niedziela, 25 września 2022 13:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Energa dla bocianów od ponad 25 lat

31 maja obchodzony jest Dzień Bociana Białego. Energa z Grupy ORLEN już od ponad ćwierć wieku współpracuje z przyrodnikami i dba o bociany poprzez różnego rodzaju działania i programy. Akcja „Zbieraj sznurki, chroń bociany”, infolinia 801 BOCIAN, konkurs „Lecą boćki”, ale przede wszystkim montaż platform pod gniazda na słupach energetycznych dowodzą, że bociany to ptaki wyjątkowo bliskie energetykom.
Energa dla bocianów od ponad 25 lat

Nieprzypadkowo energetycy Energi objęli bociany szczególna opieką. Gatunek ten, jak żaden inny symbolizuje piękno polskiej przyrody, ale ma też ścisły związek z energetykami. Boćki upodobały sobie słupy energetyczne na idealne lokum do zakładania gniazd.

Kiedy jeszcze nie było słupów energetycznych, bociany gnieździły się na drzewach w łęgach nadrzecznych. Potem, żeby nie narażać się na ataki drapieżników, przeniosły się bliżej człowieka. Kiedy pojawiły się słupy energetyczne, okazało się, że są one jeszcze bezpieczniejsze, bo eliminują "wyjadacza" bocianich jaj kuny – mówi Krzysztof Konieczny z Fundacji Przyrodniczej „pro Natura”.

Blisko 12 tys. platform dla bocianich rodzin

Każdego roku, wczesną wiosną, energetycy Energi Operatora instalują nowe i remontują stare platformy zabezpieczające bocianie gniazda na słupach energetycznych. Dzięki zamontowaniu specjalnej konstrukcji, wynoszącej gniazdo ponad przewody sieci energetycznej, skrzydlate rodziny mogą bezpiecznie budować swoje siedziby, a odbiorcy energii elektrycznej mają zapewnioną ciągłość dostaw prądu do swoich domów i firm.

Energa Operator łącznie zainstalowała już blisko 12 tys. takich platform. Szacuje się, że mieszka na nich jedna czwarta populacji polskich bocianów. Dlatego też Energa z Grupy ORLEN, m.in. wspólnie z przyrodnikami z Fundacji Przyrodniczej „pro Natura”, od wielu lat prowadzi aktywne działania na rzecz ochrony bociana białego oraz podejmuje wiele inicjatyw edukacyjnych.

Druga edycja konkursu „Lecą boćki”

Nie jest też przypadkiem, że Dzień Bociana Białego przypada na 31 maja. Jako że bocian kojarzy się z dziećmi (przynoszonymi przez bociany w tobołkach), przyrodnicy ustanowili to święto w wigilię Dnia Dziecka, wybierając tę symboliczną datę jako najlepszy moment na zwrócenie uwagi na ochronę bocianów w Polsce.

Pod koniec maja, w większości zasiedlonych gniazd, powinny znajdować się już pisklęta, a aktywność dorosłych ptaków jest wyjątkowo spektakularna i sprzyjająca do podpatrywania ich życia.

W tym roku w Dniu Bociana wystartuje także druga edycja konkursu dla dzieci „Lecą boćki” organizowanego dzięki współpracy Fundacji Przyrodniczej „pro Natura” i Energi z Grupy ORLEN w ramach projektu Bociany.pl.

Każdy może dbać o bociany, dzieci także – przedszkolaki oraz uczniowie klas 0-3 szkół podstawowych z całego kraju mają szansę poznać bocianie zwyczaje oraz sposoby ich ochrony biorąc udział w konkursie. Polega on na twórczym wykorzystaniu książeczki „Lecą boćki”, która wraz z dodatkowymi materiałami dydaktycznymi i wideo udostępniana jest w wersji elektronicznej na stronie www.bociany.pl. Edukacyjna zabawa ma bardzo otwartą na kreatywność formułę i daje pole do popisu twórczych interpretacji: uczestnicy mogą przygotować piosenkę, wierszyk, pracę plastyczną lub przedstawienie teatralne. Pierwsza edycja konkursu – do której pomimo pandemii włączyło się łącznie około tysiąca dzieci – udowodniła, że wyobraźnia nie zna granic. Dodatkowo opiekunowie mają sposobność, by przez zabawę pobudzić dzieci nie tylko twórczo, ale zaangażować je do ochrony przyrody.

Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest opublikowanie pracy w mediach społecznościowych i oznaczenie jej za pomocą dwóch hasztagów #BocianyPL i #Energa oraz umieszczenie w komentarzu pod dedykowanym wpisem na profilu https://www.facebook.com/bocianyFundacjaPrzyrodniczaPRONATURA/.

Szczegóły konkursu znajdują się na stronie https://bociany.pl/konkurs-leca-bocki/.

„Zbieraj sznurki, chroń bociany”

Nie tylko linie energetyczne, niestabilne gniazda czy drapieżniki zagrażają bocianom. Jak zaznaczają przyrodnicy, ptakom może pomóc każdy. Jak? Wystarczy w okolicy bocianich gniazd zbierać… sznurki. To właśnie one stanowią ogromne zagrożenie dla piskląt. Bociany wzmacniają i rozbudowują gniazdo każdego roku, znosząc materiał z okolicznych pól, a tam często znajdują sznurki pozostawione po pracach rolnych. Młode, które się w nie zaplączą, zazwyczaj nie są w stanie same się uwolnić i opuścić gniazda. Z czasem sznurek wrasta w kończyny powodując uszkodzenia ciała, które mogą skutkować śmiercią zwierzęcia. Energa wraz z przyrodnikami od lat zachęca do tej prostej czynności, dzięki której każdy może włączyć się w ochronę bocianów. Poprzez akcję „Zbieraj sznurki, chroń bociany” wiedza ta jest popularyzowana między innymi w mediach, szkołach i przez materiały edukacyjne.

3. Młode bociany w gnieździe

 

Widzisz bociana w potrzebie – zgłoś to

Energa współpracuje z przyrodnikami na rzecz ochrony bociana białego i jego siedlisk od ponad 25 lat. Działania są prowadzone na wielu płaszczyznach – od współpracy z elektromonterami i montażu platform na słupach energetycznych, przez pomoc w obrączkowaniu ptaków (projekt „Energetyczni obrączkarze Grupy Energa”), po popularyzowanie wiedzy na temat potrzeby ochrony bocianów.

Każdy jednak może pomóc bocianom. Spacerując na łonie natury, zwłaszcza na terenach wiejskich, często można spotkać bocianie gniazda. W przypadku zauważenia czegoś niepokojącego, zwłaszcza poszkodowanych bocianów, należy poinformować o tym odpowiednie służby odpowiedzialne za ochronę przyrody – Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (RDOŚ), straż miejską lub straż gminną.

Dzięki współpracy Fundacji Przyrodniczej „pro Natura” i Grupy Energa powstała także specjalna infolinia 801 BOCIAN, czyli 801 26 24 26 i adres e-mail [email protected]. Od poniedziałku do piątku w godz. 9-15 na infolinii dyżurują doświadczeni w pomaganiu bocianom przyrodnicy, którym można zadać wszelkie pytania związane z ochroną tych ptaków. Tu także konsultowane są zgłoszenia dotyczące potrzeby montażu platformy.

Jak energetycy pomagają ornitologom badać bociany?

W latach 2009-2011 Energa wraz z Fundacja Przyrodniczą „pro Natura” i Stacją Ornitologiczną MiIZ PAN zrealizowały unikatowy w tamtym czasie na skalę Europy program "Energetyczni obrączkarze Grupy Energa". Kilkudziesięciu energetyków zostało specjalnie przeszkolonych, aby obrączkować małe boćki. Skąd ten pomysł? Ornitolodzy mają utrudniony dostęp do bocianów gniazdujących na słupach. A tylko dzięki obrączkom można śledzić losy tych ptaków. Dla energetyków praca w pobliżu linii elektroenergetycznej, a do tego na wysokości, to z kolei chleb powszedni. Podczas trzech edycji akcji pracownicy Energi oznakowali ok. 5 tys. ptaków, realizując tym samym 1. etap projektu badawczego. Po kilku latach obserwując dojrzałe bociany, które wróciły do Polski w celach rozrodczych, ornitolodzy uzyskali informacje nt. zaobrączkowanych ptaków. Dane te pozwalają fachowcom ocenić liczebność, kondycję, czy kierunki migracji.

"Energowe" bociany podróżowały po całym świecie, jeden został zaobserwowany np. w Sudanie, inny w Turcji. Jednak z bliższych nam terenów można podać przypadek bociana, który został zaobrączkowany w 2010 r. na betonowym słupie w miejscowości Słonowice Kolonia, w Zachodniopomorskiem. Po blisko 9 latach (dokładnie po 3323 dniach) został zauważony w Warmińsko-Mazurskiem, we wsi Witki, gm. Bartoszyce. Założył gniazdo w odległość 341 km od miejsca wyklucia. Ornitolodzy dzięki skoordynowanej akcji z energetykami uzyskali wiele cennych informacji. Do dziś lokalnie kontynuowana jest pomoc przy obrączkowaniu i jeśli istnieje taka potrzeba, przyrodnikom udostępniane są podnośniki.

4. Zaobrączkowane bociany

Dlaczego czasami trzeba zdjąć platformę?

Rzadko zdarzają się sytuacje, w których należy zdemontować platformę, jednak i w takich przypadkach czasami muszą interweniować energetycy.

Jedna z takich sytuacji następuje, gdy bocian wykazywał zainteresowanie słupem, zamontowano platformę, ale ptak jednak znalazł lepsze dla siebie miejsce i przez kilka sezonów została ona niezagospodarowana. Taka platforma jest przeniesiona w inne miejsce.

Bociany co roku rozbudowują swoje domostwa nakładając nowe warstwy na stare. Po kilku latach takie gniazdo może ważyć ponad tonę. Kiedy masa bocianiego gniazda staje się zbyt duża, zagrażając konstrukcji platformy i słupa, również należy zdjąć i odciążyć platformę. Stare gniazdo zostaje zdjęte, a część jego wyściółki jest na nowo układana na platformie, tak aby ptaki rozpoznały swój dom wracając z „ciepłych krajów”.

W Gdańsku zdarzyło się również, gdy platformę zdjęto ze względów bezpieczeństwa, na wniosek Portu Lotniczego, który zawnioskował o to powołując się na ustawę Prawa lotniczego (art. 876). Zapis ten zabrania budowy lub rozbudowy obiektów budowlanych, sprzyjających występowaniu zwierząt stwarzających zagrożenie dla ruchu statków powietrznych, w odległości do 7 km od punktu odniesienia lotniska. Celem usunięcia gniazda oraz platformy pod bocianie gniazdo było zapewnienie bezpieczeństwa zarówno bocianom jak i wykonywanym operacjom lotniczym. Bliskość gniazda w rejonie lotniska zwiększa prawdopodobieństwo zderzenia bocianów z samolotem, co może skutkować katastrofą lotniczą.

 

Wszystkie archiwalne materiały Energi nt. bocianów znaleźć można na stronie https://media.energa.pl/wyniki-wyszukiwania?q=bociany oraz w zakładce „Energa dla bocianów” na YouTube http://bit.ly/EnergaBociany.

 

***

Grupa Kapitałowa ORLEN, do której należy Energa, jest największą firmą w Europie Środkowo-Wschodniej, notowaną w prestiżowych, światowych zestawieniach Fortune Global 500, czy Platts TOP250. Prowadzi działalność na 6 rynkach macierzystych – w Polsce, Czechach, Niemczech, na Litwie, Słowacji i w Kanadzie. Koncern dysponuje nowoczesnymi, zintegrowanymi aktywami zdolnymi do przerobu ponad 35 mln ton różnych gatunków ropy rocznie, a sprzedaż detaliczną prowadzi z wykorzystaniem największej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej sieci ponad 2800 stacji paliw. Oferta Grupy ORLEN to ponad 50 najwyższej jakości produktów petrochemicznych i rafineryjnych. Nasze produkty docierają na 6 kontynentów do ponad 110 krajów.

