czwartek, 4 czerwca 2026 20:12
Reklama
Niebezpieczny wypadek i pytania o bezpieczeństwo

Straciła przytomność w supermarkecie. Jak wielkie sieci dbają o nasze bezpieczeństw?!

27 października w supermarkecie budowlanym Bricomarche w Tczewie miało miejsce zdarzenie, w którym starsza klientka podczas zakupów nagle upadła tracąc przytomność. Pomocy początkowo udzielili jej klienci sklepu, ale zaraz potem pojawiła się obsługa sklepu. Zdaniem klientki, która udzielała pomocy powinna ona przebiec sprawniej ze strony sklepu. Widzieliśmy jednak nagranie z monitoringu i widać było na nim, że obsługa sklepu reaguje i udziela pomocy oraz zabezpiecza miejsce wypadku. Niemniej rodzą się pytania jak nasze bezpieczeństwo jest zapewniane w supermarketach.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Straciła przytomność w supermarkecie. Jak wielkie sieci dbają o nasze bezpieczeństw?!

Autor: Monitoring Brichomarche Tczew

Dodajmy, że chociaż można mieć wątpliwości czy obsługa sklepu w tym przypadku zareagowała odpowiednio szybko, to szokujące jest, że karetka pogotowia przyjechała po ok. 23 minutach.

Jak wynika z nagrania monitoringu, które zarejestrowało całą interwencję, do wypadku doszło ok. godz. 9.39, a karetka przyjechała o godz. 10.01.

Dowodzi to tylko tego jak niezbędna jest pierwsza pomoc udzielana czy to przez innych klientów czy pracowników sklepu. W przypadku jej nie udzielenia, gdy np. doszłoby do zawału, poszkodowany nie ma żadnych szans. Z drugiej strony każdy polski obywatel wedle polskich przepisów ma ustawowy obowiązek udzielić pomocy, przy czym zaznaczmy – błędy przy jej udzielaniu nie podlegają sankcjom karnym.


 

Zasłabnięcie kobiety

O zdarzeniu dowiedzieliśmy się z listu naszej czytelniczki, która podjęła podczas opisanego zdarzenia interwencji udzielenia pierwszej pomocy osobie, która zasłabła. Jest ona bardzo poruszona całą sprawą oraz przebiegiem całej sytuacji. Jej zdaniem pomoc ze strony pracowników i kierownictwa sklepu była spóźniona, a pracownicy nie zareagowali odpowiednio. W trakcie interwencji, nie uzyskała pomocy od jednej pracownicy sklepu przy udzielaniu pierwszej pomocy poszkodowanej. Co ją oburzyło. Jednak kolejna pracownica – pani Anna i Patrycja miały umiejętności, chęć pomocy i jej udzieliły. Udzielająca pomocy klientka była też poruszona sytuacją, w której jak pisze: „Po kilku minutach na miejsce przyszła kierowniczka sklepu, która zamiast udzielić wsparcia, zareagowała w sposób arogancki, podniesionym tonem nakazując nam odejść, mimo że trwały czynności pierwszej pomocy. Było to zachowanie skandaliczne, nieprofesjonalne i zagrażające poszkodowanej. Dodam, że przy poszkodowanej byłam ja, Pani Ania z obsługi i córka poszkodowanej, która była roztrzęsiona i również potrzebowała opieki, którą ja i Pani Ania próbowałyśmy zapewnić. Niestety, poszkodowana leżała między regałami. Kawałek dalej stał tylko pan, który dzwonił na pogotowie i inna klientka oraz mój tata, z którym byłam na zakupach. Nie byli blisko, regały to uniemożliwiały. (...)”.


 

Mocnych stwierdzeń i jednoznacznych ocen jest w liście więcej, ale nie chcemy ich przytaczać, by nie zaogniać sytuacji. Niestety z monitoringu wynika też, że nie wszystko podano nam precyzyjnie.


 

Na monitoringu widać jak kierowniczka sklepu dokonuje oddzielenia taśmą miejsca zdarzenia, oddzielając poszkodowaną od grupy gapiów. Widać też jak otwierane są drzwi w celu dostarczenia świeżego powietrza. Miejsce wypadku jest porządkowane z przewróconych kwiatów (było to w dziale ogrodniczym) przez obsługę sklepu. Nieprzytomna kobieta została ułożona w pozycji bocznej ustalonej. Kierownik zleciła też pracownikowi oczekiwanie przed sklepem na przyjazd karetki, tak by można było zaprowadzić ratowników prosto do miejsca zdarzenia, co usprawniło dojście ratowników.


 

Ocena sytuacji kierownictwa sklepu

Udaliśmy się do tczewskiego oddziału Bricomarche, gdzie udało nam się porozmawiać z prezesem oraz kierownik panią Beatą. Aby rozwiać nasze wątpliwości pokazano nam nagranie monitoringu z opisanego zdarzenia.

 

- Byłem na miejscu i znam sytuację, o której Pan mówi – przyznał Jacek Freitag. - Moi pracownicy podjęli się udzielenia pomocy, w którą nie ingerowałem. Do nas także klientka, o której Pan mówi złożyła pismo. Także jestem oburzony jego tonem, bo byłem świadkiem interwencji. Mam nagranie z monitoringu. Rozmawiałem z moimi pracownikami i kompletnie nie zgadzam się z twierdzeniami tej klientki.

 

Zadaliśmy pytanie o przeszkolenie pracowników, ponieważ interweniująca klientka poinformowała nas, że gdy zadała pytanie jednej z pracownic czy była przeszkolona, miała pokiwać przecząco głową.


 

- W tym czasie, gdy padło to pytanie nasza druga pracownica udzielała pomocy. Nasi pracownicy mają wszystkie wymagane przepisami szkolenia – stwierdził prezes Bricomarche w Tczewie. - Może się zdarzyć, że ktoś z pracowników mógł nie czuć się na siłach by odpowiednio zareagować, ale osoba wyznaczona do pomocy przybiegła po ok. 2 minutach (co wynika z nagrania monitoringu). Po zdarzeniu zarządziłem, że wszyscy nasi pracownicy odbędą dodatkowe, przypominające szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy.


 

- Zdaje sobie sprawę, że powinienem zapewnić szkolenia z pierwszej pomocy oraz, że osoba przeszkolona zawsze powinna być w hali sklepowej. Tak było w tej sytuacji – uzupełnia prezes. - Uważam, że nie ma nic złego w tym, że po pomoc zadzwonił klient, a nie pracownik sklepu. Każda sytuacja jest inna i różnie może się potoczyć. Najważniejsze jest, że ktoś szybko zadzwonił powiadamiając pogotowie. Jedna z pracownic przynosiła wodę, a druga opiekowała się kobietą wspólnie z córką. Inny klient powiedział, że zadzwoni. Nie ma w tym błędu. Po ok. 8 min. od tego zasłabnięcia przybyła kierowniczka sklepu, prosząc pana, który zadzwonił aby został do kontaktu z ratownikami. Początkowo otrzymaliśmy sygnał, że karetka ma dotrzeć z Malborka, bo w Tczewie nie ma wolnych. Ostatecznie pogotowie przybyło z terenu Tczewa. Było bardzo dużo osób przy poszkodowanej, którzy przypatrywali się z zaciekawieniem, przeszkadzając w udzielaniu pomocy. Oceniam, że kierowniczka dobrze zrobiła nakazując grupie opuszczenie terenu zdarzenia.

Poszkodowana potrzebowała miejsca i powietrza. Pomocy udzielały dwie pracownice, klientka oraz kierownik pani Beata, która doszła (oprócz tego córka). Było wystarczająco dużo interweniujących. To, że ktoś się poczuł urażony, bo został poproszony o odejście, to w tak skrajnej sytuacji powinno się o tym zapomnieć. W pewnej chwili udzielający pomocy zorientowali się, że najgorsze minęło, a poszkodowana prawdopodobnie zasnęła. Sytuacja zakończyła się wyniesieniem na noszach przez dwóch ratownikach i przetransportowaniem do tczewskiego szpitala.


