niedziela, 12 lipca 2026 22:03
Reklama

Parkowa decyzja za kilka tygodni

Na ostatniej sesji Rada Miasta miała wyrazić opinię na temat inicjatywy wydzierżawienia kolejnej części parku przez prywatny podmiot, który prowadzi Dino Park. Na wniosek Klubu Radnych Porozumienia Obywatelskiego głosowanie tego projektu uchwały przełożone zostało na kolejne posiedzenie.
Parkowa decyzja za kilka tygodni

Od początku widać było, że zdania na temat dzierżawy są mocno podzielone, o czym mogły świadczyć rezultaty pracy w stałych komisjach rady. Komisja Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Komunikacji, jak poinformowała jej przewodnicząca, Joanna Iglińska, wyraziła negatywną opinię: jeden radny był za, jeden wstrzymał się od głosu, troje było przeciwnych. Na „nie” była również Komisja Finansowo-Budżetowa: dwoje radnych za, troje przeciw, natomiast Komisja Rozwoju Gospodarczego i Promocji stanowiska nie zajęła, bo w głosowaniu jeden radny był za, jeden przeciw, a troje wstrzymało się od głosu.

Widać też było, że radni są nieco zdezorientowani, bo od dawna nie było w mieście tematu, który tak bardzo różnił lokalną społeczność. W Internecie wrzało od skrajnych komentarzy, mieszkańcy pisali listy do włodarza, sprzeciwiając się planom ogrodzenia kolejnego fragmentu parku, widząc w tym niepotrzebną barierę.

- Pierwszy raz mam taki dylemat. Ciężko pogodzić interesy mieszkańców i inwestora – przyznał radny Paweł Dziwosz. - Mieszkańcy chcą, by teren pozostał miejski, bo mógłby być w przyszłości zagospodarowany na nieodpłatny teren inwestycyjny. Natomiast spółka chce poprawić swoją konkurencyjność, to są miejsca pracy, ale też i 70 tys. zł, które rocznie wpływa do budżetu miasta w postaci opłat i podatków.

Zdaniem radnej Agnieszki Grzegorzewskiej, władze samorządowe powinny poważnie rozważyć tę ofertę.

- To będzie sygnał dla innych przedsiębiorców, że miasto chce współpracować z inwestorem, który chce się rozwijać, stworzy nowe miejsca pracy – mówiła radna Grzegorzewska. - Dobrze, by firma dała jednak jakąś rekompensatę za zajęcie części parku.

Pomysł poparł także radny Jerzy Czernik, choć jak sam przyznał, pierwotnie nie był przekonany do dzierżawy.

- Obejrzałem miejsce, które chce wydzierżawić Dino Park. Dotychczasowo dzierżawiony obszar jest w należytym porządku, dosadzonych tam zostało 400 drzewek. Jeśli nie wydzierżawimy kolejnego terenu, dalej nic się tam nie będzie działo, a firma to uporządkuje, utrzyma w należytym stanie – prezentował swoje stanowisko radny Czernik.

Jednak z drugiej strony sali obrad zaczęły pojawiać się głosy przypominające, że w przeszłości przeprowadzona już została publiczna debata na temat sposobu wykorzystywania parku i jego walorów. W 2011 r. odbyło się np. Malborskie Parkowanie.

- Podczas warsztatów zastanawiano się wówczas nad przyszłością tych wyjątkowych terenów zielonych – mówił radny Zenon Kowiel, który sam uczestniczył w tamtym spotkaniu. - Żaden z pięciu zespołów, na jakie podzieleni zostali mieszkańcy, urzędnicy, radni i przedstawiciele organizacji pozarządowych, nie opowiedział się za ogrodzeniem parku.

W kolejnych latach z inicjatywy Urzędu Miasta pracował zespół interdyscyplinarny, który rozważał sposoby zagospodarowania terenów parkowych i Nogatu.

- Z koncepcji, która wówczas powstała wynika, że postulowano, by w tej części parku, która miałaby zostać wydzierżawiona, przywrócić dawny układ alejek i ścieżek, ten z początku XX wieku. Nikt nie przewidywał, by ten teren odgradzać od mieszkańców. Nie można lekceważyć ich głosów – przypominał radny Kowiel.

Stanowisko swoich wyborców zaprezentował także inny radny.

- Wyrażam opinię mieszkańców, których reprezentuję. Jest to miejski park, powinien być zagospodarowany przez miasto, dla wszystkich dostępny za darmo – prezentował stanowisko radny Robert Król.

Ale radny Edward Orzęcki był odmiennego zdania.

