Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt Reks rozpoczęło swoją działalność w 2007 r. .
- Nasze działania opierają się na wolontariacie.Na co dzień w stowarzyszeniu aktywnie działa zaledwie kilka osób, a z roku na rok pomagamy więcej i więcej, choć rąk do pracy mamy coraz mniej – podkreśla Krystyna Panek, prezes Reksa. Pomagamy zwięrzętom z naszego miasta, ale nie odmawiamy również pomocy poza Malborkiem.
To bardzo absorbujące i odpowiedzialne zajęcie, bo członkowie Reksa praktycznie przez cały rok w dzień i w nocy, w weekendy, w święta, bez względu na pogodę pomagają czworonogom.
- Ta pomoc jest możliwa dzięki ludziom dobrej woli. To dzięki pieniądzom, które otrzymujemy od życzliwych osób ratujemy zwierzęta i poprawiamy ich los. Leczymy je, kupujemy im jedzenie. Razem sprawiamy, że zwierzęta są szczęśliwe i bezpieczne – mówi Krystyna Panek.
Dlatego warto pamiętać o tym, co robi Reks, gdy będziemy rozliczać się z podatku za ubiegły rok.
- Między innymi dzięki środkom zebranym z 1 proc. udało nam się poszerzyć obszar naszej działalności. Pomoc, schronienie, leczenie otrzymało wiele, wiele zwierząt spoza Malborka – tłumaczy Krystyna Panek. - Nasze stowarzyszenie zajmuje się także edukacją dzieci i młodzieży w szkołach i przedszkolach.
Kto chce wesprzeć malborskich społeczników, którym na sercu leży dobro zwierząt, może w odpowiedniej rubryce druku PIT wpisać nr KRS 0000297262.







![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze