środa, 18 marca 2026 21:59
Reklama

Rozmowa z Janem Wilkiem

Rozmawiamy z Janem Tadeuszem Wilkiem, kandydatem na burmistrza Komitetu Wyborczego Wyborców Nasz Malbork.
Rozmowa z Janem Wilkiem

- Dlaczego zdecydował się pan na start w wyborach? Do trzech razy sztuka?

- Przede wszystkim sprawy miasta nie mają się dobrze i wolałbym, żeby wszyscy szaleli ze szczęścia z powodu dużej liczby inwestycji, że idziemy do przodu, że wyróżniamy się na tle innych miast. Wtedy siedziałbym sobie cicho w Radzie Miasta i patrzył z ciekawością na to, co się dzieje. Ale jest coraz gorzej. Nie mogłem więc postąpić inaczej, choć ktoś może powiedzieć, że „znów pcham się do koryta”. Owszem, mógłbym powiedzieć, że nie startuję. Albo namówić komitet wyborczy, byśmy wystawili młodego człowieka, ale tak naprawdę wystawilibyśmy go na odstrzał. Wypchnięto mnie do przodu, a ja się na to zgodziłem. Wynik wyborów będzie, jaki będzie. Choć mam nadzieję, że stanie się tak, iż Andrzej Rychłowski nie wejdzie do drugiej tury.

 

- Śmiała teza.

- (Śmiech).

 

- Nastawienie niektórych środowisk jest jednak takie, że to wy i reszta opozycji nie macie szans. Z czego to wynika? Pojawiają się takie sygnały z obozu rządzącego: trzymajmy się razem, bo jak nowi przyjdą, to od razu nas pozwalniają. Czy rzeczywiście jest tak, że pierwsza decyzja, jaką się podejmuje po wyborach, to przegląd kadr? Na czymś przecież trzeba się oprzeć.

- Na pewno nie da się nic zrobić bez ludzi. I nie ma mowy o masowych zwolnieniach.

 

- Przypomnę, że przy okazji pierwszego startu to pan mówił o „wietrzeniu urzędu”.

- Dzisiaj nie traktuję tego hasła poważnie. Pamiętam początki współpracy z dawną skarbnik miasta, jej cenne rady, pewność finansów, które dawała. To była osoba, od której w urzędzie bardzo dużo się nauczyłem. Przekonałem się, że warto doceniać kompetencje innych ludzi. Okres, w którym byłem burmistrzem, nie był wcale łatwy, teraz widzę, że i ja popełniałem błędy, także w obsadzie stanowisk, poza tym niektóre przedsięwzięcia były zbyt ambitne, inne zanadto amatorskie.

 

- Pewne sprawy najlepiej ocenia się z innej perspektywy.

-Tak, gdy jest się w czymś, coś się robi, czuje się pewne podekscytowanie. Jedno jest pewne: nie zmarnowałem wtedy swojej szansy. Tamten legendarny poziom zadłużenia, który mi się do dzisiaj wypomina, nie był tak wysoki, jak obecnie. Stopa bezrobocia też była zdecydowanie niższa. Owszem, zewnętrzne warunki były wówczas inne, ale porównajmy bezrobocie w Malborku z tym w regionie i w kraju osiem lat temu i teraz. Może był to zbieg okoliczności i zasługa przedsiębiorczości mieszkańców. Ale podejmowaliśmy również działania, by nie stracić ani jednego miejsca pracy. Jak było z Malmą? Ile zabiegaliśmy, by zapobiec jej upadłości, ile rozmów odbyliśmy, jeździliśmy do Jana Krzysztofa Bieleckiego, wówczas szefa banku, który wypowiedział firmie umowę kredytową. Na pewno można było później tę sprawę inaczej przeprowadzić i źle się stało, że „makaronów” już w Malborku nie ma. Nowy właściciel próbuje odnaleźć się na tym terenie. Szukaliśmy też nowych inwestorów. Pod koniec kadencji podpisaliśmy umowę przedwstępną z austriackim przedsiębiorstwem. Nic z w tym temacie nie zrobiono.

 

- Ale po tamtej kadencji i nieudanym zabieganiu o reelekcję zniknął pan z samorządowej sceny.

