Dlatego zapytaliśmy w magistracie, czy remont ul. Sienkiwicza już się skończył, bo skoro kierowcy dostali nową nawierzchnię, czemu uciążliwości sprezentowano pieszym? Zgodnie z obowiązującymi standardami, przestrzeń publiczna powinna być dostępna dla wszystkich, a więc także dla osób mniej sprawnych czy niepełnosprawnych. Zalecenia są takie, by krawężnik na przejściu dla pieszych miał maksymalnie 2 cm wysokości, na ul. Sienkiewicza ma zdecydowanie więcej. Nie mówiąc o tym, że po deszczu na pasach (przy kiosku, który tam stoi) zebrała się spora kałuża.
Dlaczego więc na wyremontowanej ulicy od razu nie zadbano o odpowiednie urządzenie tras dla pieszych?
- Stopniowo, poczynając od wiosny, będziemy kontynuować prace zmierzające do usuwania barier architektonicznych, nie tylko na ul. Sienkiewicza, ale również w innych częściach miasta. Nie wszystko da się zrobić od razu, ale na pewno tym się zajmiemy – zapewnia Barbara Kozicka, gospodarz miasta.







![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze