sobota, 1 sierpnia 2026 03:49
Reklama

Tylko niemożliwe ma sens

Z Jerzym Zalewskim, reżyserem m.in. „Historii Roja, czyli w ziemi lepiej słychać”, „Obywatela Poety” i „Oszołoma” rozmawia Agnieszka Żurek (przed premierą filmu w kinach, która odbyła się w 2016 roku).
  • Źródło: GS
Tylko niemożliwe ma sens

Źródło: facebook

O film „Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać” walczył Pan sześć lat. Spodziewał się Pan, że będzie tak trudno?

Tak, znając polskie środowisko filmowe i medialne spodziewałem się tego. Temat Żołnierzy Wyklętych wciąż jest niewygodny dla wielu środowisk zakorzenionych finansowo bądź mentalnie w PRL-u. Pod adresem filmu pojawiały się również zarzuty w rodzaju twierdzeń, że opowieść o Żołnierzach Wyklętych nie może zawierać na przykład scen picia alkoholu czy palenia papierosów. Dlaczego? Ponieważ są to z kolei elementy nieakceptowanej przez część środowiska patriotycznego kultury współczesnej. Chciałem jednak nakręcić film prawdziwy, nie sztuczną laurkę, wejść w dialog z młodymi ludźmi, także tymi, którzy o  Żołnierzach Wyklętych nie wiedzą jeszcze nic.

Jerzy Zalewski /facebook

Skąd wybór głównego bohatera?

Właśnie z chęci poszukiwania dialogu z młodymi widzami. „Rój” to postać, z którą mogą się identyfikować, wspólnie przeżywać walkę wewnętrzną i rozmaite dylematy, zmagania o dojrzałość. Jak już nie raz wspominałem, „nauczyłem się” Wyklętych dzięki Janowi Białostockiemu. Jego dziadkiem był pierwszy dowódca Narodowych Sił Zbrojnych, płk Ignacy Oziewicz. Białostocki udokumentował około 100 godzin opowieści żołnierzy podziemia niepodległościowego, a następnie udostępnił mi te materiały.  Dzięki nim poznałem historię „Roja”. Bardzo mnie poruszyła i zapragnąłem opowiedzieć ją młodym ludziom, używając współczesnego im języka. Mój film to opowieść nie tylko o dziejach naszego podziemia niepodległościowego, ale także o walce z polskim patriotyzmem odbywającej się również współcześnie.

Przykładem są tutaj chociażby kłody rzucane pod nogi przez TVP i PISF.

Tak, „Historia Roja” dzieje się w pewnym sensie w dwóch wymiarach – historycznym i współczesnym. Co ciekawe, wystąpiła tutaj nawet pewna zbieżność czasowa. Przedstawione na ekranie losy prezentują ostatnie sześć lat życia Mieczysława Dziemieszkiewicza. Walka o  „Historię Roja” także trwała sześć lat. To bardzo długo. Była ona nie tylko zmaganiem o patriotyczną wymowę filmu, ale także o samodzielność twórczą. Nie obyło się bez poniesienia pewnych konsekwencji. Jeśli jednak nie próbuje się robić rzeczy niemożliwych i takich, o które trzeba zawalczyć, szybko następuje u twórcy degradacja - powiedziałbym - człowieczeństwa. Ten film to gra o coś więcej niż o przedstawienie losów Żołnierzy Wyklętych – to gra o polską sztukę i o właściwy wymiar polskiej kultury. Nie chodzi jedynie o to, żeby oddać hołd poległym żołnierzom, ale także o to, aby zrobić to jak  najpiękniej i w najszerszym wymiarze. Było oczywiście warto, choć te sześć lat było dla mnie czymś w rodzaju aresztu domowego. Miałem poczucie, że znalazłem się w bagnie, gdzie każdy ruch może poskutkować zapadnięciem się głębiej w grzęzawisko. Nie byłem wówczas w stanie zaangażować się mentalnie w jakikolwiek inny projekt. Dopiero teraz zaczynam o tym myśleć.