- Przez cztery lata nic mnie nie obchodziło, wróciłem do swojej działalności, wyłączyłem się i starałem się niczym nie przejmować. Później ludzie zaczęli mnie namawiać: a czemu nie startujesz? I wtedy powiedziałem, pamiętam, że wystartuję, bo się wkurzyłem na to, co robi władza. I w ostatniej chwili zdecydowałem się kandydować. W poprzednich wyborach wynik był, jaki był, choć to była naprawdę partyzancka kampania. Zresztą przy tamtym systemie liczenia głosów nie mieliśmy wielkich szans, najlepszych kandydatów wystawiliśmy do Rady Powiatu Malborskiego, nie do Rady Miasta. Gdybyśmy skupili się na sprawach miejskich, zdobylibyśmy więcej mandatów.

 

- Teraz każdy walczy o swoje miejsce w Radzie Miasta, bo okręgi są jednomandatowe.

- Tak zupełnie realnie oceniając, widzę w naszym zasięgu sześć mandatów.

 

- Startujecie sami, choć wcześniej była mowa o łączeniu sił przez opozycyjne środowiska. Ta próba się nie powiodła?

- Rozmowy były bardzo intensywne i zaawansowane. Spotykaliśmy się, uzgadnialiśmy, powstała koncepcja, by wytypować wspólną kandydaturę, co wydawało się dobrym pomysłem. Kiedy jednak doszło do konkretów i pojawiły się personalia, trudno było dojść do porozumienia. Ostatecznie z mediów dowiedzieliśmy się, kto jest kandydatem prawicy. Na nikogo się jednak nie obrażamy. Na przykład zdecydowaliśmy się poprzeć Małgorzatę Ostrowską, która startuje do Sejmiku Samorządowego Województwa Pomorskiego z ramienia SLD Lewica Razem. Uważam, że to dobra kandydatka, która do tej pory dobrze reprezentowała nasze miasto w regionie.

 

- Ważna jest też frekwencja, a ta w wyborach samorządowych zwykle nie jest zbyt wysoka.

- Dobrze, by do urn poszło jak najwięcej wyborców, to już będzie bardzo dobrze. Cztery lata temu frekwencja wyniosła nieco ponad 42 proc., miejmy nadzieję, że teraz będzie lepiej.

 

- W swoim programie mówicie o rozsądnym gospodarowaniu finansami. Co to znaczy, skoro twierdzicie, że tych pieniędzy jest niewiele. Nie da się od ręki spłacić kredytów.

- Rozsądne – to bardzo łagodne określenie. Mówimy, że dzisiejsze podejście do finansów miasta jest bardzo infantylne. Jakby ci, którzy odpowiadają za budżet, nie zdawali sobie sprawy z tego, do czego doprowadzili i co narozrabiali. Niech no i oni by wygrali wybory, ale czy słyszymy jakąś koncepcję z czego spłacimy zadłużenie? Nie ma na widoku żadnych większych wpływów, które przełożyłyby się na stan finansów miasta. To co, podatki podniesiemy? Nie, przecież burmistrz chce je obniżać. Nie mam nic przeciwko temu, choć z drugiej strony takie prezenty powinno się dawać na początku kadencji. Dotychczasowy system ulg był dla przedsiębiorców motywujący. Szereg podmiotów z niego skorzystała. Ekipa rządząca przez osiem lat nie potrafiła jednak wykorzystać tego instrumentu i teraz proponuje zmiany. I szczerze mówiąc, realizacja tych pomysłów przejdzie już na władze kolejnej kadencji, a może nowi ludzie mieliby własną, lepszą koncepcję? Czemu nie poczekać z taką decyzją na nowy skład? Robienie naprędce tego typu uchwał to jak wykonywanie w ostatniej chwili remontów ulic i rozzłoszczenie mieszkańców tej okolicy rondeńkiem u zbiegu ulic Reymonta i Konopnickiej. Uważam, że nie da się szybko pewnych rzeczy zrobić.

 

- Więc jak pan to widzi?

- Podstawową sprawą jest zadłużenie, które nie wiadomo czym będziemy spłacać. Sztum ma niewielkie zadłużenie, Nowy Staw ma wiatraki, które mu uratują finanse, my bierzemy kolejne kredyty, by spłacać wcześniejsze zobowiązania. Za rok weźmiemy kolejne? Są dwie drogi wyjścia: albo znaleźć fundusze, co będzie naprawdę bardzo trudne, albo ograniczyć wydatki i tu się trzeba liczyć z niepopularnymi decyzjami. Nie chciałbym mówić o konkretach, by z jednej strony nie być suflerem dla innych, ale też by nie stworzyć sobie opozycyjnej armii, bo cięcie kosztów jest zwykle bolesne. Ale tak trzeba będzie robić, na okres przejściowy. I ograniczyć utrzymywanie za duże pieniądze takich przybudówek urzędu, jak choćby Malbork Welcome Center.

