poniedziałek, 28 września 2026 20:45
Reklama

Czarne chmury nad chórem -Zamkowski odda batutę?

MALBORK. Nad znanym, w świecie chórem “Cantores Malborienses” zawisły czarne chmury. Ten jedyny szkolny chór może przestać istnieć, ponieważ na zajęcia chóralne w nadchodzącym roku szkolnym ma tylko 3 godziny. Czy dyrygent Wawrzyniec Zamkowski odda batutę?
Czarne chmury nad chórem -Zamkowski odda batutę?
Jeszcze w ubiegłym roku szkolnym, dziewczęta z chóru “Cantores Malborienses” ćwiczyły po 9 godzin tygodniowo. To wystarczająco, by rozśpiewać chór, prowadzić próby z poszczególnymi głosami i indywidualnie. Teraz Wawrzyniec Zamkowski, który prowadzi “Cantoreski” załamuje ręce.
- Trzy godziny tygodniowo, to stanowczo za mało – twierdzi dyrygent. - Jak wziąć odpowiedzialność za efekty, za poziom chóru – pyta rozgoryczony. - Czy Zarządu Powiatu Malborskiego nie stać na dodatkowe 6 godzin?
Za rok, międzyszkolny chór, który swą siedzibę ma w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 będzie obchodził 30-lecie istnienia. Ale czy będzie?
W czerwcu tego roku, dyrektor ZSP nr 1 wystąpiła z pismem do Zarządu Powiatu o zwiększenie limitu godzin pozalekcyjnych dla szkoły, której szefuje, z przeznaczeniem na działalność chóru. Argumentowała między innymi tym, ze nie można sprostać potrzebom i wymaganiom tej specyficznej działalności, jaką są zajęcia chóralne, podczas 3 godzin w tygodniu.
Niestety, jak się dowiedzieliśmy, każda szkoła ponadgimnazjalna ma po 25 godzin za zajęcia pozalekcyjne i gdyby Zarząd Powiatu dołożył godzin jednej szkole, musiałby pozostałym. W ZSP nr 1 10 godzin przeznacza się na zajęcia sportowe, 3 właśnie na chór, pozostałe na tzw. kółka zainteresowań, o co zabiegali rodzice. W tej sytuacji można się obawiać, że Wawrzyniec Zamkowski odda batutę. Nie godzi się na tak okrojony czas dla chóru i uważa, że jest to bardzo krzywdzące.
- Powoli kończę działalność, wycofuję się, ale chciałbym jeszcze świętować jubileusz mojego “pierwszego dziecka”, dokończyć dzieło – mówi Zamkowski.
A jest co świętować, bowiem o chórze “Cantores Malborienses”, któremu za rok “stuknie” 30 lat, głośno było w kraju i za granicą. Czołowe lokaty na europejskich festiwalach, trzy prace magisterskie napisane o “Cantoreskach”, setki koncertów... To niebagatelny dorobek.
- Boli mnie, że nie dokończę dzieła – z żalem mówi Wawrzyniec Zamkowski. - Miałem nadzieję zamknąć 30 lat pracy nauczyciela i dyrygenta, ale.. jestem niechciany. 29 lat biegnę z chórem, a tu podstawia mi się nogę.
Czy to osoba Wawrzyńca Zamkowskiego, niepokornego i niezależnego dyrygenta i działacza jest niepożądana, czy też może kończy się jakaś epoka? Szkoda.

