poniedziałek, 13 lipca 2026 00:56
Reklama

Trudny czas dla pasażerów i MZK

Mieszkańcy coraz rzadziej korzystają z miejskich autobusów. Korki na drogach przekładają się na gigantyczne opóźnienia. Miejski przewoźnik już zaczyna liczyć straty
Trudny czas dla pasażerów i MZK

Jak relacjonuje nasza Czytelniczka, 1 sierpnia po godz. 18 na przystanku na Piaskach, przy ul. Koszykowej, było pełno ludzi. A to dlatego, że nie jechały autobusy, które są w rozkładzie. Nie było "jedynki" planowo odjeżdżającej o 18.11, ani "szóstki" o 18.21.

- Pasażerowie rozumieją doskonale, że wiele utrudnień w kursowaniu MZK powodują korki. Ale sami widzieli, jak na pętlę na Piaskach jechały aż trzy autobusy linii nr 1, w tym czasie stała tam również co najmniej jedna "szóstka", druga ok. godz. 18.20 również się tam zatrzymała. Tymczasem przynajmniej przez 40 minut żaden autobus w kierunku centrum miasta i dalej z Piasków nie wyjechał – opowiada Czytelniczka.
Pasażerowie, jak relacjonowała nam mieszkanka, znają okoliczności, szanują potrzebę przerw w pracy kierowców.

- Jednak jakieś zasady powinny w firmie przewozowej obowiązywać. Niektórzy bowiem spieszyli się do pracy, w której nikt nie usprawiedliwi spóźnienia z powodu braku autobusu – usłyszeliśmy od naszej rozmówczyni.

Sygnał przekazaliśmy do Miejskiego Zakładu Komunikacji w Malborku sp. z o.o. Chcieliśmy wiedzieć, czy opisywana sytuacja to incydent, czy też faktycznie przez korki w mieście dochodzi do nich częściej. Szefowa Małgorzata Zemlik skrupulatnie wszystko sprawdziła.

W związku z utrudnieniami w ruchu drogowym, 1 sierpnia autobusy do godz. 18.30 kursowały z opóźnieniem. W tym czasie na linii nr 1 kursowały trzy autobusy, a na linii nr 6 – dwa autobusy. Pierwszy autobus linii nr 1 dojechał do pętli zgodnie z rozkładem jazdy o godz. 18.33, z pętli wyjechał o godz. 18.38 - zgodnie z rozkładem jazdy. Druga „jedynka” dojechała na pętlę na Piaskach po godz. 18 i zgodnie z rozkładem jazdy (i Kodeksem Pracy) jej kierowca miał planowaną obowiązkową przerwę w pracy do godz. 19.08. Trzecia autobus linii nr 1 wykonał wszystkie kursy, ale do godz. 19 jeździł z opóźnieniem. Natomiast pierwsza szóstka wyjechała z pętli o godz. 17.55, zgodnie z rozkładem jazdy. Druga przyjechała na pętlę spóźniony i wyjechał o godz. 18.30, a nie, jak przewiduje planowy wyjazd – o 18.18.

- Przy obecnej sytuacji , opóźnienia w rozkładach jazdy są nieuniknione i trwają już co najmniej od trzech tygodni – przyznaje Małgorzata Zemlik.

Jak kierowcy radzą sobie z dopasowaniem do rozkładów jazdy, skoro niekiedy kilkadziesiąt minut zajmuje pokonanie odcinka al. Rodła w mieście, między przystankiem przy dworcu PKP a kolejnym?

- W związku z utrudnieniami w ruchu kierowcy autobusów oraz dyspozytorzy starają się jak najbardziej dopasować wyjazdy autobusów tak, aby ruch pojazdów był w miarę płynny. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Dla MZK jest to bardzo trudny okres. Zdajemy sobie sprawę, iż pasażerowie z opóźnieniem przemieszczają się komunikacją miejską i w tym momencie bardzo prosimy o wyrozumiałość w stosunku do kierowców, którzy muszą stać godzinami w korkach i niejednokrotnie słyszą przykre uwagi od pasażerów. Kierowcy nie mogą dotrzeć na czas i bardzo często spóźnieni kończą swoją pracę, co związane jest z podniesieniem kosztów zatrudnienia (nadgodziny) pracowników – tłumaczy Małgorzata Zemlik.

Straty firmy nie są jeszcze policzone, przyjdzie na to czas, gdy ruch na malborskich ulicach się unormuje. Widać za to gołym okiem, że z dnia na dzień autobusy pustoszeją.

- Przychody z tytułu sprzedaży biletów uległy znacznemu spadkowi, a odpływ pasażerów w miesiącu lipcu szacuje się na ok. 50 – 60 proc. - przyznaje szefowa MZK.

Tymczasem będzie co zasypywać w kasie spółki. Przez tłok nad drogach rosną nie tylko koszty pracownicze, większe jest również zużycie paliwa. Przy mniejszych wpływach firma może wpaść w tarapaty. Może ewentualnie wystąpić o odszkodowanie np. do drogowców, bo przecież utrudnienia związane są nie z budową drugiej nitki mostu, ale i remontem wiaduktu na krajowej "22" przed wjazdem do Elbląga, przez co w Malborku obserwujemy wzmożony ruch samochodów ciężarowych.

- MZK poczyni wszelkie kroki, aby uzyskać odszkodowanie z tytułu utraconych wpływów w związku z budową II nitki mostu – zapewnia Małgorzata Zemlik.

Na razie firma zdecydowała, że od 1 sierpnia zawiesza do odwołania kursowanie linii nr 8, która łączyła Osiedle Południe z parkiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mbg 11.08.2016 21:09
W setkach miast na czas tak szeroko zakrojonych prac zmienia się trasy, rozkłady, relacje, malborskie MZK to przerosło. Wprawdzie zakorkowany most i czasami wiadukt przy dworcu, autobusem jest trudno ominąć, a chwilami to niemożliwe, to już samo przecięcie ciągłości linii na dworcu sporo by poprawiło. Ale co tam spółdzielnia trwa w najlepsze.

