sobota, 11 lipca 2026 17:19
Reklama

Gruby Benek dał mi sposób na biznes

Posiadanie własnego lokalu franczyzowego daje poczucie bezpieczeństwa -gwarancji zatrudnienia, sprawdzonej formuły biznesowej oraz dobrych zarobków. Pod warunkiem jednakże, że wybierzemy odpowiedniego partnera. O swoich doświadczeniach z franczyzą opowiada Łukasz Schulz - franczyzobiorca Ogólnopolskiej Sieci Restauracji Gruby Benek.
Gruby Benek dał mi sposób na biznes

Wywiad:

 

1. Kiedy rozpoczął Pan współpracę z siecią Gruby Benek?

 

Na współpracę z siecią zdecydowałem się w 2009 roku, w październiku podpisaliśmy umowę a otwarcie lokalu w Kościerzynie nastąpiło 17 lutego 2010 roku.
 

2. Dlaczego zdecydował się Pan na otwarcie drugiego lokalu?
 

"Apetyt rośnie w miarę jedzenia" , tak więc po osiągnięciu zadowalających wyników na małym, lokalnym, kościerskim rynku, postanowiliśmy sprawdzić się w Trójmieście, gdzie panuje dużo większa konkurencja. Zdecydowaliśmy się na Gdynię i po upływie ponad dwóch lat sądzę, że był to bardzo dobry wybór.

 

3. Ma Pan rodzinę? Z perspektywy czasu - jak zaangażowanie w ten biznes zmieniło życie Pana/Pana rodziny?

 

Moja odpowiedź nie będzie pewnie wielkim zaskoczeniem, ale życie moje i mojej rodziny zmieniło się i to w sposób zasadniczy. Nie jestem już niewolnikiem etatu, sam reguluję godziny pracy i czas, który na nią przeznaczam. Mogę aktywnie uczestniczyć w życiu rodzinnym- odebrać dzieci ze szkoły, zawieźć je do lekarza czy być obecnym na szkolnym przedstawieniu. Druga znacząca różnica to zmiana sytuacji materialnej. Minął etap, w którym zastanawiałem się, jak zapewnić środki na wszystkie bieżące potrzeby, rachunki, zajęcia dodatkowe dzieci czy kredyt hipoteczny. Nie muszę oszczędzać przy planowaniu wakacji, a jeśli chodzi o emeryturę - liczyć na ZUS.

 

4. Jakie przychody oraz zysk netto generują lokale?

 

Coraz lepsze! (Śmiech) Mogę sobie pozwolić na atrakcyjne wakacje, elektronikę, regularne wymiany samochodu i mam to przyjemne uczucie, że nie muszę liczyć każdej wydanej złotówki, robiąc zakupy. Jeśli miałbym porównać pensję, jaką zarabiałem na etacie (branża FMCG i finanse) a obecne zarobki to jak porównanie Karpat z Himalajami.

 

5. Jak wygląda Pana zwykły dzień?

 

Niektóre codzienne obowiązki są dość powtarzalne i nie da się ich uniknąć, ale wydaje mi się, że w dalszym ciągu jest to elastyczny dzień. Nie ma jedynej słusznej drogi i harmonogramu dnia dla osób prowadzących restaurację, trzeba mieć otwartą głowę i samemu usprawniać procesy, delegować zadania. Do wszystkiego dochodzi się stopniowo. Teraz znacznie mniej czasu zajmuje mi zarządzanie lokalem. To z kolei pozwala mi lepiej planować lokalne działania marketingowe i dalej rozwijać biznes.

 

6. Przed wyborem sieci franczyzowej, zapewne i w przypadku pierwszego i drugiego lokalu, porównywał Pan oferty konkurencji. Dlaczego wybrał Pan Grubego Benka?

 

Gruby Benek przyciągnął mnie niską opłatą franczyzową oraz (albo nawet przede wszystkim) dobrym produktem. Byłem pewien, że jeżeli wszystko zrobię dobrze, to pizza Grubego Benka będzie się sprzedawała i dzięki temu zarobię pieniądze. Gastronomia to taka branża, w której jakość ma ogromne znaczenie. A ta sieć stawia mocny nacisk na jakość, dzięki temu mamy wierne rzesze Klientów. Jako jedyni sprzedajemy pizze z podwójną ilością składników- to prawdziwy hit, który pozwala nam docierać do bardzo szerokiego grona klientów.