 

- Ale to pomysł rodem z pana kadencji.

- To prawda, jednak miała to być kompletnie inna instytucja, inny był nasz zamysł. Nie musiało tam wcale pracować kilkanaście osób i kosztować tyle, ile obecnie. Nigdzie w projekcie nie było to zapisane. To miało być centrum informacji turystycznej i, owszem, nie było mowy o działalności komercyjnej z uwagi na to, że pozyskaliśmy pieniądze na realizację tego przedsięwzięcia. Chcieliśmy tam na przykład wprowadzić Urząd Stanu Cywilnego. Wówczas obsługą turystów zajmowałyby się dwie, trzy osoby tylko w części pomieszczeń. Natomiast USC miałby do dyspozycji całe piętro, z piękną reprezentacyjną salą ślubów. Salę z wyjściem do ogrodu można byłoby wynajmować na mniejsze spotkania po uroczystości zaślubin. Natomiast zrobiono z tego nie wiadomo jaką instytucję. Trzeba ją przeformować, co podpowiadam też swoim adwersarzom. Inną kwestią, którą warto byłoby uporządkować, jest istnienie oddzielnie Ośrodka Sportu i Rekreacji, a oddzielnie spółki Centrum Aktywnego Wypoczynku. Owszem, można było powołać spółkę celową do budowy aquaparku, ale ostatecznie nic z tego przedsięwzięcia nie wyszło, a mamy dwa podmioty, których funkcjonowanie generuje pewne koszty. Nie mówiąc o tym, że wydaliśmy kilkaset tysięcy złotych na projekt kompleksu basenów, który na razie trafił na półkę. Życzę każdemu, by zbudował aquapark, ale niech dobrze przeliczy, z czego go utrzyma, bo nie podoła kosztom w takim regionie, jak nasz.

Prócz niepopularnego cięcia kosztów, można też podejmować działania służące obniżaniu zadłużenia. Na przykład, dlaczego nie kontynuowano emisji obligacji? To najtańsza forma pozyskiwania środków na inwestycje.

 

- Całe miasto potrzebuje kapitału, potrzebuje miejsc pracy, to najczęstszy postulat mieszkańców: nie mamy gdzie się zatrudnić.

- Ale jest pewna grupa przedsiębiorców, którzy deklarują pomoc w zainteresowaniu Malborkiem zewnętrzny biznes, kooperujących z nimi inwestorów. Na szczęście już dzisiaj mamy w mieście przedsiębiorców, którymi możemy się poszczycić, zazdroszczą ich nam inne miasta. Dobry przykład idzie w świat i daje duże nadzieje na nowe miejsca pracy. Przedstawiciele tych firm od dawna oferują swoją pomoc w zainteresowaniu międzynarodowego kapitału inwestycjami w Malborku, ale jeden warunek - tych ludzi władze miasta muszą szanować i traktować poważnie.

 

- Od ponad 20 lat wypatrujemy przedsiębiorcy, którym niczym rycerz na białym koniu przyjedzie i zbuduje fabrykę na kilka tysięcy miejsc pracy. I wtedy będzie raj. A przecież są ludzie, którzy chcą pracować, tylko nikt nie potrafi z nich wykrzesać iskry, by rozpoczęli działalność. Nie mają środków, ale może mają pomysły?

- Tak, powinna być sprzyjająca atmosfera dla własnego biznesu i naszym przedsiębiorcom trzeba otwierać drzwi, promować i korzystać z ich usług, nie zlecając wszystkiego zewnętrznym firmom. Władze mogą organizować misje gospodarcze, kojarzyć partnerów. Im więcej osób będzie pracować, tym większe będą dochody budżetowe, udział w podatku dochodowym. Jeśli powstaną małe firmy, będą miały ofertę dla całego regionu, będą zatrudniać także osoby spoza miasta, co przełoży się na lepsze funkcjonowanie całej gospodarki. Ważne jest również usprawnienie komunikacji, lepsze połączenia z Trójmiastem.

 

- Moglibyśmy wówczas stać się sypialnią, jeśli nie mamy przemysłu.

- Dojazd z Malborka do Gdańska to jak dojazd z peryferyjnych gdańskich dzielnic do centrum. To jest jakiś pomysł.

