wtorek, 21 lipca 2026 18:08
Reklama

Otwartość na zewnątrz i transparentność. Rozmowa miesiąca

Janusz Trupinda, nowy dyrektor Muzeum Zamkowego w Malborku, w rozmowie z Adą Kamińską, opowiada o swoim miejscu na ziemi i o tym, jak fantastycznie jest wrócić do zamku.
Otwartość na zewnątrz i transparentność. Rozmowa miesiąca

Autor: T. Sułkowski

Ada Kamińska: Pan tu wrócił. Jak to jest przyjechać do siebie?
Janusz Trupinda: Zamek Malbork jest moim miejscem na ziemi. To jest fantastyczne uczucie tu wrócić. Towarzyszy temu poczucie ogromnej odpowiedzialności, bo zakres obowiązków jest znacznie większy niż ten, który miałem wcześniej. Ale mimo to jest fantastycznie, bo miejsce jest mi znane, jest mi nieobojętne. Tak - fantastycznie jest wrócić!

A. K: Nominacja była oczywista czy jednak element zaskoczenia był?
J. T: Nominacja była jednak zaskoczeniem. Nie interesowałem się giełdą nazwisk. Propozycja z ministerstwa była nagła, a równolegle zarekomendował mnie poprzedni dyrektor. Ja sam, tak naprawdę, niewiele robiłem, nie starałem się. Cieszę się, że doceniono moje kompetencje.

A. K: A wahanie? Było?
J. T: Nie. Zawsze powtarzałem, że jeżeli będzie taka szansa, to będę chciał tu wrócić. Malbork to jedyne takie miejsce, o które gotów byłbym walczyć.

A. K: Sztum stał się faktem, to duże wyzwanie..
J. T: Tak, jest to wyzwanie, zakres prac ogromy, ale nie trzeba wszystkiego robić od razu. Muzeum Zamkowe nie starało się o przejęcie tego zespołu, ale do naszych kompetencji i zadań należy dbałość o obiekty zabytkowe na Pomorzu. Dopóty, dopóki samorząd miał pomysł na zamek w Sztumie, to Muzeum nie angażowało się w jego funkcjonowanie. Problem pojawił się w momencie, kiedy pomysły się skończyły i zamek zaczął niszczeć. Niektóre jego części są naprawdę w fatalnym stanie. Muzeum Zamkowe jest po to, by zadbać o to miejsce i uczynić je żywym, by je rewitalizować. I w końcu by sprawić aby było odwiedzane. Będziemy powoli i systematycznie prowadzić prace konserwatorsko – budowlane, tak by przywrócić obiekt do użytku. Zaczniemy od dokładnego przebadania zamku. Wkrótce rozpoczynamy prace archeologiczne, które póki co potrwają dwa sezony. Podczas nich chcemy zlokalizować wszystkie pozostałości średniowieczne. Na razie ruszamy z pracami, które spowodują, że obiekt zostanie udostępniony publiczności. Pokażemy wystawę planszową, otworzymy bramę. Biletowanie będzie oparte na wspólnym bilecie do naszych trzech obiektów: Malborka, Kwidzyna i Sztumu właśnie.

A. K: Skoro malborski zamek ma opiekować się obiektami na Pomorzu to co z Ratuszem Staromiejskim?
J. T: Nie chcemy wchodzić w kompetencje miasta. Wiem, że władze miasta docelowo planują ulokować w budynku Ratusza Muzeum Miasta Malborka. Stąd my nie będziemy ingerować i przeszkadzać. Zareagujemy tylko w sytuacji, kiedy będzie zagrożenie dla tego obiektu. Póki co stawiamy się wyłącznie w roli doradczej. Dobrze byłoby, gdyby Ratusz stał się nie tylko muzeum ale takim centrum, które skupiałoby młodych ludzi, przewodników miejskich, którzy pokazaliby turystom nieco szerszy kontekst miasta.