 

Podziękowania i dalsze działania

Brichomarche w Tczewie zatrudnia specjalistę od BHP, który regularnie organizuje okresowe szkolenia pracowników. W tym wypadku, jego zdaniem, interwencja przebiegła prawidłowo.


- Jestem wdzięczny klientom i moim pracownikom, że zareagowali odpowiednio, dzięki czemu udało się podjąć skuteczną interwencję – ocenił prezes J. Freitag.


Kierownictwo sklepu jest poruszone całym zajściem. Nie zgadza się z negatywnymi ocenami, ale zapewnia wzmocnienie działań profilaktycznych. Najważniejsze jest jednak, że pomoc zarówno klientów, jak i sklepu okazała się finalnie skuteczna. (kobieta bezpiecznie doczekała pomocy służb).


 

Wawrzyniec Mocny

Fot. Monitoring Bricomarche w Tczewie


 

Apla1

Co grozi za nie udzielenie pomocy?

Na stronie Ministerstwa Zdrowia znajdziemy szczegółowe informacje o tym jak działać w sytuacji, gdy potrzebne jest udzielenie pierwszej pomocy lub innej w nagłych wypadkach:

„Pierwsza pomoc to czynności pomagające w razie nagłego wypadku, urazu lub ataku choroby. Podtrzymują życie poszkodowanego albo pomagają zmniejszyć skutki zdarzenia. Podczas udzielania pierwszej pomocy możesz podać pacjentowi jego leki, jeśli ma je przy sobie.

Jeżeli zauważysz osobę znajdującą się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub jesteś świadkiem zdarzenia powodującego taki stan, w miarę posiadanych możliwości i umiejętności masz obowiązek niezwłocznego i skutecznego powiadomienia o tym zdarzeniu, dzwoniąc pod numery 999 lub 112.

Ponadto zgodnie z art. 162 § 1 Kodeksu karnego: „Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

Nie poniesiesz odpowiedzialności za ewentualne błędy popełnione w trakcie udzielania pomocy w sytuacji, jeśli kierowałeś się dobrą wolą. Nie popełnisz przestępstwa, jeżeli nie udzielisz pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których jest możliwa niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej (art. 162 § 2 Kodeksu karnego).


 

AED i bezpieczeństwo w supermarketach

Biuro Prasowe Kaufland Polska Markety Sp. z o.o. Sp. j

- Zapewnienie bezpieczeństwa klientów i pracowników jest dla Kaufland absolutnym priorytetem, dlatego poważnie traktujemy każde zdarzenie, które może wymagać natychmiastowej reakcji.

Wszyscy nasi pracownicy, w tym personel sprzedaży, regularnie przechodzą szkolenia z zakresu pierwszej pomocy. Ponadto, w każdym markecie Kaufland powołane zostały Grupy Udzielania Pierwszej Pomocy. Członkowie tych zespołów uczestniczą w cyklicznych, zaawansowanych szkoleniach prowadzonych przez wykwalifikowanych zawodowych ratowników medycznych. Dzięki temu nasze zespoły są doskonale przygotowane do niesienia pomocy i natychmiast reagują na każdą sytuację związaną z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia klientów i współpracowników.

Z pełną odpowiedzialnością potwierdzamy, że w każdej sytuacji, która tego wymaga, podejmowane są odpowiednie działania, a także natychmiast wzywane jest pogotowie ratunkowe. Nasze procedury zapewniają szybką i skoordynowaną reakcję zespołu na miejscu zdarzenia, aż do momentu przybycia profesjonalnych służb medycznych. 