 

- Może więc nie trzeba tworzyć nowych programów wyborczych, tylko skorzystać z istniejących dokumentów strategicznych. One już są, realizujmy je. Są też wynegocjowane środki na Miejski Obszar Funkcjonalny Malborka. Nie trzeba odkrywać Ameryki.

- Protestuję, gdy słyszę o tych wynegocjowanych pieniądzach. To jest znowu manewr obecnych władz. Mamy 180 mln zł, ale nie tylko dla miasta, ale na cały obszar. Jednak pamiętajmy, że MOF nie jest nijak umocowany w prawie, nie ma ustawowych zapisów, które regulowałyby jego istnienie. Może nie zapomni o nich nowy marszałek województwa. Ale to jest tylko uchwała Zarządu Województwa, żeby choć to była uchwała Sejmiku Samorządowego, mogłaby być to jakaś gwarancja. Moim zdaniem są to tylko opowiastki, nasze nadzieje. Życie weryfikuje takie marzenia. Dlatego nie do końca wierzę w te 180 mln zł.

 

- Jak na razie każdy z kandydatów ma własną receptę na problemy miasta...

- Uważam, że wybory to dobry czas, byśmy wspólnie zasiedli do debaty dyskutując i spierając się przede wszystkim o przyszłość Malborka. Zastanawiając się, co dalej z ambitnymi planami. Co jest możliwe do realizacji, a co trzeba między bajki włożyć. Do takiej debaty zapraszam wszystkich kandydatów do fotela burmistrza. Mam nadzieję, że w tę dyskusję włączą się aktywnie mieszkańcy Malborka zgłaszając swoje uwagi, problemy i wątpliwości. Czas i miejsce spotkania do ustalenia między pełnomocnikami wyborczymi.

Przeczytaj również rozmowy z innymi kandydatami na burmistrza:
-> Tomasz Klonowski
-> Andrzej Rychłowski