A. K: A jaki ma Pan pomysł na Malbork? Mam w pamięci Pańskie projekty: Rok Grunwaldzki, Imagines Potestatis, jedyną ekspozycję Johann’a Carl’a Schultz’a, która posiadała i wernisaż i finisaż – stąd wiem, że Pan lubi i potrafi patrzeć szerzej…
J. T: Ostatni czas, mój okres gdański, jest bezcennym doświadczeniem, bo mogłem nabrać dystansu do Malborka i poobserwować zamek z zewnątrz. Zamek ma mnóstwo fanów, którzy bardzo chcą wiedzieć co się tutaj dzieje i bardzo oczekują od nas tych informacji. Rolą zamku jest dać im te informacje a więc musimy maksymalnie udrożnić kanały komunikacyjne, które są z jednej strony łatwe technicznie i powszechnie dostępne – mówię tu o social mediach, a z drugiej strony wymagają ludzi, którzy będą potrafili je obsługiwać i zwyczajnie będą to czuli. Od pierwszego stycznie probowałem w tym względzie zrobić coś „na szybko”, ale opracowywana jest cała strategia komunikacji z naszym odbiorcą. Interesuje mnie otwartość na zewnątrz. Zamki
w Malborku, Sztumie i Kwidzynie muszą zacząć opowiadać swoją historię. Ludzie, którzy tu przyjeżdzali, otrzymywali do tej pory informacje nie do końca związane z miejscem. Teraz jest czas na wypełnienie komunikatów treścią, czas na działalność stricte muzealną.

Będziemy robić duże wystawy, z własnym budżetem, z promocją. Do tej pory strategia byłą inna. Brakowało dużych akcentów, dominanty wystawienniczej. Te projekty czasowe, które zaproponuję, będą się przekształcały w wystawy stałe. Tematycznie będą one dotykały tych kluczowych elementów, które są interesujące dla ludzi. Krzyżacy to temat, od którego zaczniemy. Turystom, którzy tu przyjeżdżają trudno uwierzyć, że na zamku w Malborku nie ma stałej wystawy, poświeconej Zakonowi Krzyżackiemu, państwu zakonnemu. Podejmiemy temat, który tu nigdy nie był podejmowany - czarna i biała legenda Zakonu, czyli Sienkiewicz, Matejko i cała spuścizna XIX-wieczna, która nie tylko jest częścią naszej narodowej tożsamości, ale bardzo wpływa na naszą narrację historyczną, a która dość mocno zafałszowywała średniowieczną rzeczywistość. I z tymi pytaniami i problemami chcemy się tutaj zmierzyć.

A. K: Zacznie Pan od Malborczyków? Czy to również czas, by ich zachęcić do „zaprzyjaźnienie się” z zamkiem na nowo?
J. T: No właśnie. Zauważalna jest tendencja spadkowa w sprzedaży biletu za 5 zł, biletu który de facto jest dedykowany mieszkańcom Malborka. Być może jest to kwestia ponownego nagłośnienia tej konkretnej oferty dla mieszkańców miasta. Być może Malborczycy po prostu nie wiedzą, że mają taką możliwość. Ten bilet i nasza oferta to jest zaproszenie. Chciałbym by mieszkańcy poczuli, że zamek jest ich. Żeby czuli się tutaj, jak u siebie. Żeby nie mieli przeświadczenia, że to obiekt za zamkniętą bramą. Przecież organizujemy wystawy, które są adresowane głównie do mieszkańców, przedsięwzięcia edukacyjne, z których korzystają przedszkola i szkoły z Malborka i powiatu. Docelowo wystawy bedą organizowane na przedzamczu, w kościele św. Wawrzyńca, tak by mieszkaniec nie musiał wchodzić na sam zamek, by nie musiał kupować biletu z przewodnikiem, ale by miał mimo wszystko szanse zobaczyć to, co mamy do zaproponowania.

A. K: Oblężenie Malborka. Czy zamek nadal będzie partnerem w organizacji tego wydarzenia?
J. T: Oczywiście, że tak. W tej chwili wydarzenie dzieli się na dwie części, inscenizacja należy do miasta i tutaj muzeum pełni rolę doradczą oraz udostępnia tereny Wałów von Plauena. Po naszej z kolei stronie leży organizacja wydarzeń towarzyszących, w których kładziemy nacisk na funkcję edukacyjną. W tym roku, jedyne co mogę zrobić dla Oblężenia to rozwinąć ofertę wokół zamku w stronę edukacji. Jednocześnie w czerwcu zorganizujemy nową imprezę plenerową „Pod skrzydłami husarii” w partnerstwie z Królewską Zbrojownią w Leeds oraz rekonstruktorami z Zamku w Gniewie. Oczywiście będą rekonstrukcje, cała widowiskowa otoczka – ale wszystko w kontekście i z naciskiem na edukację. Przy tych imprezach odchodzimy od nurtu naukowego. Wykłady w Karwanie podczas Oblężenia nie za bardzo zdały egzamin. Idziemy więc w stronę warsztatową, zakładającą interakcję między prowadzącym a uczestnikami.