PKN ORLEN jest również liczącym się graczem na rynku energii w Polsce, dysponującym mocami na poziomie 3,3 GWe, z czego 1,38 GWe zainstalowane jest w aktywach wytwórczych Energi. W obszarze wydobycia Koncern dysponuje własną bazą zasobów ropy i gazu (2P), które na koniec 2019 roku wyniosły 197,3 mln boe. PKN ORLEN jest wiodącym podmiotem, który zrealizuje proces tworzenia jednej firmy o zdywersyfikowanych przychodach i silnej pozycji na rynku europejskim. W kwietniu 2020 roku przejął Grupę Energa, w lipcu br. otrzymał od Komisji Europejskiej warunkową zgodę na przejęcie Grupy LOTOS oraz zainicjował proces przejęcia kapitałowego PGNiG.

39 proc. mocy zainstalowanej w aktywach wytwórczych Energi pochodzi z OZE. Wpisuje się to w strategię energetyczną Grupy ORLEN, ukierunkowaną ściśle na nisko- i zeroemisyjne źródła energii. Silnym i stabilnym sektorem działalności Energi jest też dystrybucja. Sieć dystrybucyjna składa się z linii energetycznych o łącznej długości 191 tys. km i obejmuje swoim zasięgiem obszar blisko 75 tys. km2, co stanowi ok. 24 proc. powierzchni kraju. W I półroczu 2020 roku Energa dostarczyła do odbiorców 10,7 TWh energii elektrycznej.

 

mat. pras. Energa S.A.

