poniedziałek, 28 września 2026 21:38
Reklama

Hotel z widokiem na zamek - na papierze

MALBORK. Lewobrzeżna dzielnica miasta nie ma szczęścia do dobrych interesów - hotele na razie jest tylko na papierze. Kałdowo miało być rajem dla turystów. Tymczasem, zaniedbana dzielnica jest raczej wstydliwą wizytówką miasta, mimo że od zamku dzieli ją tylko Nogat, a miejsca noclegowe nadal są marzeniem władz.
Hotel z widokiem na zamek - na papierze
Kałdowiacy od lat słyszeli, że w ich dzielnicy tkwi ogromny potencjał. Że tu może, i powinna, powstać infrastruktura turystyczna. Wiele lat temu Kałdowo wygrało z Piaskami budowę kanalizacji sanitarnej – po pierwsze dlatego, że wstyd, by skupisko ludzi położone najbliżej oczyszczalni ścieków najdłużej czekało na skanalizowanie, a po drugie – bo miały tam powstać nowoczesne hotele, które przejęłyby ruch turystyczny.
Pierwszym krokiem magistratu była budowa “bulwaru zachodzącego słońca”, jak ktoś złośliwie nazwał polbruk ułożony pod koniec lat 90. wzdłuż Nogatu na ul. Wałowej. To stamtąd goście mają najpiękniejszy widok na zamek.
- I całe szczęście, że są odwróceni plecami do naszej dzielnicy, gdy podziwiają warownię – mówią mieszkańcy Kałdowa.
Ale nie tylko oni.
- Owszem, od strony Nogatu jest kostka brukowa, ale dalej na ul. Wałowej już byle jak, przy masarni chodniki są całkiem pofałdowane. A przecież autobusy tam parkują, więc turyści to widzą. Obcokrajowcy stają i robią zdjęcia. Taki wizerunek to wstyd – zwróciła uwagę podczas spotkania z włodarzem jedna z mieszkanek Wielbarka.
Okazuje się, że temat złych nawierzchni jest znany burmistrzowi, a naprawę chodników zaplanowano razem z remontem ul. Głównej.  
- Być może w przyszłym roku u zbiegu ul. Wałowej i Głównej powstanie rondo, by uporządkować ruch – zapowiedział Andrzej Rychłowski, burmistrz Malborka.

Duchy przeszłości
Rondo z widokiem na zamek, to nie jedyny pomysł, jaki mieli włodarze na zagospodarowanie tego miejsca. Najpierw, na cele ruchu turystycznego, miały być zaadaptowane dwa budynki przy ul. Głównej. Po charakterystycznych zabytkowych obiektach pozostało dziś tylko wspomnienie, bo spłonęły i zostały zrównane z ziemią. Więcej szczęścia miał mieć grunt położony naprzeciwko, w sąsiedztwie masarni, która zresztą, swego czasu, była solą w oku Bałtyckiego Konsorcjum Inwestycyjnego, które w grudniu 2000 roku kupiło działkę na roku Wałowej i Głównej. Firma miała tam wybudować piękny hotel z widokiem na warownię. Pojawiła się nawet zapowiedź ewentualnego zamknięcia ul. Głównej, by ułatwić inwestorowi realizację ambitnych zamierzeń. Mieszkańców Kałdowa niemal natychmiast zjednoczył protest przeciwko takiemu pomysłowi. Emocje związane z tą sprawą dawno już opadły. Teraz zamiast jednego hotelu jest klepisko, zamiast drugiego – tymczasowy parking działający w sezonie. A o przedsięwzięciu Bałtyckiego Konsorcjum Inwestycyjnego najwięcej wiedzą chyba... prawnicy. Kiedy okazało się, że nabywca działki nie wywiązuje się z umowy, władze miasta nałożyły nań kary umowne. Okazało się jednak, że inwestor wybronił się w sądzie, zrzucając winę na nieudolność samorządowych urzędników.
- Rozprawy odbyły się w 2005 i 2006 roku. Miasto w drugiej instancji przegrało sprawę co do egzekucji kar ze względu na niedopełnienie warunków i zaniedbania wydania decyzji o warunkach zabudowy – dowiedzieliśmy się od Andrzeja Rychłowskiego.
Według burmistrza, aktualnie przeszkód, na które powoływało się BKI już nie ma.
 - Wezwaliśmy inwestora do rozpoczęcia budowy oraz dokonania wpłaty 60,6 tys. zł z tytułu nierozpoczęcia inwestycji – informuje burmistrz.
Termin wpłaty minął 20 maja. Dlatego magistrat zdecydował, że ponownie skieruje sprawę do sądu.
- Inwestor nie wpłacił żądanej kwoty na konto Urzędu Miasta. W związku z tym,  najprawdopodobniej w najbliższym czasie, kierować będziemy tę sprawę do sądu, gdyż według nas, wszystkie warunki po stronie miasta zostały już spełnione, natomiast inwestor nie wywiązuje się z podjętych zobowiązań – zapowiada Andrzej Rychłowski.

Hotelu Malbork nie ma
Kałdowo miało także nocować gości w trzecim hotelu położonym nieco na uboczu, bo przy ul. Tczewskiej. W 2002 roku samorząd i inwestor, Business Financial Construction sp. z o.o. z Warszawy, zawiązali spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą Hotel Malbork. 0,7 ha miejskiego gruntu o wartości ok. 200 tys. zł zostało wniesionych aportem do spółki. Jeszcze w tym samym roku, nieopodal drogi krajowej nr 22 od strony Tczewa, miał powstać obiekt działający w ramach sieci Hotele 500. Jednak firma ze stolicy w 2003 r. wycofała się z budowy.
    - Nie jesteśmy już udziałowcem spółki Hotele 500. W umowie spółki zagwarantowano, że w przypadku, jeśli inwestycja nie rozpocznie się w ciągu dwóch lat, udziałowiec większościowy jest zobowiązany wykupić udziały miasta w spółce za kwotę równą wartości gruntu, który miasto wniosło do spółki. Miasto sprzedało udziały na rzecz większościowego udziałowca za poprzedniej kadencji za kwotę 200 tys. zł – dowiedzieliśmy się od obecnego burmistrza.
    
Inwestor mile widziany
Póki co, turystom gwarantujemy murowane oczarowanie widokiem zamku jedynie z bulwaru nad Nogatem, a nie z pokoi hotelowych. Wciąż nie ma widoków na ewentualny drugi obiekt, który konkurowałby o względy gości z nieistniejącym do dzisiaj hotelem konsorcjum. Owszem, grunt został umieszczony w miejskim katalogu ofert inwestycyjnych, ale amatora dotąd nie znalazł.
W poprzedniej kadencji teren został wyceniony, nie znalazł się jednak chętny inwestor – mówi burmistrz. -  Przedstawialiśmy tę nieruchomość również przedstawicielowi Europejskiego Funduszu Hipotecznego, jednak ten zdecydował się na lokalizację przy zamku.
Włodarz zapewnia, że nie da za wygraną i do skutku będzie szukał nowego nabywcy.
- Teren przy ul. Głównej w najbliższym czasie poddany zostanie ponownej wycenie, ponieważ poprzednia już się zdezaktualizowała. Nadal będziemy promować ten grunt i starać się zainteresować nim potencjalnych inwestorów – deklaruje burmistrz.
Na razie, podobnie jak sąsiad, mimo ogromnego potencjału służy zmotoryzowanym za sezonowe miejsca postojowe.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026 Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
test