I czym chce się Pan teraz zająć?

Myślę o filmie opartym na dziełach Józefa Mackiewicza. Mamy na ziemi ograniczony czas i moce twórcze. Czemu zatem nie skupić się na robieniu rzeczy wartościowych?

„Rój” to postać historyczna, a zarazem symboliczna?

Chciałem, żeby „Rój” był kimś w rodzaju Froda z „Władcy Pierścieni”. Żeby tak jak on, niósł ze sobą pierścień – symbolizujący wartości, których nie można się wyrzec bez utraty duszy. Tyle, że Frodo miał świadomość, dokąd ma zanieść swój pierścień. „Rój” tego nie wiedział. Niesiony przez niego pierścień zamieni się w pewnym momencie w pierścionek zaręczynowy. Miłość nie może się jednak ziścić w tym okrutnym czasie. Można zatem powiedzieć, że pierścień zawiódł „Roja”- zawiódł do śmierci.

Albo do nieśmiertelności.

Otóż to. Wyklęci są nieśmiertelni. Na szczęście po ich testament sięga coraz więcej Polaków. Młodzi ludzie niejednokrotnie przeżywają szok, że powstanie antykomunistyczne miało miejsce tak niedawno, a oni o tym nic nie wiedzieli. Urodziłem się w 1960 roku, a zatem miałem 3 lata, kiedy zginął ostatni żołnierz podziemia niepodległościowego, Józef Franczak ps. „Lalek”. Tymczasem przez większość swojego życia nie wiedziałem o nim nic. Pojęcie „Żołnierze Wyklęci” uważam za niezwykle trafne. Oni rzeczywiście zostali wyklęci z naszej pamięci i z naszych sumień. Kiedy czytałem w szkole teatralnej słuchowisko Zbigniewa Herberta pt. „Lalek”, nie miałem pojęcia, kto był w istocie jego bohaterem. Dopiero w trakcie pracy nad filmem „Obywatel Poeta” zrozumiałem, że Herbert w sposób ezopowy oddał Józefowi Franczakowi hołd w swoim słuchowisku. Zakpił tym samym totalnie z niczego nieświadomych komunistycznych politruków.

Powiedział Pan kiedyś, że poważną przeszkodę w zachowaniu godności stanowi we współczesnej Polsce strach, który stał się elementem naszej tożsamości. Strach przed czym?

Przed samodzielnością i ryzykiem, czyli tak naprawdę przed wolnością. Oferuje się nam dzisiaj rzeczywistość ładnie wypolerowaną i dobrze ubraną, ale taką, w której tak naprawdę nie możemy sami o sobie stanowić. Jesteśmy otoczeni niewidzialnym drutem elektrycznym wyznaczającym nam granice naszego „wybiegu”. Tymczasem zagranie w życiu o coś więcej wymaga podjęcia ryzyka. Zewsząd słyszymy natomiast: „o nic nie graj, poczekaj, wszystko z czasem samo do ciebie trafi - dzięki istnieniu naturalnego obiegu dóbr”.

Żołnierze powstania antykomunistycznego umieli żyć inaczej. Wydaje nam się czasem, że do ocalenia narodowego sumienia potrzeba ogromnych rzesz ludzi. Tymczasem Wyklętych nie było wcale tak wielu.

Tych żołnierzy było maksymalnie 200 tysięcy. Legionistów Marszałka Piłsudskiego było niewiele ponad stu. To nie zbiorowość danego narodu jest w stanie zmienić jego historię, ale jego najwartościowsze jednostki.

Co roku w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych uczestniczy coraz więcej młodych ludzi. Z czego to wynika?