 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.08.2022 – Data zakończenia wydarzenia: 02.10.2022 wernisaż: 15 września 2022, godz.18:00 wystawa czynna: 16 września - 2 października 2022, w godz. 12.00-18.00 miejsce: Zbrojownia Sztuki, Targ Węglowy 6, Gdańsk Artyści: Badowska Wilga, Bau Jarosław, Bereźnicki Kiejstut, Bielawski Andrzej, Bryzgalski Kuba, Buczkowski Jan, Cybulski Daniel, Czerniawski Józef, Cześnik Henryk, Dobrowolska Alina, Dolega Zuzanna, Florczak Robert, Garczyński Przemysław, Garnowski Michał, Gliszczyński Krzysztof, Gorczyński Maciej, Ignatowicz Filip, Jadczuk Aleksandra, Józefowicz Katarzyna, Józefowicz Piotr, Kalkowski Kazimierz, Karmasz Andrzej, Kornacki Jacek, Krechowicz Dominika, Krechowicz Jerzy, Kucharski Tomasz, Lasecki Hugon, Lejman Dominik, Lipnicki Sławomir, Łajming Włodzimierz, Łopaciński Przemysław, Miszkin Teresa, Model Marek, Modzelewski Jarosław, Nathan Piotr, Nowicka Hanna, Osicki Janusz, Ostrogórski Jerzy, Pela Magdalena, Pęk Mateusz, Plota Janusz, Pieleszek Jakub, Polkowski Krzysztof, Przyżycka Agata, Reinert-Faleńczyk Anna, Sobczyk Marek, Starzec Teresa, Sylwestrowicz Arkadiusz, Świeszewski Maciej, Targońska Maria, Treppa Zbigniew, Waligórska Anna, Widyński Aleksander, Wróblewski Krzysztof, Wrzesiński Marek, Zaremba Wiesław, Zawicki Marcin, Zdybel Jacek Impulsem do stworzenia wystawy, było przekazanie Uczelni przez córkę Profesora Kazimierza Ostrowskiego, Panią Honoratę Pilszyk, podobrazi, jakie pozostawił po sobie Mistrz. Były to płótna zagruntowane przez Artystę osobiście, gotowe do dalszej pracy, niektóre z ledwo zaczętym szkicem lub próbą pozostawionego koloru. Gdy zobaczyłem je w pracowni w Gdyni (a było to w 2015 roku), pomyślałem, że te podkłady mogłyby stać się inspiracją do stworzenia nowych prac, rodzaju symbolicznej kontynuacji, dokończenia dzieła przez innych malarzy. Przygotowanie wystawy prac namalowanych przez innych twórców, na płótnach należących do Kazimierza Ostrowskiego, było ideą intrygującą, wartą zaangażowania. Podobrazia dość szybko powędrowały nie tylko do jego absolwentów i przyjaciół, ale także artystów z innych ośrodków, przyjaciół związanych z Galerią Koło (w której prace Profesora prezentowane były na wystawie inaugurującej działalność galerii w 1995 roku). Gest ten został przyjęty z zainteresowaniem jako duże wyzwanie artystyczne. Ponieważ ilość podarowanych „Kachowych” płócien była ograniczona, wracając ponownie do pomysłu realizacji wystawy, postanowiłem ją rozszerzyć. Zaproponowałem udział w wystawie wszystkim pracownikom Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Ważny jest udział w projekcie najmłodszych pracowników Wydziału Malarstwa, którzy nie mieli okazji poznania profesora Kazimierza Ostrowskiego, znają osobę Profesora tylko z opowieści. Celem wystawy jest wyrażenie uznania dla twórczej postawy Kazimierza Ostrowskiego i jego artystycznych zmagań. Jest to także wyzwanie wobec historii i dziedzictwa kultury. Warto przekazywać naszą wspólną historię nowym pokoleniom, które stają się jej symbolicznymi spadkobiercami. Poprzez udział artystów różnych generacji, będziemy mogli przyjrzeć się artystycznym ideom, które mimo pokoleniowych różnic, posiadają wspólny rodowód. Istotny jest także modernistyczny rys w twórczości Profesora i jej relacja z malarstwem współczesnym. W obecnym roku 2022 mija 105 rocznica urodzin Profesora i pewnie gdyby żył, celebrowalibyśmy ją hucznie. Mamy niecodzienną okazję by tak się stało, by na chwilę wrócić do wspólnie spędzonych chwil. W 2002 roku byłem pomysłodawcą utworzenia Nagrody im. Kazimierza Ostrowskiego, którą Zarząd Okręgu ZPAP w Gdańsku przyznaje dorocznie za wybitne osiągnięcia w dziedzinie malarstwa. W 2010 roku, pełniąc funkcję Dziekana Wydziału Malarstwa, zainicjowałem wydawnictwo o charakterze dokumentacyjnym, w którym sporo artystów mogło się podzielić swoimi wspomnieniami związanymi z osobą Profesora. Wielu z nich nie ma już wśród z nas. Pozostają nieocenione słowa, które z czasem nabierają szczególnej wymowy. Rozpoczęty dialog wymaga kontynuacji, by mógł rozwijać się w