Nasz komentarz

Śpiewanie w chórze, to nie tylko ćwiczenia z głosem, koncerty i sukcesy. To również wartościowo spędzany czas, to hołdowanie tradycji, to coś więcej, niż tylko śpiewanie. Należy pielęgnować pasje u młodych ludzi, umożliwiać rozwój i cieszyć się, że tym dziewczętom chce się tak ciężko pracować. Pokonując zmęczenie na wielogodzinnych próbach, podejmując wysiłek kontynuacji raz zaczętego zamierzenia, stają się ludźmi ze wszech miar wartościowymi. Mówiąc wprost – zamiast rozglądać się za rozrywką dostępną i powszechną, oczekują od życia więcej. A jeszcze więcej dają nam. Nogę podstawiamy nie tylko dyrygentowi, chórzystkom również.
Iwona Kownacka

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Cantoreska 26.09.2008 23:14
a my i tak będziemy pielegnować tę pasję pomimo wszystkich przeciwności bo to właśnie Muzyka daje nam siłę no i oczywiście nasz Kochany Maestro:)

była chórzystka 22.09.2008 22:17
To co władze miasta zrobiły z Maestro, Chórem i chórzystami jest ochydne. Teraz widac, że nie warto wypruwac sobie flakow, zeby coś osiągnąc, bo tego i tak nikt nie doceni. Chóry pod batuta Pana Zamkowskego dały mi wiele przyjemnych chwil. To tam poznalam mojego obecnego męża, to tam na wspólnych wyjazdach poznalam wielu ludzi, doznalam wiele wrazen i emocji. Chór organizowal moj czas wolny. Wielu młodych ludzi zamiast błąkać się po mieście nie mając co ze sobą zrobić, przyhodzili na próby. Poświecalismy swój czas wolny i siebie samych śpiewaniu. Niestety osoby siedzące w naszym mieście na stołkach nie wiedzą co jest dobre dla ludzi młodych. Zabieraja chór miasto zabralo kawałek kultury.ZABRALIŚCIE NAM CHÓR KTÓRY KOCHALIŚMY

Była Cantoreska K. 21.09.2008 20:58
Jestem bardzo zniesmaczona tym co się stało . Śpiewałam w chórze 3 lata i wiem , że to czego się nauczyłam , co przekazał mi (nam )Maestro zostanie na zawsze . Nie będę pisała o dokonaniach bo wszyscy je znamy ale na miłość boską nie niszczmy tego co najpiękniejsze -nauka, poznanie, przeżywanie , obcowanie z muzyką , śpiewem tak blisko . A życie chóralne -wspaniała sprawa. SERCE boli jak niszczy się wspaniałych ludzi ,ich pracę i dorobek . Maestro jesteś w sercach chórzystek i ludzi mądrych i otwartych na to co piękne . Mam nadzieję , że Nasz jubileusz się obędzie. MY wyśpiewamy Same naszą 30-tkę a władze jak się nie opamiętają, fałszować będą dalej pewni tego , że dobrze im to idzie.....

Krzysztof 20.09.2008 19:11
Niedawno słyszałem chór Pana Zamkowskiego, który śpiewał na ślubie w Stegnie. Byłem tam jako gość zaproszony. Byłem pod wielkim wrażeniem. Jaka kultura wykonawcza, jak bogaty repertuar Sam jestem muzykiem i powiem szczerze, tak czystego wykonania utworów dawno nie słyszałem. Przepięknie. Jedynie brakuje chórowi męskich głosów, ale jest to bolączka wielu chórów. Nie sztuką jest mieć ich wielu i fałszujących ale sztuką jest niewielu a dobrze brzmiących. Życzę chórowi i Panu Wawrzyńcowi wielu sukcesów. Jest Pan wspaniałym dyrygentem i widziałem jak członkowie zespołu bardzo Pana szanują. Słyszałem, że ma Pan problemy. Zapewniam Pana, że są one przejściowe. To co Pan robi obroni się samo. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Ma Pan wielu wielbicieli jak sądzę. Zyskał Pan jeszcze jednego. Z wyrazami szacunku.

