poniedziałek, 28 września 2026 20:31
Reklama

Prywatyzacja albo upadłość – trzeciej drogi nie ma dla malborskich 'autobusów'

MALBORK. Załoga MZK jest załamana z powodu nieuchronnej zmiany właściciela, przed którą stoi. Negocjacje, które mają zakończyć się prywatyzacją tej miejskiej spółki, są już na ukończeniu. Czy będzie lepiej, jak zapowiada burmistrz?
Prywatyzacja albo upadłość – trzeciej drogi nie ma dla malborskich 'autobusów'
Użytkownicy portalu nasza-klasa.pl od kilku dni mogą oglądać “nekrolog” zamieszczony przez jednego z internautów. “Z żalem zawiadamiamy, że po niewłaściwym procesie prywatyzacyjnym, na oczach wszystkich mieszkańców już wkrótce skończy żywot kolejny malborski zakład, MZK” widnieje na tej symbolicznej klepsydrze.
- Myślę i wykorzystuję wszystkie środki, po to ażeby nie sprzedali NASZEJ FIRMY – informuje użytkownik portalu.
Załoga od dawna nie kryje niechęci do inwestora, który został wybrany na ewentualnego nabywcę Miejskiego Zakładu Komunikacji w Malborku sp. z o.o. Owszem, pracownicy zdają sobie sprawę z konieczności prywatyzacji, jednak nie zgadzają się na sprzedaż firmy PUH Latocha. Czy włodarz, którzy zainicjował cały proces, bierze pod uwagę tę opinię?
- Gdybyśmy mieli funkcjonować w kategoriach chęci albo niechęci, do doprowadzi nas to do tego, co mamy teraz w MZK, czyli do krytycznej sytuacji jeśli chodzi o funkcjonowanie spółki – uważa Andrzej Rychłowski, burmistrz Malborka, któremu pokazaliśmy “nekrolog” z naszej-klasy.pl. - Można wprost powiedzieć, że firmie grozi upadłość i to w najbliższym czasie. Nie chciałbym być sarkastyczny, ale do tego doprowadziły poprzednie zarządy, ale także, przed czym nie można uciekać, polityka miasta. Pośrednio jednak i załoga, która eskalowała żądania.
Zdaniem głowy miasta, malborski przewoźnik jest już prawie trupem.
- Nawet jeśli miasto dofinansowywałoby tę spółkę olbrzymimi kwotami, to przy tej strukturze organizacyjnej byłoby to pompowanie pieniędzy w studnię i nic więcej. Więc nie ma innej drogi niż prywatyzacja – podkreśla Andrzej Rychłowski.
Burmistrz ma żal do władz spółki, że nie sięgnęła np. po refundację z Urzędu Marszałkowskiego przysługującą przewoźnikom obsługującym linie regionalne.
- Absolutnie nikt z tego przez lata nie korzystał. Już tutaj są olbrzymie pieniądze, które spółka utraciła – wytyka.
Według nieoficjalnych informacji, radni mogą zgodzić się na sprzedaż MZK jeszcze w październiku. Pytani o zdanie samorządowcy są raczej “za” prywatyzacją, widząc w niej przede wszystkim ratunek dla spółki. W każdym razie, jeszcze w tym tygodniu rajcy mają zapoznać się z projektem umowy prywatyzacyjnej.
- Uzgadniane są jeszcze kosmetyczne zapisy techniczne. W zasadzie jest ona wynegocjowana – przyznaje włodarz. - To były długie i bardzo trudne rozmowy, poufne, stąd niewiele informacji do tej pory przedostawało się do prasy.
Dużo bardziej skomplikowane były spotkania Tomasza Latochy, właściciela PUH Latocha, z przedstawicielami załogi dotyczące pakietu socjalnego. Reprezentacja pracowników, czyli dwóch szefów związków zawodowych działających w MZK, zdawała sobie sprawę, że znalazła się pod ścianą. Z jednej strony była olbrzymia presja ze strony właściciela, czyli burmistrza, z drugiej – oczekiwania koleżanek i kolegów z firmy, którzy chcieli jak najlepszych warunków pracy i płacy, które ma im zapewnić przyszły pracodawca.
- Pakiet socjalny został podpisany, ale nie ma się z czego cieszyć, bo ten nasz podpis został wymuszony sytuacją ekonomiczną zakładu. Lepszego dokumentu nie udało się nam wynegocjować – uważa Jerzy Kopias, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej, który działa w MZK. - Mam nadzieję, że nie zrobiliśmy błędu.
Ta umowa z nowym właścicielem ma obowiązywać przez dwa i pół roku od prywatyzacji i uzgodnienia regulaminów, m.in. płacowego, co ma nastąpić już po sprzedaży udziałów spółki. Jedną z gwarancji dla pracowników jest zapis o utrzymaniu obecnego stanu zatrudnienia przez kolejnych 30 miesięcy od finalizacji transakcji. Jeśli jednak pracodawca chciałby odchudzić załogę, będzie musiał wypłacić zwalnianym odprawę w wysokości tylu pensji, ile brakuje do wspomnianych 30 miesięcy. I to w ciągu trzech miesięcy od rozwiązania umowy o pracę.
Niestety, nie dowiedzieliśmy się, co o sprawie sądzi Tomasz Latocha, właściciel PUH Latocha, bo przedsiębiorca odmówił jakikolwiek informacji na temat prywatyzacji MZK.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026 Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Malbork

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
test