czasie, nabrać impetu. Ważną częścią projektu jest wydawnictwo, które zostanie zrealizowane po wystawie. Biorący udział w tym przedsięwzięciu artyści, będą mogli zaprezentować nie tylko swoje dzieła, ale także wspomnienia związane z Profesorem oraz refleksje odnoszące się do czasów studiów na Wydziale Malarstwa. To niecodzienne spotkanie jest dla nas wszystkich okazją, by oddać hołd Profesorowi oraz docenić Jego wiarę w sztukę i przepełnione pasją oddanie profesji malarza. Krzysztof Gliszczyński Kurator: prof. dr hab. Krzysztof Gliszczyński Współpraca kuratorska: dr Daniel Cybulski Wydział Malarstwa ASP w Gdańsku Patroni medialni: trójmiasto.pl, Magazyn „Linia”, Magazyn Trójmiejski „Prestiż”, "Notes na 6 tygodni", Radio Gdańs Wydarzenie FB:  https://www.facebook.com/events/422290226552438  Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów
Zatem Najświętsza Maria Panna Musi Oglądać Swoją Sprofanowaną Siedzibę Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.08.2022 – Data zakończenia wydarzenia: 30.12.2022 Wydarzenia / Wystawa „Zatem Najświętsza Maria Panna musi oglądać swoją sprofanowaną siedzibę” – Malbork między polityką a sacrum (1772-1856) Wystawa „Zatem Najświętsza Maria Panna musi oglądać swoją sprofanowaną siedzibę” – Malbork między polityką a sacrum (1772-1856)   BURZLIWA HISTORIA ZAMKU W MALBORKU TEMATEM NOWEJ WYSTAWY „ZATEM NAJŚWIĘTSZA MARIA PANNA MUSI OGLĄDAĆ SWOJĄ SPROFANOWANĄ SIEDZIBĘ” MALBORK MIĘDZY POLITYKĄ A SACRUM (1772-1856)  Muzeum Zamkowe w Malborku z oddziałami w Kwidzynie i Sztumie zaprasza na wystawę „Zatem Najświętsza Maria Panna musi oglądać swoją sprofanowaną siedzibę” – Malbork między polityką a sacrum (1772-1856), która dostępna będzie dla zwiedzających od 24 września 2022. -Zamek w Malborku jest jednym z najważniejszych zabytków na świecie. W 1997 roku został wpisany na listę UNESCO, co jest potwierdzeniem jego znaczenia dla całej ludzkości. Już od momentu powstania wzbudzał zainteresowanie i podziw, a od ponad 200 lat prowadzone są tu systematyczne badania i prace konserwatorskie. Niniejsza wystawa opowiada o początkach tego, trwającego do dziś procesu, w którym używane były argumenty naukowe, konserwatorskie, ale także ideologiczne. Malbork nie jest bowiem obiektem neutralnym ideologicznie. Jest wpisany w skomplikowaną historię ziem dzisiejszej północnej Polski, łączy dzieje pogańskich plemion pruskich, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Królestwa Prus i zjednoczonych Niemiec, a nieodłącznym elementem jego historii (nie tylko średniowiecznej) jest zakon krzyżacki i jego legenda o pozytywnym i negatywnym zabarwieniu. Wszystkie te czynniki miały wpływ na proces funkcjonowania zamku i jego odbudowy w XIX i XX wieku. Prezentowana wystawa jest opowieścią o zamku ze szczególnym uwzględnieniem początków jego odbudowy w pierwszej połowie XIX wieku.- Komentuje dr hab. Janusz Trupinda, Dyrektor Muzeum Zamkowego w Malborku Wystawa stanowić będzie swoistą opowieść o tym, jak kształtował się współczesny obraz malborskiej twierdzy, który swoje korzenie ma w burzliwej historii zamku z przełomu XVII i XIX wieku. Kuratorem wystawy jest Justyna Lijka z Działu Sztuki i Rzemiosła Artystycznego Muzeum Zamkowego w Malborku, która przygotowała ekspozycję we współpracy kuratorskiej z dr hab. Januszem Trupindą, dr hab. Christoferem Herrmannem, Bartłomiejem Butrynem, Arturem Dobrym i Bartoszem Skopem. Wystawa odkryje przed nami kulisy utraty pierwotnej tożsamości zamku w wyniku podjętych w ostatniej ćwierci XVIII i początkach XIX wieku przez administrację pruską utylitarnych prac budowlano-adaptacyjnych, które wpisywały się w ogólną strategię zagospodarowywania nowych prowincji. Odarły one pokrzyżacką warownię z czytelnych przez stulecia symbolicznych znaczeń oraz architektonicznych atrybutów majestatu i władzy terytorialnej wielkich mistrzów. Odmieniły całkowicie jej obraz w topografii miasta i Żuław Wiślanych, czyniąc z zamku jednostkę militarną podporządkowaną władzy centralnej w Berlinie. -Burzliwa historia zamku i jego dziejowe znaczenie nie zostały wykreślone ze zbiorowej pamięci. Były wciąż żywe w historiografii, literaturze podróżniczej. Przypominane głosem starożytników, dostrzegających w dziełach z przeszłości ważki element tożsamości, kształtujący więzi społeczne i poczucie pruskiego patriotyzmu, doprowadziły w pierwszych dekadach XIX stulecia do daleko idących zmian w podejściu władz pruskich do malborskiego zamku, czego kulminacją była jego pierwsza restauracja zainaugurowana w sierpniu 1817 roku.