 

7. Jakie były największe problemy/wyzwania, które napotkał Pan na swojej drodze przy rozwijaniu biznesu?

 

Niestety w dalszym ciągu jest to machina polskiej biurokracji. Najważniejsze są jednak bariery, które musimy pokonać sami w sobie. To np. zmiana mentalności wynikająca z pracy na etacie i przejścia na własną działalność. Otwarcie się na nowe wyzwania. Nabranie odwagi w podejmowaniu decyzji i działaniu. Gdybym miał komuś udzielić dziś rady, to sugerowałbym zwyczajnie dać sobie czas i nie wymagać za wiele na początku. Trzeba dawać z siebie jak najwięcej, po drodze zdarzą się na pewno drobne pomyłki i potknięcia, ale traktujmy je po prostu jak lekcje prowadzenia biznesu. Dużych błędów, które mogłyby “położyć” interes, raczej nie ma się co obawiać - formuła franczyzowa daje poczucie bezpieczeństwa i wsparcie centrali - wystarczy jeden telefon po radę.

 

8. Jak ocenia Pan to, co otrzymuje z centrali sieci - surowce, system zamówień, wsparcie zarządu?

 

Marketing, nowoczesne technologie oraz, mimo uczestnictwa w sieci, "wolna ręka" - to największe jak dla mnie zalety przynależności do Grubego Benka. "Wolna ręka" polega na tym, że mimo uczestnictwa w sieci sam mogę reagować na to, co się dzieje na moim lokalnym rynku. To ja określam ceny, to ja zatwierdzam menu, to ja mam ostateczny wpływ na to, co dzieje się w moim lokalu. Cieszą mnie również kolejne zmiany. Widzę, że postawa centrali jest proaktywna, nastawiona na rozwój, nowoczesne technologie, ciekawe akcje partnerskie z dużymi markami, a to wszystko służy nam jako franczyzobiorcom.

 

9. Jak ocenia Pan zaangażowanie i plany rozwoju zarządu? W jakim stopniu tworzy on „wartość dodaną” Pańskiego biznesu?

 

Uważam, że kurs na rozwój, który objął zarząd, jest właściwy. Postęp jakościowy, a nie tylko ilościowy, to jedyna słuszna koncepcja rozszerzania sieci i umacniania marki. Taka polityka zarządu zapewnia nam dostęp do najlepszych produktów i największych marek. W ostatnim czasie wprowadziliśmy "nowe" frytki, produkowane w technologii "stealth" które cieszą się sporym zainteresowaniem klientów. Skorzystaliśmy także z preferencyjnych warunków zakupu ekspresów do kawy Tchibo. Korzystamy ze wspólnych akcji marketingowych takich firm jak RedBull, Pepsi czy Kompania Piwowarska. Działając poza siecią nie bylibyśmy w stanie osiągnąć takich efektów współpracy.

 

10. Komu poleciłby Pan ten rodzaj biznesu a komu stanowczo go odradził?

 

W zasadzie każdemu kto czuje się na siłach. Gastronomia to specyficzny biznes, ale przecież każdy rodzaj działalności ma swoje uwarunkowania czy ograniczenia. Jeżeli jesteśmy rzetelni i zaangażowani w tym co robimy, nie powinniśmy mieć problemu na rynku.

 

11. Jak zachęciłby Pan innych franczyzobiorców do otwarcia lokalu tej sieci?

 