Automatyczne Defibrylatory Zewnętrzne (AED) nie są standardem wyposażenia. Sieć Kaufland nie posiada sklepów, w których zwiększone jest prawdopodobieństwo konieczności ich użycia, czyli sklepów zlokalizowanych w znacznej odległości od punktów medycznych. Informujemy, natomiast że wszystkie markety Kaufland są wyposażone w toalety dostępne dla klientów.

W Kaufland zdajemy sobie sprawę, że szybka i profesjonalna reakcja w nagłych sytuacjach jest kluczowa. Dlatego ciągle doskonalimy nasze procedury i szkolenia, aby zapewnić jak najwyższy poziom bezpieczeństwa dla naszych klientów i pracowników.


 


 

Marta Jędrzejewska, Starszy Inspektor ds. BHP, Biuro Prasowe sieci Biedronka

- W sieci Biedronka wszyscy pracownicy są cyklicznie szkoleni z udzielania pierwszej pomocy. Szkolenia prowadzone są w formie praktycznej z użyciem sprzętu szkoleniowego (fantomy, AED). W każdym sklepie jest apteczka, w której dostępne są środki do udzielania pierwszej pomocy i dodatkowo instrukcja udzielania pierwszej pomocy. Ponad 50 sklepów Biedronka wyposażonych jest w defibrylatory AED, a pracownicy tych sklepów przechodzą dodatkowe szkolenia z użycia tego sprzętu.


 