- Te dwa hektary to dzikie wysypisko. Wydzierżawmy ten kawałek parku, a wpływy z tego tytułu, które powinny być znaczone, przeznaczmy na pozostały obszar, na zasadzie „park zarobił, park dostał” – proponował radny Orzęcki.

- Mam wrażenie, że mówimy o różnych fragmentach parku. Bywam tam często, jest to jedno z atrakcyjniejszych miejsc – komentował wypowiedź poprzednika radny Zbigniew Kowalski.

- Ja mam największe dylematy, bo to mieszkańcy mojego okręgu wyborczego mają najwięcej pretensji – zdradził radny Dariusz Kowalczyk. - Mieszkańcy Piasków najbardziej korzystają z tego terenu. Ale wydaje się, że dla konkurencyjności trzeba wspierać inwestorów, dzięki którym będzie możliwość rozwoju miasta.

Jego zdaniem, powinno obiecać się społeczności Piasków, że wpływy z dzierżawy zostaną przeznaczone na doinwestowanie całego parku, bo potrzeba tam kolejnych ławek, koszy na śmieci, oświetlenia.

Dyskusji przysłuchiwał się Jacek Wiśniewski, właściciel Dino Parku.

- Nigdy nie sądziłem, że sprawa wydzierżawienia części parku będzie wywoływać tyle kontrowersji – usłyszeli zebrani w sali posiedzeń od inwestora. - Kiedy sześć lat temu wystąpiłem do władz o dzierżawę, spotkało się to i z przychylnym, i negatywnym odbiorem. Doszło później do przetargu, który wygrałem. Przez 50 lat park był zaniedbany. Gdy zaczęliśmy działalność, wywieźliśmy cztery przyczepy śmieci.

Zdaniem przedsiębiorcy, ta część parku, którą jest obecnie zainteresowany, również nie jest w najlepszym stanie.

- Nie ma tam alejki spacerowej, jest wydeptana ścieżka. Jest to przejście bardzo niebezpieczne, wiszą nad nim suche konary, które nie są przycinane – wytknął Jacek Wiśniewski. - Jeśli wydzierżawimy ten teren, nie ograniczy to możliwości korzystania z walorów parku. Ta część jest wycinkiem parku. Nie jest więc prawdą, że zabierzemy zielone płuca miasta. Nie wyprowadzę parku z Malborka, nie wyniosę go. Nie planuję ingerencji w drzewostan, nie będzie tam żadnych nowych budynków infrastrukturalnych, będzie tylko ogrodzony.

Inwestor wstępnie szacuje, że na nowe atrakcje będzie musiał wydać ok. 2 mln zł. Do tej pory zainwestował ok. 7 mln zł. W sezonie, który trwa ok. pięć miesięcy, zatrudnionych jest tam 86 osób, sześć etatów jest całorocznych.

Pod presją radnych właściciel parku dinozaurów zapowiedział również przywileje dla mieszkańców. Jedną z form rekompensaty ma być bezpłatne wejście na początku i na końcu sezonu.

Po tej prezentacji radny Jacek Markowski zaproponował w imieniu klubu Porozumienia Obywatelskiego, by projekt uchwały zdjąć z porządku obrad i przenieść na kolejną sesję, która ma odbyć się 29 września.

- Jestem zdania, że trzeba zwołać wspólne posiedzenie komisji, zaprosić zainteresowanych mieszkańców, organizacje pozarządowe, media, wysłuchać wszystkich argumentów i zastanowić się, jakie powinny być funkcje parku, by wzajemnie z sobą nie kolidowały – mówił radny Markowski.