Myślę, że przesadnie nie powinienem, a jeśli już to nie w sąsiedztwie moich lokali (śmiech). A tak na serio - uważam, że oferta Benka jest najlepsza na rynku z kilku względów - przede wszystkim niskiej stałej opłaty franczyzowej, zakresu wsparcia (bezpłatny projekt technologiczny, szkolenia, marketing). Osobiście dla mnie najbardziej istotnym argumentem przemawiającym na korzyść Grubego Benka jest fakt, iż lokale nie są otwierane na „hura” tylko w sposób rozsądny i przemyślany. Skrupulatnie oceniany jest potencjał danej lokalizacji i predyspozycje samego franczyzobiorcy. Dowodem tego jest bardzo niski odsetek zamknięć lokali w ramach sieci. Jeśli już są otwierane nowe, to tam, gdzie na pewno się to opłaci. Otwierając drugi lokal nawet nie myślałem o zmianie "Grubego" na coś innego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.05.2026 W lipcu zapraszamy Państwa na kolejną edycję Oblężenia Malborka. W dniach 24-25 lipca 2026 roku w Malborku odbędzie się widowiskowa rekonstrukcja oblężenia zamku, które przeniesie nas w czasy średniowiecza.Zmieniliśmy inscenizację ale nie zmieniliśmy historii….W tym roku, widzowie będą mogli obejrzeć inscenizację według nowego scenariusza i z nową aranżacją muzyczną. Oblężenie to jedna z najważniejszych imprez rekonstruktorskich w Polsce. Każda edycja przyciąga tysiące miłośników historii i turystów z całego świata.Inscenizacja nawiązuje do wydarzeń z 1410 roku, kiedy to wojska polsko – litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły szturmem natarły na malborską warownię. Jaki był dalszy bieg wydarzeń tej niezapomnianej walki? Czy zakonowi krzyżackiemu udało się odeprzeć atak króla? Dowiemy się tego przy blaskach pochodni przenosząc się w średniowieczny klimat widowiska…Inscenizacja Oblężenie Malborka odbywa się zwyczajowo w kolejny weekend lipcowy po inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem.W 2026 roku piątek 24 lipca oraz w sobotę 25 lipca.Twórcy inscenizacji Oblężenie MalborkaOba spektakle wyreżyserowane przez Aleksandra Krempecia będzie można obejrzeć na wałach von Plauena. I będą to niezwykłe widowiska plenerowe, co potwierdzają sami rekonstruktorzy i uczestnicy z ubiegłych lat.Inscenizacje zakończą pokazy fireshow w wykonaniu Kolektywu Artystów z całej Polski w reżyserii Sebastiana Frodymy, który od lat zajmuje się widowiskami, jest także półfinalistą programu MAM TALENT oraz finalistą konkursów Nowego Cyrku.Scenariusz i reżyseria: Aleksander KrempećChoreografia układów walk: Patryk KozłowskiKompozytor i wykonawca muzyki: Miłosz SienkiewiczRekonstruktorzy z Polski i zza granicy.Rekonstrukcja historyczna tego typu wymaga setek rekonstruktorów. Na terenie inscenizacji uczestnicy zobaczą rycerzy na koniach, którzy odtwarzają sceny walk i oblężenia. Inscenizacja bitwy to nie jedyna atrakcja. Wydarzenie jakim w całości jest Oblężenie Malborka to także okazja do podziwiania pokazów rycerskich, udziału w warsztatach średniowiecznego rzemiosła i zwiedzania zamku. Słynna budowla jest jednym z największych tego typu ceglanych obiektów gotyku w Europie.Nie zabraknie też średniowiecznego jarmarku oraz kuchni z epoki. Każdy będzie mógł poczuć się tak, jakby wehikuł czasu zabrał go do XV wieku.Bilety na Oblężenie MalborkaWarto kupić bilety na inscenizację Oblężenia Malborka z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ cieszą się one dużym zainteresowaniem. Oblężenie Malborka to nie tylko imponujące widowisko, ale także wspaniała lekcja historii. To doskonałe wydarzenie dla całej rodziny. Inscenizacja sprawia, że historia naszego kraju jest na wyciągnięcie ręki. Wspaniała zabawa i edukacja w jednym – koniecznie wpisz Oblężenie Malborka w Twoje wakacyjne plany!REKOMENDACJA dla widzów z małymi dziećmi: ze względu na huki i wystrzały, które mogą przestraszyć dzieci, rekomendujemy zaopatrzenie dzieci w nauszniki tłumiące hałas.UWAGA! na teren imprezy ZABRONIONE jest wprowadzanie zwierząt!Bilety dostępne na platformie Eventim  24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nora Jackson Treść komentarza: I've been attempting to expand my wine business in my hometown in White Plains. For the past 7 years, I do play the lottery in my spare time, but on this blessed day I came across an article about Lord Meduza spell to win the lottery. I contacted Lord Meduza to see if it would work and after I agreed to his terms and conditions for completing the task for me, he performed his magical powers for me and within 48 hours he provided me with the numbers I needed to play the lottery, and I followed his directions. I found out at the store that I was the winner of a $105 million jackpot. For a moment I felt uncertain but I looked again and I saw it was real. As I speak to you, My level has been elevated from grass to grace and I've come to know that life is more spiritual and with the Lord Meduza spell you can actually win the lottery. Lord Meduza contacts are listed as follows Whats..App: +1 807 798 3042 Email: [email protected] Website: lordmeduzatemple.com Data dodania komentarza: 9.07.2026, 19:03 Źródło komentarza: Moralista polujący na biskupów. Akcja książki m.in. na zamkach w Kwidzynie, Sztumie i Malborku! Autor komentarza: Robert Treść komentarza: Dziennikarstwo, zwłaszcza dzisiaj te lokalne to chyba najbardziej niedoceniany zawód w Polsce, do tego obarczony politycznie. Dziennikarze lokalni są najbliżej zwykłych ludzi, bronią ich gdy nie można dogadać się z władzami, a media ogólnopolskie uznają., że temat jest bez znaczenia. Powodzenia ! Super, że próbujecie zaszczepić bakcyla młodym :-) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 18:44 Źródło komentarza: Czym są media lokalne i prasa? O to pytała młodzież na lekcji dziennikarskiej Autor komentarza: Piłkarski poker Treść komentarza: Kręcina bylby tez dobrym patronem 😂😆 Data dodania komentarza: 25.04.2026, 07:29 Źródło komentarza: Grzegorz Lato Honorowym Patronem Turnieju Drużyn Podwórkowych
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 26 km/h

Reklama
Reklama
test