Chórzystka M. 06.09.2008 19:21
Bardzo mi przykro, że Cantoreski przestały istnieć, choć śpiewałam z tym chórze zaledwie 2 lata, to jednak mój głos już się powoli kształtuje i myślę o studiach muzycznych... Dużo zawdzięczam Maestrowi i dziękuję za te 2 lata... Do matury (czyli jeszcze 2 lata) napewno będę śpiewała w Laurentii Amici. Spędzanie wolnego czasu na chórze to czysta przyjemność.

Była Cantoreska 05.09.2008 18:30
Jestem byłą Cantoreską, która jest dumna z tego, że śpiewała w chórze pana Zamkowskiego, to były wspaniałe lata spędzone w szkole, wiele niezapomnianych przeżyć i chwil wzruszenia...Cieszyłam się z każdego sukcesu chóru, który przyczyniał się do sławy szkoły a był jej częścią. Oczywiście byli też wspaniali sportowcy i laureaci wielu olimpiad. To było piękne, że szkoła miała tak wiele atutów! Teraz wygląda na to, że zabraknie jednego z największych. To naprawdę smutne...Ma być za rok jubileusz 30-lecia i pewnie się odbędzie pomimo wszystko ale współczuję naszemu dyrygentowi, że nie będzie cieszył się należytą kontynuacją tradycji szkoły. Wielka szkoda!!! Nie rozumiem czym kierują się osoby sprawujące władzę w tym mieście, wątpię w ich system wartości, jest do....nie będę używała kolokwialnych słów. MAESTRO!!! Zawsze powtarzałeś, że natrudniej jest być prorokiem we własnym kraju i tak niestety jest. Życie toczy się dalej, wiem że masz zagorzałych śpiewaków, którzy Cię wspierają i będą pod Twoją batutą śpiewać do końca...Tego życzę i wielu, wielu sukcesów, którymi nie będziesz musiał się z nikim dzielić! Poza swoimi chórzystamii oczywiście:) Głowa do góry i pokaż wszystkim że najlepsze dopiero przed Tobą!!! Pozdrawiam serdecznie Maestro!!!

dok. 05.09.2008 14:43
... za tych, co sa na górze. Pan Zamkowski jest jednym z niewieu ludzi w tym mieście, który po latach byciu na świeczniku może uczciwie spojrzeć na siebie w lustrze. Maestro !!! proszę się "trzymać" Jesteśmy z Panem, sercem i głosem !

gość 02.09.2008 23:17
Tych wszystkich bez mózgów, którzy przyczynili się do tego, aby nie było chóru Cantores bym wrzuciła do worka... i do Nogatu, bo ze Starostwa to tam jest najbliżej. Za nim coś się zrobi to trzeba to kilka razy przemyśleć Panie i Panowie. Obu do następnych wyborów...Trzymam kciuki panie Zamkowski i życzę dalszych sukcesów.

Chórzystka 02.09.2008 19:10
A jednak szkoda rzucać perły przed wieprze...

Była Cantoreska B. 02.09.2008 15:48
Czas spędzony w chórze uważam za jeden z najwspanialszych okresów w moim życiu. Wiem,że miał wpływ na moje dalsze losy, na moją wrażliwość, ukochanie muzyki... I za to Maestro dziękuję... a panowie od władzy... WSTYD...tak się nie wychowuje nowych pokoleń...

Maka 01.09.2008 23:51
Zastanawiam się tylko, dlaczego tyle się mówi w Malborku o rozwoju kulturalnym młodzieży, a gdy przychodzi co do czego tak się właśnie dzieje ? To jedyny najbardziej znajomy Malborczykom Chór Międzyszkolny. Tak się nie robi ! Przecież to parodia... Władze są widocznie na tyle ograniczone kulturalnie, że nie rozumieją, że rzeczywiście jest to ciężka praca, by utrzymać poziom... Trzymamy kciuki za to, by sytuacja wyszła na prostą. Pozdrowienia

Ol. 26.08.2008 12:48
Nie poddawaj sie, ludzie cie cenia i czekaja na dalsze efekty pracy z mlodzieza.

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026 Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
test