sobota, 26 września 2026 19:44
Reklama

Malbork – miasto przyjazne rowerzystom?

Postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście Malbork jest miastem przyjaznym dla kierowców jednośladów, czy oprócz pewnej ilości ścieżek rowerowych cyklistom łatwo jest poruszać się po mieście. Wiele docierających do redakcji sygnałów świadczy o tym, że tak nie jest.
Malbork – miasto przyjazne rowerzystom?

- Malbork nie jest i szybko nie będzie miastem przyjaznym dla rowerzystów. Najczęściej myśli się o tym, żeby dogodzić kierowcom samochodów – komentuje Tomasz Wąsik, rowerzysta, współautor przewodnika rowerowego po Żuławach. – Ścieżki rowerowe, które znajdują się w mieście, były budowane bez głowy i bez perspektywicznego myślenia. Zaczynają się i kończą w miejscach, gdzie często

 

nie wiadomo, co począć,

zsiąść z roweru i prowadzić, łamać przepisy i jechać po chodniku, czy próbować się wbić na ruchliwą ulicę.

Rzeczywiście ścieżki w mieście biegną w zadziwiający sposób, często oznaczenie na podłożu kończy się, choć o zakończeniu ścieżki nie informuje żaden pionowy znak. Przykładem bałaganu jest także poruszany przez nas niedawno temat kładki nad Nogatem. Od strony Kałdowa widnieje przed wjazdem na mostek znak informujący o tym, że jest to ścieżka rowerowa, od strony zamku takiej informacji już nie ma, policja także podaje, że jest to ciąg pieszy i jeździć tamtędy nie można. Brakiem logicznego myślenia i wyobraźni wykazali się ludzie planujący ścieżki w centrum – rowerzysta nie może dostać się z al Rodła na ul. Sikorskiego, czy w inne części miasta.

Na ulicy Mickiewicza można by z jednego z równolegle biegnących przez prawie całą długość ulicy chodników zrobić pas dla rowerów – mówi Wąsik. - Brakuje bezpiecznych i sensownych zjazdów z „niby drogi” rowerowej na al. Rodła do innych części miasta: na ulice Sienkiewicza, Mickiewicza czy Kościuszki. Na chodniku przy al. Rodła można na całej długości wyznaczyć pas dla rowerów - nie potrzeba do tego układać czerwonej kostki,

Warto przypomnieć o przepisach, które przepisy mówią, że po chodniku można jechać rowerem jeśli dopuszczalna prędkość na drodze przekracza 50 km na godzinę. Jest to przepis w naszym mieście bezużyteczny ponieważ samochody nie mogą przekraczać tu tej prędkości. Inną sprawą jest to, że rzadko który kierowca stosuje się do tego prawa. Wyjazd rowerem na al.Rodła grozi cyklistom poważnym niebezpieczeństwem, pozostają im więc ścieżki rowerowe lub chodniki.

 

wystarczy trochę farby.

Jadąc rowerem po mieście, trzeba być bardzo czujnym i to nie tylko dlatego, żeby uważać na innych uczestników ruchu. Trzeba w porę dostrzegać koniec możliwości jazdy po chodniku. Za skrzyżowaniem al. Rodła z ulicą Mickiewicza, jadąc w stronę Piasków, ścieżki z czerwonej nawierzchni urywają się i ...no i trzeba zeskakiwać z roweru albo „w biegu” włączać się do ruchu na ulicy. Rowerzyści podkreślają, że nie potrzeba wielkich nakładów – wystarczy puszka z farbą i pędzel oraz ktoś, kto ma praktykę w jeździe rowerem po Malborku.

Innym problemem cyklistów jest bezpieczny wyjazd z miasta. Niestety, żadna z dróg nie jest wyposażona w pas dla rowerów, wszystkie zaś są bardzo ruchliwe i niebezpieczne.

- W Słupsku ścieżka wylotowa ciągnie się przez kilka kilometrów, praktycznie do pierwszej wsi za Słupskiem – opowiada Wąsik. - Ostatnio byliśmy także w Pruszczu, gdzie ścieżka też ciągnie się przez kilka kilometrów i wyprowadza nas z miasta w kierunku Rokitnicy i Wiśliny. Wiele miast ma ścieżki wzdłuż tras wylotowych z miasta, a w Malborku nie udaje się od wojny zrobić chodnika do Nowej Wsi.

Dużym problemem są też... piesi nagminnie spacerujący po ścieżkach rowerowych;

 

piesi nie tolerują rowerzystów

i nie pamiętają o ich istnieniu. Rowerzyście zaś trudno jest wciąż uważać na wchodzących pod koła ludzi. Oczywiście, nie można generalizować, bo i wśród cyklistów zdarza się wielu bez opamiętania dzwoniących na pieszych czy też pędzących chodnikiem niczym strażacy do pożaru.

-Wielu rowerzystów też nie ma bladego pojęcia o kulturze jazdy, przepisach i bezpieczeństwie na drodze. Zasadniczo jest tak, że odstajemy kulturą od krajów cywilizowanych, ludziom brakuje cierpliwości i wyrozumiałości, przez to też ciężko jest poruszać się po mieście słabszym użytkownikom.– podsumowuje Tomasz Wąsik.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026 Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama
test