Wkrótce rozmowa z Markiem Charzewskim.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku zaprasza na koncerty symfoniczne i wydarzenia w marcu 2026 Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.03.2026 Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB w marcu Sala Koncertowa PFB6/03/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Jarosław MeisnerWystąpią:Orkiestra PFBPrzemysław Neumann – dyrygentJarosław Meisner – puzonProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Giaochino Rossini – Uwertura Włoszka w Algierze [8’]Bedřich Smetana – Uwertura do opery Sprzedana narzeczona [6’]Derek Bourgeois – Koncert na puzon i orkiestrę symfoniczną op. 114 [20’]Przerwa [20']Nikołaj Rimski-Korsakow – Szeherezada op. 35 [42’]Jarosław Meisner, na co dzień I głos puzonu Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, jako solista wykona Koncert na puzon i orkiestrę symfoniczną op. 114 Dereka Bourgeoisa. Nie zabraknie też wspaniałego przykładu XIX-wiecznego muzycznego orientalizmu, czyli suity Szeherezada op. 35 Nikołaja Rimskiego-Korsakowa,  inspirowanej zbiorem orientalnych baśni Księga tysiąca i jednej nocy.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB9/03/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:15Bilety w cenie 26 złOliwia Domanska / Oliwia DomanskaFot. Oliwia Domanska/East News, Gdansk, 12.10.2025 Spotkanie ze Slawoszem Uznanskim Wisniewskim w GdanskuKoncert edukacyjny – Paso básico – pierwsze kroki w tanguWystąpią:Zespół Pieśni i Tańca Uniwersytetu Gdańskiego JantarSoliści: Aleksandra Jonaczyk, Paulina Sawicka, Marta Zacharska-Gazda, Przemysław Mańko, Paweł WiśniewskiMilena Jurczyk – choreograf ZespołuNatalia Bartosz – instruktor i choreograf grupy młodzieżowejAnna Żdżyłowska – instruktor śpiewuAgnieszka Olszewska – scenariusz i prowadzenie koncertuPaweł Wiśniewski – kierownik KapeliAdrian Kulik – kierownik organizacyjny i artystyczny ZespołuWszystkie stopy na pokład! Rozpoczynamy taneczną przygodę z tangiem. Na scenie gdańskiej Filharmonii zobaczycie wirujące sukienki, eleganckich tancerzy i usłyszycie dźwięki, które mogą poruszyć nawet najbardziej wymagających słuchaczy. Czy potraficie naśladować krok tanga? Jak myślicie, czy tango jest bardziej poważne, czy radosne? Kto z Was ma ochotę zatańczyć razem z nami? Wyobraźnia nie ma przecież żadnych granic! Przygotujcie więc oczy do patrzenia, uszy do słuchania, a ręce – kto wie? – może do klaskania i tańca… Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala nad Motławą 10/03/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB13/03/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złPAWEL JAREMCZUK JAREMCZUK.PLKoncert symfoniczny – III Symfonia MahleraWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentMaria Berezovska – mezzosopranChór Filharmonii ŁódzkiejArtur Koza – przygotowanie chóru FŁChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w GdańskuAgnieszka Długołęcka-Kuraś – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Gustav Mahler – III Symfonia d-moll [99’]III Symfonia Mahlera należy do najbardziej monumentalnych i filozoficznych dzieł w historii muzyki symfonicznej. Zaśpiewa Chór Filharmonii Łódzkiej pod kierunkiem Artura Kozy, który od kilku lat regularnie współpracuje z Polską Filharmonią Bałtycką. Partię solową wykona wspaniała ukraińska mezzosopranistka Maria Berezovska. Sponsor SpecjalnySponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Dębowa14/03/2026, sobota, godz. 11:00Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB 15/03/2026, niedziela, 12:00Bilety w cenie: 28-70 złPiotr SuttBrajan Osiecki / ZastrzezoneKoncert familijny – Wszystko, wszędzie, naraz – wszechstronne instrumenty perkusyjneWystąpią:Gdańska Grupa Perkusyjna Jeunesses MusicalesPiotr Sutt – instrumenty perkusyjne, scenariusz i prowadzenie koncertuBartłomiej Sutt – instrumenty perkusyjneW programie:J.S. Bach, W.A. Mozart, G. Puccini, A. Piazzolla Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Instrumenty perkusyjne to prawdziwe muzyczne skarby pełne dźwięków, rytmów i kolorów. Czy wiecie, że dzięki nim można grać wszystko – od klasyki, przez muzykę z całego świata, aż po nowoczesne rytmy? Na scenie pojawią się marimby, wibrafony, ksylofony, kotły, afrykańskie bębny, latynoskie marakasy, brzękadła, a nawet azjatyckie gongi. Usłyszycie utwory takich mistrzów, jak Bach, Mozart, Puccini czy Piazzolla.Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna 17/03/2026, wtorek, godz. 9:00 i 11:15Bilety w cenie: 20 złWielcy kompozytorzy zanim byli wielcy: Ludwig van BeethovenWystąpi:Patrycjusz Lorek – fortepianZespół Wokalny Szkoły Podstawowej w Kowalach(prowadzenie: Marzena Krasowska)Monika Zytke – scenariusz i prowadzenie wykłado-koncertuW programie:L. van BeethovenWiek: 10+Czas trwania: ok. 50 min.Historia Ludwiga van Beethovena to dająca nadzieję opowieść o tym, jak pomimo ogromnych trudności można spełniać marzenia, a za pomocą ciężkiej pracy – osiągnąć ogromny sukces. Mały Ludwig, mając lat 11, musiał zarabiać na utrzymanie rodziny. Jak? Oczywiście muzyką. Świetnie grał na fortepianie i organach. Kiedy podrósł, mógł się wyprowadzić z domu, ale nie zrobił tego, dopóki nie zapewnił utrzymania młodszemu rodzeństwu. Dopiero potem pojechał za swoimi marzeniami do Wiednia. Poznajcie fascynujące losy kompozytora, którego życie silnie doświadczyło, a czego owocem były wybitne, epokowe arcydzieła.Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB20/03/2026, piątek, godz. 19:00Bilety: 33-111,50 złKoncert symfoniczny – Tae-Yeon KimWystąpią:Orkiestra PFBJong-Jie Yin – dyrygentTae-Yeon Kim – wiolonczela/ laureatka I nagrody na 12. Międzynarodowym Konkursie Wiolonczelowym im. W. LutosławskiegoProwadzenie: Agata Kwiecińska (Polskie Radio)W programie:Maurice Ravel – Suita Moja matka gęś [16’]Witold Lutosławski – Koncert wiolonczelowy [24’]Przerwa [20']Joseph Haydn – Symfonia nr 103 Es-dur [27’]W roli solistki i dyrygenta zobaczymy artystów z Dalekiego Wschodu, którzy z naszym krajem mają bardzo dobre wspomnienia. Oboje wygrali tutaj prestiżowe konkursu. Pochodzący z Chin dyrygent Jong-Jie Yin zdobył I nagrodę oraz Złotą Batutę podczas 11. Międzynarodowego Konkursu Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga w 2023 roku. Z kolei wybitnie uzdolniona koreańska wiolonczelistka Tae-Yeon Kim w 2024 roku wygrała Międzynarodowy Konkurs Wiolonczelowy im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie.Koncert przy współpracy z Polskim Wydawnictwem Muzycznym w ramach programu TUTTI.pl promującego wykonawstwo muzyki polskiej. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Biała 21/03/2026, sobota, godz. 10:30Bilety w cenie: 39 złOtulające dźwięki dla brzuszka i maluszka Prowadzenie: Joanna Chęcińska-MystkowskaCzas trwania: ok. 45 min.Podczas warsztatów skierowanych do przyszłych rodziców, uczestnicy zapoznają się m.in. z technikami relaksacyjnej muzykoterapii, metodami wyobrażeniowymi i skojarzeniowymi, ćwiczeniami oddechowymi i rozluźniającymi z wykorzystaniem oddechu brzusznego. W ramach spotkania zostaną omówione zagadnienia aktywnego i pasywnego słuchania muzyki, interpretowania reakcji dziecka na bodźce zewnętrzne oraz śpiewania kołysanek i dziecięcych piosenek. Poznacie kilka prostych kołysanek, które z powodzeniem można wykorzystać zarówno w trakcie ciąży, jak i po narodzinach maleństwa. W spotkaniu mogą wziąć udział wszystkie osoby oczekujące dziecka, a także najbliżsi, np. dziadkowie. Nie są wymagane zdolności muzyczne ani posiadanie kompetencji z obszaru wokalistyki.Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala nad Motławą 24/03/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB27/03/2026, piątek, godz. 19:00Bilety: 33-131,50 złKoncert Symfoniczny – Ingolf WunderWystąpią:Orkiestra PFBSebastian Zinca – dyrygentIngolf Wunder – fortepianW programie:Einojuhani Rautavaara – Apotheosis [8’]Wojciech Kilar – II Koncert fortepianowy [27’]Przerwa [20']Jean Sibelius – VI Symfonia d-moll op. 104 [28’]Laureat II nagrody Konkursu Chopinowskiego w 2010 roku – Ingolf Wunder – będzie bohaterem koncertu symfonicznego na koniec marca. Austriacki pianista wraca do Gdańska zagrać II Koncert fortepianowy Wojciecha Kilara, ważne dzieło w jego dorobku, skomponowane w 2011 roku. Kompozycję cechuje oszczędność materiału muzycznego i minimalizm środków wyrazu, typowy dla późnej twórczości Kilara.Koncert przy współpracy z Polskim Wydawnictwem Muzycznym w ramach programu TUTTI.pl promującego wykonawstwo muzyki polskiej. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn TrójmiejskiSala Kameralna30/03/2026, poniedziałek, godz. 19:00Bilety: 38-80 złwww.marcoborggreve.com all rights reserved.Danjulo Ishizaka Photo: Marco Borggreve30. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van BeethovenaWystąpią:Danjulo Ishizaka – wiolonczelaHerbert Schuch – fortepianW programie:Ludwig van Beethoven: – II Sonata wiolonczelowa g-moll op. 5 [23’]– III Sonata wiolonczelowa A-dur op. 69 [26’]– IV Sonata wiolonczelowa C-dur op. 102/nr 1 [15’]– V Sonata wiolonczelowa D-dur op. 102/nr 2 [19’]Jubileuszowa 30. gdańska odsłona Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena odbędzie się pod znakiem fortepianu i wiolonczeli. Wiolonczelista o niemiecko-japońskich korzeniach Danjulo Ishizaka zwrócił na siebie uwagę już jako bardzo młody artysta, gdy wygrał międzynarodowe konkursy Gaspara Cassado, im. W. Lutosławskiego i ARD, a także Grand Prix Emanuela Feuermanna. Jest oficjalnym artystą Larsena, profesorem w Bazylei i Berlinie. Herbert Schuchto jeden z czołowych niemieckich pianistów. Zdobył międzynarodowe uznanie, wygrywając trzy ważne konkursy w ciągu jednego roku: Casagrande, London International i Vienna Beethoven Piano Competitions.Główny organizator: Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku zaprasza na koncerty symfoniczne i wydarzenia w marcu 2026
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
test