Świat jest jakoś tak zbudowany, że wówczas, kiedy jest już naprawdę bardzo źle, nagle niespodziewanie wyrasta skądś niebywałe piękno i odradzają się najwyższe wartości. Kiedy wszystko wydaje się już zupełnie zgniłe, obrzydliwe, przeżarte cynizmem i korupcją, nagle nie wiadomo skąd znajdują się jacyś kibice, którzy wywieszają na stadionach olbrzymie transparenty upamiętniające naszych największych bohaterów. To jest tęsknota za tym, co najważniejsze – za godnością i honorem.

Dlaczego młodzi widzowie mają pójść na „Historię Roja” do kina?

Zobaczą atrakcyjny narracyjnie, emocjonalny w przekazie, przygodowy film, pełen scen akcji i, mimo powagi wydarzeń, poczucia humoru. To z jednej strony. Z drugiej zobaczą rekonstrukcję zatajanej historii najnowszej, swoich rówieśników, którzy w imię wartości - BÓG, HONOR, OJCZYZNA – walczą o swój los, walczą o Polskę. Niektórzy z młodych widzów zobaczą także odniesienia do naszej współczesności, do dzisiejszego zabijania tożsamości i patriotyzmu. Film zrobiłem po to, aby w tej współczesności się odnaleźli. 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Monika Treść komentarza: zdjęcia AI, czy mundur jest Polski? Czy jednostka w Bydgoszczy służy na morzu? 22 BLT to chyba Malbork a nie Bydgoszcz? Kto pisze te artykuły bez żadnej weryfikacji informacji ???Ta pani tak nie wygląda 🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 22.07.2026, 23:53 Źródło komentarza: Malbork ma powody do dumy! Była Miss Gazety Malborskiej walczy o koronę Polska Miss Autor komentarza: BLANK ATM CARD Treść komentarza: GET RICH WITH BLANK ATM CARD, Whatsapp: +14642361023 I want to testify about Dark Web blank atm cards which can withdraw money from any atm machines around the world. I was very poor before and have no job. I saw so many testimony about how Dark Web Online Hackers send them the atm blank card and use it to collect money in any atm machine and become rich {[email protected]} I email them also and they sent me the blank atm card. I have use it to get 500,000 dollars. withdraw the maximum of 5,000 USD daily. Dark Web is giving out the card just to help the poor. Hack and take money directly from any atm machine vault with the use of atm programmed card which runs in automatic mode. You can also contact them for the service below * Western Union/MoneyGram Transfer * Bank Transfer * PayPal / Skrill Transfer * Crypto Mining * CashApp Transfer * Bitcoin Loans * Recover Stolen/Missing Crypto/Funds/Assets Email: [email protected] WhatsApp: +14642361023 Data dodania komentarza: 15.07.2026, 09:51 Źródło komentarza: 6 kwietnia 2026 r. - Ważny dzień w kalendarzu. Poniedziałek Wielkanocny (Lany Poniedziałek) Autor komentarza: Nora Jackson Treść komentarza: I've been attempting to expand my wine business in my hometown in White Plains. For the past 7 years, I do play the lottery in my spare time, but on this blessed day I came across an article about Lord Meduza spell to win the lottery. I contacted Lord Meduza to see if it would work and after I agreed to his terms and conditions for completing the task for me, he performed his magical powers for me and within 48 hours he provided me with the numbers I needed to play the lottery, and I followed his directions. I found out at the store that I was the winner of a $105 million jackpot. For a moment I felt uncertain but I looked again and I saw it was real. As I speak to you, My level has been elevated from grass to grace and I've come to know that life is more spiritual and with the Lord Meduza spell you can actually win the lottery. Lord Meduza contacts are listed as follows Whats..App: +1 807 798 3042 Email: [email protected] Website: lordmeduzatemple.com Data dodania komentarza: 9.07.2026, 19:03 Źródło komentarza: Moralista polujący na biskupów. Akcja książki m.in. na zamkach w Kwidzynie, Sztumie i Malborku!
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama
test