- Komentuje Justyna Lijka, kurator wystawy. Eksponaty dostępne na wystawie przeprowadzą zwiedzających przez historię przemian budowlanych zamku malborskiego, prezentując jej na poły zrujnowany wygląd z końca XVIII wieku wraz z fazami kształtowania się Pruskiego Panteonu - politycznej kreacji z czasów romantycznych. Odkryją nową perspektywę patrzenia na pokrzyżacką warownię, jaką proponował Friedrich Gilly i początki pruskiej „białej legendy” o Zakonie Niemieckim. Ważnym elementem wystawy jest cykl „Schloss Marienburg in Preussen”, czyli pierwszy album graficznych widoków zamku malborskiego z końca XVIII wieku, który w znacznym stopniu wpłynął na postrzeganie roli ceglanej warowni w kręgach oświeconych elit pruskich. Na ekspozycji zostaną zaprezentowane wątki ideologiczne, ukazujące zamek krzyżacki w Malborku jako element patriotycznej pochwały zakonu w społeczeństwie pruskim, kiedy stał się romantycznym symbolem, swoistym znakiem pamięci, łączącym wszystkich mieszkańców prowincji pruskiej pod patronatem Hohenzollernów. Ekspozycja ukaże także, jak polityka historyczna Theodora von Schöna wpłynęła na romantyczną restaurację zamku malborskiego (1817–1856) i jak wyglądała praca niemieckiego architekta Karla Friedricha Schinkla w procesie odbudowy twierdzy. Zwiedzający będą mogli poznać eksponaty ukazujące symbole jedności monarchii pruskiej i jej poddanych powstałe w tamtym okresie, jak również wybitne przykłady malarstwa historycznego i oszklenia witrażowego. Teksty będące elementem wystawy i opisy eksponatów zostały sporządzone w formacie ETR, łatwym do czytania i zrozumienia, które pomogą osobom z dysfunkcjami intelektualnymi zapoznać się z tematyką wystawy. -Wystawa jest efektem wielu kwerend naukowych przeprowadzonych w ostatnich latach i ukazuje ich efekty. Prezentuje po raz pierwszy w tak szerokim zakresie, jak dotąd wciąż mało znany, okres w historii zamku malborskiego i związaną z nią historyczną wykładnię traktującą o podłożach ideowych romantycznej restauracji, która odbywała się przy znacznym wsparciu mieszkańców prowincji różnych stanów i rodziny królewskiej. Zobaczymy na niej nieistniejący, zatarty już w kolejnych fazach przebudowy, portret zabytku z pierwszej połowy XIX wieku. Zgromadzone na wystawie artefakty ze zbiorów niemieckich w wielu przypadkach po raz pierwszy zawitają do Polski, co stanowi owoc dobrej współpracy i rangi ekspozycji.- dodaje Justyna Lijka Na wystawie zrealizowanej ze wsparciem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego  pojawią się eksponaty z kolekcji Muzeum Zamkowego w Malborku z oddziałami w Kwidzynie i Sztumie, jak również użyczone przez Muzeum Książąt Lubomirskich w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich we Wrocławiu, Muzeum Mikołaja Kopernika we Fromborku, Muzeum Narodowe w Gdańsku, Muzeum Narodowe w Krakowie, Zamek Królewski w Warszawie, Bibliotekę Elbląską, Bibliotekę Gdańską PAN, Archiwum Państwowe w Gdańsku, Archiwum Państwowe w Malborku oraz instytucje niemieckie: Akademie der Künste w Berlinie, Staatliche Museen zu Berlin Preussischer Kulturbesitz: Kupferstichkabinett, Kunstbibliothek, Münzkabinett, Stiftung Preussische Schlösser und Gärten Berlin–Brandenburg w Poczdamie: Aquarellsammlung, Gemäldesammlung , Archiv Königliche Porzellan Manufaktur Berlin, Archiv / Schatzkammer des Deutschen Ordens w Wiedniu, Generallandesarchiv Karlsruhe oraz kolekcji prywatnych. Zatem Najświętsza Maria Panna Musi Oglądać Swoją Sprofanowaną Siedzibę
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 17°CMiasto: Malbork

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklamakolagen
Reklama
Reklama
a