Reklama
24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.05.2026 W lipcu zapraszamy Państwa na kolejną edycję Oblężenia Malborka. W dniach 24-25 lipca 2026 roku w Malborku odbędzie się widowiskowa rekonstrukcja oblężenia zamku, które przeniesie nas w czasy średniowiecza.Zmieniliśmy inscenizację ale nie zmieniliśmy historii….W tym roku, widzowie będą mogli obejrzeć inscenizację według nowego scenariusza i z nową aranżacją muzyczną. Oblężenie to jedna z najważniejszych imprez rekonstruktorskich w Polsce. Każda edycja przyciąga tysiące miłośników historii i turystów z całego świata.Inscenizacja nawiązuje do wydarzeń z 1410 roku, kiedy to wojska polsko – litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły szturmem natarły na malborską warownię. Jaki był dalszy bieg wydarzeń tej niezapomnianej walki? Czy zakonowi krzyżackiemu udało się odeprzeć atak króla? Dowiemy się tego przy blaskach pochodni przenosząc się w średniowieczny klimat widowiska…Inscenizacja Oblężenie Malborka odbywa się zwyczajowo w kolejny weekend lipcowy po inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem.W 2026 roku piątek 24 lipca oraz w sobotę 25 lipca.Twórcy inscenizacji Oblężenie MalborkaOba spektakle wyreżyserowane przez Aleksandra Krempecia będzie można obejrzeć na wałach von Plauena. I będą to niezwykłe widowiska plenerowe, co potwierdzają sami rekonstruktorzy i uczestnicy z ubiegłych lat.Inscenizacje zakończą pokazy fireshow w wykonaniu Kolektywu Artystów z całej Polski w reżyserii Sebastiana Frodymy, który od lat zajmuje się widowiskami, jest także półfinalistą programu MAM TALENT oraz finalistą konkursów Nowego Cyrku.Scenariusz i reżyseria: Aleksander KrempećChoreografia układów walk: Patryk KozłowskiKompozytor i wykonawca muzyki: Miłosz SienkiewiczRekonstruktorzy z Polski i zza granicy.Rekonstrukcja historyczna tego typu wymaga setek rekonstruktorów. Na terenie inscenizacji uczestnicy zobaczą rycerzy na koniach, którzy odtwarzają sceny walk i oblężenia. Inscenizacja bitwy to nie jedyna atrakcja. Wydarzenie jakim w całości jest Oblężenie Malborka to także okazja do podziwiania pokazów rycerskich, udziału w warsztatach średniowiecznego rzemiosła i zwiedzania zamku. Słynna budowla jest jednym z największych tego typu ceglanych obiektów gotyku w Europie.Nie zabraknie też średniowiecznego jarmarku oraz kuchni z epoki. Każdy będzie mógł poczuć się tak, jakby wehikuł czasu zabrał go do XV wieku.Bilety na Oblężenie MalborkaWarto kupić bilety na inscenizację Oblężenia Malborka z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ cieszą się one dużym zainteresowaniem. Oblężenie Malborka to nie tylko imponujące widowisko, ale także wspaniała lekcja historii. To doskonałe wydarzenie dla całej rodziny. Inscenizacja sprawia, że historia naszego kraju jest na wyciągnięcie ręki. Wspaniała zabawa i edukacja w jednym – koniecznie wpisz Oblężenie Malborka w Twoje wakacyjne plany!REKOMENDACJA dla widzów z małymi dziećmi: ze względu na huki i wystrzały, które mogą przestraszyć dzieci, rekomendujemy zaopatrzenie dzieci w nauszniki tłumiące hałas.UWAGA! na teren imprezy ZABRONIONE jest wprowadzanie zwierząt!Bilety dostępne na platformie Eventim  24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nora Jackson Treść komentarza: I've been attempting to expand my wine business in my hometown in White Plains. For the past 7 years, I do play the lottery in my spare time, but on this blessed day I came across an article about Lord Meduza spell to win the lottery. I contacted Lord Meduza to see if it would work and after I agreed to his terms and conditions for completing the task for me, he performed his magical powers for me and within 48 hours he provided me with the numbers I needed to play the lottery, and I followed his directions. I found out at the store that I was the winner of a $105 million jackpot. For a moment I felt uncertain but I looked again and I saw it was real. As I speak to you, My level has been elevated from grass to grace and I've come to know that life is more spiritual and with the Lord Meduza spell you can actually win the lottery. Lord Meduza contacts are listed as follows Whats..App: +1 807 798 3042 Email: [email protected] Website: lordmeduzatemple.com Data dodania komentarza: 9.07.2026, 19:03 Źródło komentarza: Moralista polujący na biskupów. Akcja książki m.in. na zamkach w Kwidzynie, Sztumie i Malborku! Autor komentarza: Robert Treść komentarza: Dziennikarstwo, zwłaszcza dzisiaj te lokalne to chyba najbardziej niedoceniany zawód w Polsce, do tego obarczony politycznie. Dziennikarze lokalni są najbliżej zwykłych ludzi, bronią ich gdy nie można dogadać się z władzami, a media ogólnopolskie uznają., że temat jest bez znaczenia. Powodzenia ! Super, że próbujecie zaszczepić bakcyla młodym :-) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 18:44 Źródło komentarza: Czym są media lokalne i prasa? O to pytała młodzież na lekcji dziennikarskiej Autor komentarza: Piłkarski poker Treść komentarza: Kręcina bylby tez dobrym patronem 😂😆 Data dodania komentarza: 25.04.2026, 07:29 Źródło komentarza: Grzegorz Lato Honorowym Patronem Turnieju Drużyn Podwórkowych
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
test