W sobotę 35-letnia kobieta zgłosiła kradzież samochodu z terenu nadmorskiej miejscowości Stegna. Policjanci natychmiast zaczęli pracować nad sprawą. Okazało się, że w podanym przez nią czasie auto w ogóle nie wjechało na teren tej miejscowości, a kobieta postanowiła poinformować o kradzieży, bo chciała dostać odszkodowanie i uniknąć spłat wysokich rat kredytu zaciągniętego na renault.
Jak ustalili funkcjonariusze w procederze pomógł jej 45-letni mieszkaniec powiatu malborskiego, który kupił rozbity samochód identycznej marki i jego tablice rejestracyjne przełożył do "skradzionego" renault. Przerobił także numery identyfikacyjne.
Policjanci odnaleźli przerobiony samochód na jego posesji.
Sprawcy odpowiedzą m.in. za wyłudzenie poświadczenia nieprawdy, zawiadomienie o przestępstwie niedopełnionym, składanie fałszywych zeznań i przerobienie znaków identyfikacyjnych. (KWP)
Reklama
Zgłosiła fikcyjną kradzież żeby dostać odszkodowanie
NOWY DWÓR GD. 35-letnia mieszkanka powiatu nowodworskiego zgłosiła kradzież swojego renault. Policjanci szybko wykazali, że powiadomiła o fikcyjnym zdarzeniu, a zrobiła to ponieważ chciała uniknąć wysokich opłat kredytu zaciągniętego na auto i uzyskać odszkodowanie. Funkcjonariusze zatrzymali jej wspólnika i znaleźli "skradziony" pojazd.
- 12.08.2008 00:10 (aktualizacja 16.08.2023 09:01)
Reklama






![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze