okrętowym nie mieli żadnych kompleksów. Nasze statki były piękne, dobrze zrobione.”

 

Ten temat przywołał wspomnienie Joanny Dudy-Gwiazdy, którym postanowiła się podzielić: „Kiedyś żeglowałam. Popłynęłam w rejsie kobiecym do Wielkiej Brytanii. I tam czytałam w gazetach, że będzie wielki strajk. Myślałyśmy, że zobaczymy, jak zaraz będą pędzić jakieś watahy policji, ludzie będą maszerować, będzie się działo. Wychodzimy na miasto, a tam sobie ludzie leżą na trawnikach, pikniki sobie robą.” Puentując dodała: „Normalnie strajk, to taki moment, kiedy się nie pracuje, czyli coś w rodzaju chwilowych wakacji. Strajk Polski wyglądał inaczej. (…) Po masakrze grudniowej, zależało nam na tym, że kiedy ludzie podejmują strajk, zgłaszają żądania, żeby nie wychodzili na ulice. Jak zostaliby w zakładzie była szansa coś wywojować i tych ludzi ochronić.”

 

Solidarność”. Jaka była kiedyś, a jaka jest teraz?

Joanna Duda Gwiazda: „Solidarność miała kiepski okres. Działacze „Solidarności”, wylansowani przez bezpiekę, przestali być aktywni. Głoszono hasła, że bezrobocie jest konieczne. To był taki okres, że wszystko co państwowe należało rozwalić. To oczywiście była straszna głupota, bo cały przemysł był państwowy. Czyli co? Mieliśmy zlikwidować całą gospodarkę? W okresie tego szaleństwa, robotnicy w likwidowanych zakładach, nie było działania Solidarności. To było tragiczne w skutkach. To było tragiczne”.

Małżeństwo zgodnie stwierdziło, że w tej chwili Solidarność się odbudowała i wróciła na tory związkowe. „W zmienionych warunkach jest kontynuatorką tej pierwszej „Solidarności”- spuentowali.

 

Jak dbać o dziedzictwo „Solidarności”?

Małżeństwo Gwiazdów, poproszeni o rady dla młodego pokolenia, opowiedzieli, co ich zdaniem jest najlepszym sposobem na uczczenie i dbanie o spuściznę „Solidarności”: „Pierwsza sprawa, jeśli chcemy wyciągać wnioski z historii, rozróżniać bohaterów, trzeba historię poznać. Ta historia pisze się naprawdę szybko. Historycy właściwie nie opisali tej historii dobrze. Szukanie historii może być ciekawym zajęciem”. Andrzej Gwiazda zwrócił uwagę na to, że jeśli coś ma być ciekawe, musi być prawdziwe: „Absolutnym warunkiem demokracji jest prawdziwa informacja. (…) Jeżeli lud jest okłamywany, podejmuje decyzje nie w swoim interesie. (…) Dotychczas nie było bazy. Baza polityczna jest zawsze wątpliwa, bo partia jest częścią. Historię piszą zwycięzcy, dlatego historia Solidarności była pisana różnie. (…) My w chwili wybuchu strajku wiedzieliśmy, że jest prowokowany. Świadomie daliśmy się sprowokować. Wykorzystaliśmy tę ich prowokację do rozwinięcia strajku.

Przez 30 lat nie można było powiedzieć, kim jest Wałęsa, choć akta dawno było odkryte. W tej chwili wszyscy już to wiedzą. To okazuje, na ile brak informacji wpływa na demokrację. Wałęsa był wybrany absolutnie demokratycznie”.

 

Rady dla Białorusi

W chwili obecnej swój Sierpień przeżywa Białoruś. Andrzej Gwiazda, poproszony o radę dla naszych wschodnich sąsiadów, od razu stwierdził z pełnym przekonaniem: „Trzeba im pomóc, żeby się mogli określić. My byliśmy w najweselszym baraku, w obozie socjalistycznym”.

„Można im poradzić cierpliwość. Ona jest uciążliwa niestety, ale z nieustępliwą cierpliwością wygrają” - dodał.

 

Zakochani w górach

Wiele osób, kiedy słyszy Andrzej i Joanna Gwiazdowie, oprócz hasła „Solidarność”, myśli „Bieszczady”. Znani z zamiłowania do górskich krajobrazów, postanowili opowiedzieć o tym, dlaczego ich serca skradły właśnie górskie szczyty: „Nie tylko Bieszczady! My po prostu jesteśmy absolutnie zakochani w górach. Nie możemy bez nich żyć” - z błyskiem w oku stwierdziła Joanna Duda-Gwiazda.

„Przeszliśmy wszystkie polskie góry. Zrobiliśmy tour w Alpach, zdobyliśmy wszystkie ważne szlaki w Europie. Kiedy otworzyła się pierwsza możliwość, że możemy pasmo dostać, pojechaliśmy do Hiszpanii” - dodał Andrzej Gwiazda

 

Pasje i marzenia Państwa Gwiazdów

Joanna Duda-Gwiazda podzieliła się tym, co jest wielką pasją jej męża oraz jakie są ich motywacje do tak licznych wypraw: „Na wielkie góry już nie wejdziemy. (…) Andrzej ma taką pasję, że fotografuje góry. Ze zdjęć układa długie panoramki. (…) Udało nam się być na wszystkich kontynentach poza Ameryką Południową i Afryką. Jesteśmy ciągle ciekawi świata i ludzi”.

 

O co nikt Państwa nigdy nie pytał?

Andrzej Gwiazda, zapytany o to, czy jest coś, o co nikt nigdy nie pytał jego oraz jego małżonki, a chcieliby o tym opowiedzieć, z przekonaniem stwierdził: „Chcielibyśmy powiedzieć o historii. O tych elementach historii, które z nieznanych przez nas powodów, są wciąż nieopowiedziane. Mamy mocne podstawy, wypowiedź czeskiego wywiadu, że zmiana systemu była planowana. W 1968, kiedy komuna sterowana z Moskwy, utraciła zaufanie komunistów zachodnich, wtedy już była planowana zmiana systemu. Historycy co krok muszą się potykać o takie informacje, ale ich niezauważają. Nie wiem czy celowo, czy taka moda u nich planuje. To jest bardzo istotna sprawa dla oceny nie tylko tego co się dzieje w państwie, ale też dla podejmowanych przez nas decyzji”.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.05.2026 W lipcu zapraszamy Państwa na kolejną edycję Oblężenia Malborka. W dniach 24-25 lipca 2026 roku w Malborku odbędzie się widowiskowa rekonstrukcja oblężenia zamku, które przeniesie nas w czasy średniowiecza.Zmieniliśmy inscenizację ale nie zmieniliśmy historii….W tym roku, widzowie będą mogli obejrzeć inscenizację według nowego scenariusza i z nową aranżacją muzyczną. Oblężenie to jedna z najważniejszych imprez rekonstruktorskich w Polsce. Każda edycja przyciąga tysiące miłośników historii i turystów z całego świata.Inscenizacja nawiązuje do wydarzeń z 1410 roku, kiedy to wojska polsko – litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły szturmem natarły na malborską warownię. Jaki był dalszy bieg wydarzeń tej niezapomnianej walki? Czy zakonowi krzyżackiemu udało się odeprzeć atak króla? Dowiemy się tego przy blaskach pochodni przenosząc się w średniowieczny klimat widowiska…Inscenizacja Oblężenie Malborka odbywa się zwyczajowo w kolejny weekend lipcowy po inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem.W 2026 roku piątek 24 lipca oraz w sobotę 25 lipca.Twórcy inscenizacji Oblężenie MalborkaOba spektakle wyreżyserowane przez Aleksandra Krempecia będzie można obejrzeć na wałach von Plauena. I będą to niezwykłe widowiska plenerowe, co potwierdzają sami rekonstruktorzy i uczestnicy z ubiegłych lat.Inscenizacje zakończą pokazy fireshow w wykonaniu Kolektywu Artystów z całej Polski w reżyserii Sebastiana Frodymy, który od lat zajmuje się widowiskami, jest także półfinalistą programu MAM TALENT oraz finalistą konkursów Nowego Cyrku.Scenariusz i reżyseria: Aleksander KrempećChoreografia układów walk: Patryk KozłowskiKompozytor i wykonawca muzyki: Miłosz SienkiewiczRekonstruktorzy z Polski i zza granicy.Rekonstrukcja historyczna tego typu wymaga setek rekonstruktorów. Na terenie inscenizacji uczestnicy zobaczą rycerzy na koniach, którzy odtwarzają sceny walk i oblężenia. Inscenizacja bitwy to nie jedyna atrakcja. Wydarzenie jakim w całości jest Oblężenie Malborka to także okazja do podziwiania pokazów rycerskich, udziału w warsztatach średniowiecznego rzemiosła i zwiedzania zamku. Słynna budowla jest jednym z największych tego typu ceglanych obiektów gotyku w Europie.Nie zabraknie też średniowiecznego jarmarku oraz kuchni z epoki. Każdy będzie mógł poczuć się tak, jakby wehikuł czasu zabrał go do XV wieku.Bilety na Oblężenie MalborkaWarto kupić bilety na inscenizację Oblężenia Malborka z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ cieszą się one dużym zainteresowaniem. Oblężenie Malborka to nie tylko imponujące widowisko, ale także wspaniała lekcja historii. To doskonałe wydarzenie dla całej rodziny. Inscenizacja sprawia, że historia naszego kraju jest na wyciągnięcie ręki. Wspaniała zabawa i edukacja w jednym – koniecznie wpisz Oblężenie Malborka w Twoje wakacyjne plany!REKOMENDACJA dla widzów z małymi dziećmi: ze względu na huki i wystrzały, które mogą przestraszyć dzieci, rekomendujemy zaopatrzenie dzieci w nauszniki tłumiące hałas.UWAGA! na teren imprezy ZABRONIONE jest wprowadzanie zwierząt!Bilety dostępne na platformie Eventim  24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna
Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco! Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026 10:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.06.2026 17:00 Ponad 200 stoisk: rękodzielników, kolekcjonerów i producentów zdrowej żywności  Pchli Targ na klimatycznych uliczkach Starego Miasta to organizowane od kilkunastu lat wydarzenie, które przyciąga liczne grono odwiedzających. Na ponad 200 stoiskach znajdziemy niemal wszystko: od unikatowego rękodzieła poprzez artykuły kolekcjonerskie, używane ubrania i zabawki dziecięce aż po regionalne przysmaki. Atmosferę targu dodatkowo wzbogacą występy artystyczne.  Każdy gość otrzyma również pamiątkową gazetę w stylu retro ze swoją fotografią. - Wśród ponad 200 kramów znajdziemy 51 stoisk kolekcjonerskich (precjoza, porcelana, szkło, książki, monety, emblematy, płyty winylowe, militaria). 54 stoiska będą należały do rękodzielników. 11 stoisk z żywnością, a 95 zabawi, odzież, obuwie – zapowiada Alicja Gajewska, dyrektor Fabryki Sztuk. - 92 wystawców to tczewianie. Pozostali przyjadą do nas z Pruszcza Gd., Starogardu Gdańskiego, Trójmiasta, Słupska, Fromborka, Grudziąca, Prabut czy Sztumu. 32 osoby wystawią swoje produkty po raz pierwszy. Pchli Targ, to jednak nie tylko handel. To także wydarzenie kulturalne, do których należą koncerty na żywo oraz zajęcia i gry dla dzieci. Polecam szczególnie występy kataryniarza Jana z Warszawy. Będzie on ubrany w strój z innej epoki. Zaśpiewa i zagra przedwojenne szlagiery znane z kina i kabaretu. Usłyszymy utwory Adolfa Dymszy, Eugeniusza Bodo czy Mieczysława Foga. Dodajmy, że czynna będzie fotobudka w stylu retro, gdzie każdy będzie mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w specjalnym wydaniu „Gońca Tczewskiego”. Centrum Edukacyjne „Fox” przygotuje gry i zabawy dla dzieci. Program: 7.06 niedzielagodz. 10.00-17.00 – handelgodz. 11.00-15.00 – kataryniarz Jan, fotobudka w stylu retrogodz. 12.00-16.00 – muzyka na żywo (Paweł Nowak, Piotr Krakowski, Jazzy Vibes) i nie tylko! Miejsce targu: Plac Hallera, Skwer Doktora Schefflera, ul. Mickiewicza, ul. Krótka, fragment ul.: Stefana Kard. Wyszyńskiego, Łaziennej, Kościuszki i Jarosława Dąbrowskiego oraz fragment terenu zielonego przy murach obronnych na ul. Wąskiej (teren pomiędzy parkingiem przy ul. Ogrodowej a ul. Jarosława Dąbrowskiego a murami). Organizatorzy zastanawiają się nad dodatkowymi lokalizacjami. W związku z organizacją imprezy miasto zarządza zmiany w organizacji ruchu.- całkowite wyłączenie z ruchu jezdni na Placu Hallera na odcinku vis a vis kamienic nr 1-6, 20-24, zajęcie zatok parkingowych z wyjątkiem tej przy fontannie) w dniach 5-8.06.2026 r. - Możliwe zajęcie fragmentu parkingu przy ul. Łaziennej w dniach 5-7.06.2026 r. Organizatorzy proszą o nieparkowanie aut w miejscu odbywania się targu. Opr. (tomm)/Fabryka Sztuk   Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco!
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rogers Ken Services Treść komentarza: Potrzebujesz pożyczki na uruchomienie własnej, małej lub średniej firmy? Masz niską ocenę kredytową i napotykasz trudności w uzyskaniu kapitału w lokalnych bankach lub innych instytucjach finansowych? Zainteresowanych wnioskodawców prosimy o kontakt drogą mailową pod adresem: [email protected] Data dodania komentarza: 4.06.2026, 17:53 Źródło komentarza: Mężczyzna chciał zabić żonę siekierą. Później popełnił samobójstwo. Autor komentarza: Gerhard Treść komentarza: Oferta pożyczkowa. Czy potrzebujesz pożyczki osobistej, pożyczki dla firmy, czy czegoś podobnego? Osoby zainteresowane prosimy o kontakt w celu uzyskania dalszych informacji drogą mailową: [email protected] Data dodania komentarza: 4.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Mężczyzna chciał zabić żonę siekierą. Później popełnił samobójstwo. Autor komentarza: Hoffan Funds Treść komentarza: Czy potrzebujesz szybkiej pożyczki – długo- lub krótkoterminowej – z relatywnie niskim oprocentowaniem, wynoszącym zaledwie 2%? Oferujemy pożyczki dla firm, pożyczki osobiste, kredyty hipoteczne, pożyczki samochodowe, studenckie, pożyczki na konsolidację zadłużenia itp. – niezależnie od Twojej historii kredytowej. Pożyczki osobiste (zabezpieczone i niezabezpieczone), pożyczki dla firm (zabezpieczone i niezabezpieczone), pożyczki konsolidacyjne i wiele innych. Skontaktuj się z nami, aby uzyskać więcej informacji na temat oferty pożyczkowej, a my rozwiążemy Twój problem finansowy. Kontakt drogą mailową: [email protected] Data dodania komentarza: 4.06.2026, 17:51 Źródło komentarza: Mężczyzna chciał zabić żonę siekierą. Później popełnił samobójstwo.
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
test