Nasze sklepy odwiedza dziennie ponad 5 mln klientów i co naturalne, zdarza się, że czasami w trakcie zakupów wymagają oni pomocy w wyniku nieszczęśliwych zdarzeń losowych. Wielokrotnie dochodziło już do sytuacji, w których nasi pracownicy wykazali się wiedzą i umiejętnościami z zakresu udzielania pierwszej pomocy i nieśli realną pomoc potrzebującym. Przykładowo pracownice sklepu w Nowym Dworze Gdańskim udzieliły pierwszej pomocy klientce, która w trakcie pobytu w sklepie straciła przytomność. Ale gotowość do działania nasi pracownicy wykazują również poza godzinami pracy. Nasze trzy kierowniczki sklepu, wracając ze spotkania służbowego, były świadkami poważnego wypadku drogowego. Po wezwaniu pomocy, bez wahania same ruszyły do akcji ratunkowej - wydostały kierowcę z pojazdu, monitorowały stan pasażerki i były przy niej do momentu przyjazdu służb. W naszej firmie często przypominamy, że każda osoba znająca zasady pierwszej pomocy może uratować życie (...)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.05.2026 W lipcu zapraszamy Państwa na kolejną edycję Oblężenia Malborka. W dniach 24-25 lipca 2026 roku w Malborku odbędzie się widowiskowa rekonstrukcja oblężenia zamku, które przeniesie nas w czasy średniowiecza.Zmieniliśmy inscenizację ale nie zmieniliśmy historii….W tym roku, widzowie będą mogli obejrzeć inscenizację według nowego scenariusza i z nową aranżacją muzyczną. Oblężenie to jedna z najważniejszych imprez rekonstruktorskich w Polsce. Każda edycja przyciąga tysiące miłośników historii i turystów z całego świata.Inscenizacja nawiązuje do wydarzeń z 1410 roku, kiedy to wojska polsko – litewskie pod wodzą króla Władysława Jagiełły szturmem natarły na malborską warownię. Jaki był dalszy bieg wydarzeń tej niezapomnianej walki? Czy zakonowi krzyżackiemu udało się odeprzeć atak króla? Dowiemy się tego przy blaskach pochodni przenosząc się w średniowieczny klimat widowiska…Inscenizacja Oblężenie Malborka odbywa się zwyczajowo w kolejny weekend lipcowy po inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem.W 2026 roku piątek 24 lipca oraz w sobotę 25 lipca.Twórcy inscenizacji Oblężenie MalborkaOba spektakle wyreżyserowane przez Aleksandra Krempecia będzie można obejrzeć na wałach von Plauena. I będą to niezwykłe widowiska plenerowe, co potwierdzają sami rekonstruktorzy i uczestnicy z ubiegłych lat.Inscenizacje zakończą pokazy fireshow w wykonaniu Kolektywu Artystów z całej Polski w reżyserii Sebastiana Frodymy, który od lat zajmuje się widowiskami, jest także półfinalistą programu MAM TALENT oraz finalistą konkursów Nowego Cyrku.Scenariusz i reżyseria: Aleksander KrempećChoreografia układów walk: Patryk KozłowskiKompozytor i wykonawca muzyki: Miłosz SienkiewiczRekonstruktorzy z Polski i zza granicy.Rekonstrukcja historyczna tego typu wymaga setek rekonstruktorów. Na terenie inscenizacji uczestnicy zobaczą rycerzy na koniach, którzy odtwarzają sceny walk i oblężenia. Inscenizacja bitwy to nie jedyna atrakcja. Wydarzenie jakim w całości jest Oblężenie Malborka to także okazja do podziwiania pokazów rycerskich, udziału w warsztatach średniowiecznego rzemiosła i zwiedzania zamku. Słynna budowla jest jednym z największych tego typu ceglanych obiektów gotyku w Europie.Nie zabraknie też średniowiecznego jarmarku oraz kuchni z epoki. Każdy będzie mógł poczuć się tak, jakby wehikuł czasu zabrał go do XV wieku.Bilety na Oblężenie MalborkaWarto kupić bilety na inscenizację Oblężenia Malborka z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ cieszą się one dużym zainteresowaniem. Oblężenie Malborka to nie tylko imponujące widowisko, ale także wspaniała lekcja historii. To doskonałe wydarzenie dla całej rodziny. Inscenizacja sprawia, że historia naszego kraju jest na wyciągnięcie ręki. Wspaniała zabawa i edukacja w jednym – koniecznie wpisz Oblężenie Malborka w Twoje wakacyjne plany!REKOMENDACJA dla widzów z małymi dziećmi: ze względu na huki i wystrzały, które mogą przestraszyć dzieci, rekomendujemy zaopatrzenie dzieci w nauszniki tłumiące hałas.UWAGA! na teren imprezy ZABRONIONE jest wprowadzanie zwierząt!Bilety dostępne na platformie Eventim  24-25 lipca 2026 roku - Oblężenie Malborka - wielka inscenizacja historyczna
Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco! Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026 10:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.06.2026 17:00 Ponad 200 stoisk: rękodzielników, kolekcjonerów i producentów zdrowej żywności  Pchli Targ na klimatycznych uliczkach Starego Miasta to organizowane od kilkunastu lat wydarzenie, które przyciąga liczne grono odwiedzających. Na ponad 200 stoiskach znajdziemy niemal wszystko: od unikatowego rękodzieła poprzez artykuły kolekcjonerskie, używane ubrania i zabawki dziecięce aż po regionalne przysmaki. Atmosferę targu dodatkowo wzbogacą występy artystyczne.  Każdy gość otrzyma również pamiątkową gazetę w stylu retro ze swoją fotografią. - Wśród ponad 200 kramów znajdziemy 51 stoisk kolekcjonerskich (precjoza, porcelana, szkło, książki, monety, emblematy, płyty winylowe, militaria). 54 stoiska będą należały do rękodzielników. 11 stoisk z żywnością, a 95 zabawi, odzież, obuwie – zapowiada Alicja Gajewska, dyrektor Fabryki Sztuk. - 92 wystawców to tczewianie. Pozostali przyjadą do nas z Pruszcza Gd., Starogardu Gdańskiego, Trójmiasta, Słupska, Fromborka, Grudziąca, Prabut czy Sztumu. 32 osoby wystawią swoje produkty po raz pierwszy. Pchli Targ, to jednak nie tylko handel. To także wydarzenie kulturalne, do których należą koncerty na żywo oraz zajęcia i gry dla dzieci. Polecam szczególnie występy kataryniarza Jana z Warszawy. Będzie on ubrany w strój z innej epoki. Zaśpiewa i zagra przedwojenne szlagiery znane z kina i kabaretu. Usłyszymy utwory Adolfa Dymszy, Eugeniusza Bodo czy Mieczysława Foga. Dodajmy, że czynna będzie fotobudka w stylu retro, gdzie każdy będzie mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w specjalnym wydaniu „Gońca Tczewskiego”. Centrum Edukacyjne „Fox” przygotuje gry i zabawy dla dzieci. Program: 7.06 niedzielagodz. 10.00-17.00 – handelgodz. 11.00-15.00 – kataryniarz Jan, fotobudka w stylu retrogodz. 12.00-16.00 – muzyka na żywo (Paweł Nowak, Piotr Krakowski, Jazzy Vibes) i nie tylko! Miejsce targu: Plac Hallera, Skwer Doktora Schefflera, ul. Mickiewicza, ul. Krótka, fragment ul.: Stefana Kard. Wyszyńskiego, Łaziennej, Kościuszki i Jarosława Dąbrowskiego oraz fragment terenu zielonego przy murach obronnych na ul. Wąskiej (teren pomiędzy parkingiem przy ul. Ogrodowej a ul. Jarosława Dąbrowskiego a murami). Organizatorzy zastanawiają się nad dodatkowymi lokalizacjami. W związku z organizacją imprezy miasto zarządza zmiany w organizacji ruchu.- całkowite wyłączenie z ruchu jezdni na Placu Hallera na odcinku vis a vis kamienic nr 1-6, 20-24, zajęcie zatok parkingowych z wyjątkiem tej przy fontannie) w dniach 5-8.06.2026 r. - Możliwe zajęcie fragmentu parkingu przy ul. Łaziennej w dniach 5-7.06.2026 r. Organizatorzy proszą o nieparkowanie aut w miejscu odbywania się targu. Opr. (tomm)/Fabryka Sztuk   Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco!
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rogers Ken Services Treść komentarza: Potrzebujesz pożyczki na uruchomienie własnej, małej lub średniej firmy? Masz niską ocenę kredytową i napotykasz trudności w uzyskaniu kapitału w lokalnych bankach lub innych instytucjach finansowych? Zainteresowanych wnioskodawców prosimy o kontakt drogą mailową pod adresem: [email protected] Data dodania komentarza: 4.06.2026, 17:53 Źródło komentarza: Mężczyzna chciał zabić żonę siekierą. Później popełnił samobójstwo. Autor komentarza: Gerhard Treść komentarza: Oferta pożyczkowa. Czy potrzebujesz pożyczki osobistej, pożyczki dla firmy, czy czegoś podobnego? Osoby zainteresowane prosimy o kontakt w celu uzyskania dalszych informacji drogą mailową: [email protected] Data dodania komentarza: 4.06.2026, 17:52 Źródło komentarza: Mężczyzna chciał zabić żonę siekierą. Później popełnił samobójstwo. Autor komentarza: Hoffan Funds Treść komentarza: Czy potrzebujesz szybkiej pożyczki – długo- lub krótkoterminowej – z relatywnie niskim oprocentowaniem, wynoszącym zaledwie 2%? Oferujemy pożyczki dla firm, pożyczki osobiste, kredyty hipoteczne, pożyczki samochodowe, studenckie, pożyczki na konsolidację zadłużenia itp. – niezależnie od Twojej historii kredytowej. Pożyczki osobiste (zabezpieczone i niezabezpieczone), pożyczki dla firm (zabezpieczone i niezabezpieczone), pożyczki konsolidacyjne i wiele innych. Skontaktuj się z nami, aby uzyskać więcej informacji na temat oferty pożyczkowej, a my rozwiążemy Twój problem finansowy. Kontakt drogą mailową: [email protected] Data dodania komentarza: 4.06.2026, 17:51 Źródło komentarza: Mężczyzna chciał zabić żonę siekierą. Później popełnił samobójstwo.
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 26 km/h

Reklama
Reklama
test