Ostateczne radni nie zajęli więc stanowiska w sprawie dzierżawy parku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.05.2026 W lipcu zapraszamy Państwa na kolejną edycję Oblężenia Malborka. W dniach 24-25 lipca 2026 roku w Malborku odbędzie się widowiskowa rekonstrukcja oblężenia zamku, które przeniesie nas w czasy średniowiecza.Zmieniliśmy inscenizację ale nie zmieniliśmy historii….W tym roku, widzowie będą mogli obejrzeć inscenizację według nowego scenariusza i z nową aranżacją muzyczną. Oblężenie to jedna z najważniejszych imprez rekonstruktorskich w Polsce. Każda edycja przyciąga tysiące miłośników historii i turystów z całego świata.Inscenizacja nawiązuje do wydarzeń z 1410 roku, kiedy to wojska polsko – litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły szturmem natarły na malborską warownię. Jaki był dalszy bieg wydarzeń tej niezapomnianej walki? Czy zakonowi krzyżackiemu udało się odeprzeć atak króla? Dowiemy się tego przy blaskach pochodni przenosząc się w średniowieczny klimat widowiska…Inscenizacja Oblężenie Malborka odbywa się zwyczajowo w kolejny weekend lipcowy po inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem.W 2026 roku piątek 24 lipca oraz w sobotę 25 lipca.Twórcy inscenizacji Oblężenie MalborkaOba spektakle wyreżyserowane przez Aleksandra Krempecia będzie można obejrzeć na wałach von Plauena. I będą to niezwykłe widowiska plenerowe, co potwierdzają sami rekonstruktorzy i uczestnicy z ubiegłych lat.Inscenizacje zakończą pokazy fireshow w wykonaniu Kolektywu Artystów z całej Polski w reżyserii Sebastiana Frodymy, który od lat zajmuje się widowiskami, jest także półfinalistą programu MAM TALENT oraz finalistą konkursów Nowego Cyrku.Scenariusz i reżyseria: Aleksander KrempećChoreografia układów walk: Patryk KozłowskiKompozytor i wykonawca muzyki: Miłosz SienkiewiczRekonstruktorzy z Polski i zza granicy.Rekonstrukcja historyczna tego typu wymaga setek rekonstruktorów. Na terenie inscenizacji uczestnicy zobaczą rycerzy na koniach, którzy odtwarzają sceny walk i oblężenia. Inscenizacja bitwy to nie jedyna atrakcja. Wydarzenie jakim w całości jest Oblężenie Malborka to także okazja do podziwiania pokazów rycerskich, udziału w warsztatach średniowiecznego rzemiosła i zwiedzania zamku. Słynna budowla jest jednym z największych tego typu ceglanych obiektów gotyku w Europie.Nie zabraknie też średniowiecznego jarmarku oraz kuchni z epoki. Każdy będzie mógł poczuć się tak, jakby wehikuł czasu zabrał go do XV wieku.Bilety na Oblężenie MalborkaWarto kupić bilety na inscenizację Oblężenia Malborka z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ cieszą się one dużym zainteresowaniem. Oblężenie Malborka to nie tylko imponujące widowisko, ale także wspaniała lekcja historii. To doskonałe wydarzenie dla całej rodziny. Inscenizacja sprawia, że historia naszego kraju jest na wyciągnięcie ręki. Wspaniała zabawa i edukacja w jednym – koniecznie wpisz Oblężenie Malborka w Twoje wakacyjne plany!REKOMENDACJA dla widzów z małymi dziećmi: ze względu na huki i wystrzały, które mogą przestraszyć dzieci, rekomendujemy zaopatrzenie dzieci w nauszniki tłumiące hałas.UWAGA! na teren imprezy ZABRONIONE jest wprowadzanie zwierząt!Bilety dostępne na platformie Eventim  24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nora Jackson Treść komentarza: I've been attempting to expand my wine business in my hometown in White Plains. For the past 7 years, I do play the lottery in my spare time, but on this blessed day I came across an article about Lord Meduza spell to win the lottery. I contacted Lord Meduza to see if it would work and after I agreed to his terms and conditions for completing the task for me, he performed his magical powers for me and within 48 hours he provided me with the numbers I needed to play the lottery, and I followed his directions. I found out at the store that I was the winner of a $105 million jackpot. For a moment I felt uncertain but I looked again and I saw it was real. As I speak to you, My level has been elevated from grass to grace and I've come to know that life is more spiritual and with the Lord Meduza spell you can actually win the lottery. Lord Meduza contacts are listed as follows Whats..App: +1 807 798 3042 Email: [email protected] Website: lordmeduzatemple.com Data dodania komentarza: 9.07.2026, 19:03 Źródło komentarza: Moralista polujący na biskupów. Akcja książki m.in. na zamkach w Kwidzynie, Sztumie i Malborku! Autor komentarza: Robert Treść komentarza: Dziennikarstwo, zwłaszcza dzisiaj te lokalne to chyba najbardziej niedoceniany zawód w Polsce, do tego obarczony politycznie. Dziennikarze lokalni są najbliżej zwykłych ludzi, bronią ich gdy nie można dogadać się z władzami, a media ogólnopolskie uznają., że temat jest bez znaczenia. Powodzenia ! Super, że próbujecie zaszczepić bakcyla młodym :-) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 18:44 Źródło komentarza: Czym są media lokalne i prasa? O to pytała młodzież na lekcji dziennikarskiej Autor komentarza: Piłkarski poker Treść komentarza: Kręcina bylby tez dobrym patronem 😂😆 Data dodania komentarza: 25.04.2026, 07:29 Źródło komentarza: Grzegorz Lato Honorowym Patronem Turnieju Drużyn Podwórkowych
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
test