Podobnie jak w ubiegłym sezonie, jedyną fabryką, która w naszym regionie zajmie się produkcją cukru, będzie malborski oddział Krajowej Spółki Cukrowej.
Już wiadomo, że Polski Cukier nie wznowi produkcji w nowostawskiej cukrowni, która została wygaszona w ubiegłym roku.
- Na dziś sytuacja nie uległa zmianie, tzn. przerób buraków w kampanii 2008/2009, jako jedyny na Żuławach, będzie prowadził Oddział KSC „Cukrownia Malbork” – informuje Łukasz Wróblewski, rzecznik prasowy KSC SA w Toruniu.
Tętniąca życiem do ubiegłego roku nowostawska cukrownia została zamieniona na magazyn. Spółka przygotowała dla jej załogi propozycje specjalnych działań osłonowych, których szczegóły były uzgadniane z pracownikami. Zakładały one m.in. przekwalifikowanie zawodowe na koszt KSC, wsparcie dla osób rozpoczynających własną działalność gospodarczą i dodatkowe odprawy finansowe dla pracowników, którzy zdecydują się samodzielnie poszukać innego zatrudnienia. 30 cukrowników zostało zatrudnionych przez malborski oddział Polskiego Cukru.
A cukrownia w Malborku już przygotowuje się do nadchodzącej kampanii. Ta, która zakończyła się na początku roku okazała się rekordowa po tym, jak rolnicy mający podpisane umowy z cukrownią Nowy Staw, dostarczali surowiec do malborskiej fabryki. W ten sposób trafiło tu 467 tys. ton buraków, czyli o ponad 120 tys. ton więcej niż wcześniejszy rekord. W skomplikowanym procesie produkcji zamieniono je na 67 tys. ton cukru, czyli o 17 tys. ton więcej niż w najlepszych dla Malborka latach. Zajęło to cukrownikom trzy miesiące.
Reklama
Słodko tylko w Malborku
ŻUŁAWY. KSC: nadchodząca kampania cukrownicza będzie tylko w Malborku. Cukrownia w Nowym Stawie – wygaszona…
- 06.08.2008 13:13 (aktualizacja 16.08.2023 09:01)

Reklama






![[WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania [WIDEO] Powiśle i Żuławy pod wodą. Rolnicy alarmują! - To nie jest problem techniczny, to kwestia bytu i przetrwania](https://static2.malbork1.pl/data/articles/sm-4x3-powisle-i-zulawy-pod-woda-rolnicy-alarmuja-to-nie-jest-problem-techniczny-to-kwestia-bytu-i-prz-1773771679.webp)

Napisz komentarz
Komentarze