A. K: Marzy mi się, by zamek stał się miejscem otwartym, które będzie zachęcało do wejścia, do spędzenia czasu na dziedzińcu, do piknikowania, poczytania, pobycia...
J. T: Podzielam Pani marzenia i myślę, że uda się je zrealizować w dość krótkim czasie. Chcielibyśmy, aby nasi goście po zwiedzeniu zamku pozostali na nim dłużej i aby zwiedzanie obiektu nie było dla dzieci i ich rodziców katorgą. Zrealizowanie tych marzeń nie wiąże się z wielkimi inwestycjami.

A. K: Ma Pan w planie zmiany kadrowe?
J. T: Za zgodą Ministerstwa Kultury pierwszy rok przeznaczam na zmiany organizacyjne i usprawnienie działania instytucji i zmodyfikuję jego strukturę. Uzupełnię też skład osobowy. Rozpocznę od Działu Promocji, który wymaga wzmocnienia, dalej kolej przyjdzie na nowy Oddział w Sztumie.

A. K: Mariusz Mierzwiński. Wiemy, że ciałem doradczym jest i będzie. Jakie stanowisko obecnie zajmuje?
J. T: Dyrektor obecnie jest głównym specjalistą ds. konserwacji. To dobra sytuacja dla Muzeum. Dyrektor o trzydziestoletnim stażu, posiadający wielkie doświadczenie i wiedzę o zamku, ma szansę przekazać swoją wiedzę i doświadczenie swojemu następcy, a ja mam szansę z tych doświadczeń skorzystać. Z takiej sytuacji można się tylko cieszyć.

A. K: Na zakończenie – biega Pan dalej?
J. T: Oczywiście. Wiedząc, że biegam zgłaszają się organizatorzy biegów, którzy chcą bym wsparł lokalne inicjatywy biegowe i ja je oczywiście będę wspierał, bo są mi bardzo bliskie. Sam w nich uczestniczę, więc jak najbardziej jestem za. Zaproponowałem nawet bieg Sztum – Malbork i jeżeli do niego dojdzie, to Muzeum Zamkowe za moją rekomendacja w taki bieg na pewno się włączy Jeśli moje zgłoszenie zostanie przyjęte, to oczywiście w biegu tym sam wezmę udział.

A. K: Czego Panu życzyć?
J. T: Nie będę zbyt oryginalny - zdrowia!

Dziękuję pięknie za rozmowę.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.05.2026 W lipcu zapraszamy Państwa na kolejną edycję Oblężenia Malborka. W dniach 24-25 lipca 2026 roku w Malborku odbędzie się widowiskowa rekonstrukcja oblężenia zamku, które przeniesie nas w czasy średniowiecza.Zmieniliśmy inscenizację ale nie zmieniliśmy historii….W tym roku, widzowie będą mogli obejrzeć inscenizację według nowego scenariusza i z nową aranżacją muzyczną. Oblężenie to jedna z najważniejszych imprez rekonstruktorskich w Polsce. Każda edycja przyciąga tysiące miłośników historii i turystów z całego świata.Inscenizacja nawiązuje do wydarzeń z 1410 roku, kiedy to wojska polsko – litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły szturmem natarły na malborską warownię. Jaki był dalszy bieg wydarzeń tej niezapomnianej walki? Czy zakonowi krzyżackiemu udało się odeprzeć atak króla? Dowiemy się tego przy blaskach pochodni przenosząc się w średniowieczny klimat widowiska…Inscenizacja Oblężenie Malborka odbywa się zwyczajowo w kolejny weekend lipcowy po inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem.W 2026 roku piątek 24 lipca oraz w sobotę 25 lipca.Twórcy inscenizacji Oblężenie MalborkaOba spektakle wyreżyserowane przez Aleksandra Krempecia będzie można obejrzeć na wałach von Plauena. I będą to niezwykłe widowiska plenerowe, co potwierdzają sami rekonstruktorzy i uczestnicy z ubiegłych lat.Inscenizacje zakończą pokazy fireshow w wykonaniu Kolektywu Artystów z całej Polski w reżyserii Sebastiana Frodymy, który od lat zajmuje się widowiskami, jest także półfinalistą programu MAM TALENT oraz finalistą konkursów Nowego Cyrku.Scenariusz i reżyseria: Aleksander KrempećChoreografia układów walk: Patryk KozłowskiKompozytor i wykonawca muzyki: Miłosz SienkiewiczRekonstruktorzy z Polski i zza granicy.Rekonstrukcja historyczna tego typu wymaga setek rekonstruktorów. Na terenie inscenizacji uczestnicy zobaczą rycerzy na koniach, którzy odtwarzają sceny walk i oblężenia. Inscenizacja bitwy to nie jedyna atrakcja. Wydarzenie jakim w całości jest Oblężenie Malborka to także okazja do podziwiania pokazów rycerskich, udziału w warsztatach średniowiecznego rzemiosła i zwiedzania zamku. Słynna budowla jest jednym z największych tego typu ceglanych obiektów gotyku w Europie.Nie zabraknie też średniowiecznego jarmarku oraz kuchni z epoki. Każdy będzie mógł poczuć się tak, jakby wehikuł czasu zabrał go do XV wieku.Bilety na Oblężenie MalborkaWarto kupić bilety na inscenizację Oblężenia Malborka z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ cieszą się one dużym zainteresowaniem. Oblężenie Malborka to nie tylko imponujące widowisko, ale także wspaniała lekcja historii. To doskonałe wydarzenie dla całej rodziny. Inscenizacja sprawia, że historia naszego kraju jest na wyciągnięcie ręki. Wspaniała zabawa i edukacja w jednym – koniecznie wpisz Oblężenie Malborka w Twoje wakacyjne plany!REKOMENDACJA dla widzów z małymi dziećmi: ze względu na huki i wystrzały, które mogą przestraszyć dzieci, rekomendujemy zaopatrzenie dzieci w nauszniki tłumiące hałas.UWAGA! na teren imprezy ZABRONIONE jest wprowadzanie zwierząt!Bilety dostępne na platformie Eventim  24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BLANK ATM CARD Treść komentarza: GET RICH WITH BLANK ATM CARD, Whatsapp: +14642361023 I want to testify about Dark Web blank atm cards which can withdraw money from any atm machines around the world. I was very poor before and have no job. I saw so many testimony about how Dark Web Online Hackers send them the atm blank card and use it to collect money in any atm machine and become rich {[email protected]} I email them also and they sent me the blank atm card. I have use it to get 500,000 dollars. withdraw the maximum of 5,000 USD daily. Dark Web is giving out the card just to help the poor. Hack and take money directly from any atm machine vault with the use of atm programmed card which runs in automatic mode. You can also contact them for the service below * Western Union/MoneyGram Transfer * Bank Transfer * PayPal / Skrill Transfer * Crypto Mining * CashApp Transfer * Bitcoin Loans * Recover Stolen/Missing Crypto/Funds/Assets Email: [email protected] WhatsApp: +14642361023 Data dodania komentarza: 15.07.2026, 09:51 Źródło komentarza: 6 kwietnia 2026 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Poniedziałek Wielkanocny (Lany Poniedziałek) Autor komentarza: Nora Jackson Treść komentarza: I've been attempting to expand my wine business in my hometown in White Plains. For the past 7 years, I do play the lottery in my spare time, but on this blessed day I came across an article about Lord Meduza spell to win the lottery. I contacted Lord Meduza to see if it would work and after I agreed to his terms and conditions for completing the task for me, he performed his magical powers for me and within 48 hours he provided me with the numbers I needed to play the lottery, and I followed his directions. I found out at the store that I was the winner of a $105 million jackpot. For a moment I felt uncertain but I looked again and I saw it was real. As I speak to you, My level has been elevated from grass to grace and I've come to know that life is more spiritual and with the Lord Meduza spell you can actually win the lottery. Lord Meduza contacts are listed as follows Whats..App: +1 807 798 3042 Email: [email protected] Website: lordmeduzatemple.com Data dodania komentarza: 9.07.2026, 19:03 Źródło komentarza: Moralista polujący na biskupów. Akcja książki m.in. na zamkach w Kwidzynie, Sztumie i Malborku! Autor komentarza: Robert Treść komentarza: Dziennikarstwo, zwłaszcza dzisiaj te lokalne to chyba najbardziej niedoceniany zawód w Polsce, do tego obarczony politycznie. Dziennikarze lokalni są najbliżej zwykłych ludzi, bronią ich gdy nie można dogadać się z władzami, a media ogólnopolskie uznają., że temat jest bez znaczenia. Powodzenia ! Super, że próbujecie zaszczepić bakcyla młodym :-) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 18:44 Źródło komentarza: Czym są media lokalne i prasa? O to pytała młodzież na lekcji dziennikarskiej
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 26 km/h

Reklama
Reklama
test