Niedziela, 23.09.2018, imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
Zdunek KMJ Nissan
Zdunek KMJ Nissan
Zdunek KMJ Nissan

Wybory samorządowe. Czego potrzebuje Malbork?

  • 20.02.2018, 18:47 (aktualizacja 20.02.2018 19:00)
  • (a.k)
Wybory samorządowe. Czego potrzebuje Malbork? Archiwum prywatne
O tym co przeszkadza, czego potrzeba, o świadomości i odpowiedzialności za podejmowane decyzje, w rozmowie z Tomaszem Klonowskim.

Ada Kamińska: Szef lokalnych struktur PiS, radny miasta, mąż, ojciec… kim jest Tomasz Klonowski?

Ogłoszenie lokalne Malbork
Ogłoszenie lokalne Malbork
Ogłoszenie lokalne Malbork

Tomasz Klonowski, radny Malborka: Tomasz Klonowski to szczęśliwy tata i mąż, dzielący swoje życie z żoną Ewą, córką Marią i synami Kubą i Patrykiem, ale jednocześnie facet, który kilka lat temu zaangażował się w sprawy społeczne działając w Pomezanii Malbork oraz Radzie Rodziców przy Szkole Podstawowej nr 5. Następnie do moich drzwi zapukała polityka samorządowa.

A.K: Co jest dla Pana ważne w zakresie polityki samorządowej?

T. K: Szeroko rozumiane dobro miasta, gminy, powiatu i osób, które tam mieszkają. Właśnie z tego powodu postanowiłem wystartować w wyborach w 2014 roku. Wiele spraw najzwyczajniej w świecie mi przeszkadzało i wydawało się absurdalnymi. Jako samorządowcy musimy mieć świadomość z odpowiedzialności za podejmowane przez nas decyzje i spoglądać na te kwestie z perspektywy dobra ogółu, a nie własnych sympatii lub antypatii, a tak niestety bywa. Na takiej postawie traci zarówno Malbork jak i jego Mieszkańcy. Przykładem takiego negatywnego działania jest, w mojej ocenie, brak woli wprowadzenia w Malborku programu Mieszkanie + przez część środowiska samorządowego. W dzisiejszych realiach potrzeba działania dynamicznego, aktywnego, wykraczające poza „przetrwanie” kadencji i ograniczanie się do wykonywania zadań narzuconych ustawowo. Potrzeba odpowiedniego wyważenia doświadczenia z nowym spojrzeniem na wiele kwestii, nie możemy zamykać naszego myślenia w pudełku, na wiele spraw należy spoglądać w sposób innowacyjny, nowatorski, wskazywać sobie ambitne cele i do nich dążyć.

A.K: Plany wyborcze – poproszę o rozwinięcie tematu.

T.K: Cztery miesiące temu ponownie, lokalne środowisko PiS obdarzyło mnie zaufaniem i powierzyło pełnienie funkcji przewodniczącego lokalnych struktur. Pełnienie tej roli w sposób naturalny wskazuje mnie jako osobę odpowiedzialną za przygotowania PiS do wyborów samorządowych w całym powiecie malborskim. To tytaniczna praca, dziesiątki godzin rozmów z potencjalnymi Kandydatkami i Kandydatami, liczne spotkania oraz praca nad programem, a także ciągła aktywność w roli Radnego Malborka. A’propos programu mam tą przyjemność brać udział w pracach zespołu, który intensywnie pracuje nad programem dla Województwa Pomorskiego. Przechodząc do sedna bo wiem, że to pytanie wraca jak bumerang… czy będę kandydował w wyborach Burmistrza Malborka? Na dzień dzisiejszy nie została podjęta ostateczna decyzja co do kształtu personalnego malborskich list, ale nie wykluczam takiego scenariusza. Malbork potrzebuje dynamiki, nowego spojrzenia na wiele spraw, zerwania z „betonową” rutyną oraz nie oszukujmy się pasa transmisyjnego pomiędzy Malborkiem, a centralnymi strukturami rządowymi. Czy na dzień dzisiejszy nasze miasto odpowiednio wykorzystuje środki na rozwój które są na wyciągnięcie ręki? Podam przykłady - programy Mieszkanie +, Senior +, Maluch +, program elektro mobilności, programy związane z walką z zanieczyszczeniami powietrza i wiele, wiele innych. W mojej ocenie nie. Tracimy tą szansę, a nie możemy pozwolić, żeby Malbork znowu został z tyłu.

A.K: Szanse i zagrożenia – Malbork dziś i po wyborach.

T. K: Podstawowym zagrożeniem dla naszego miasta jest ciągłe, nieprzerwane od wielu lat zmniejszanie się liczby jego Mieszkańców na co wpływa kilka czynników, ale skupmy się na szansach i pozytywach. Największą wartością dodaną Malborka jesteśmy my czyli jego Mieszkańcy. Proszę zwrócić uwagę jak wielki potencjał mają malborskie stowarzyszenia. Niestety nie jest on w pełni wykorzystywany ze względu na zbyt małe środki przekazywane w ramach konkursów na ich działalność. To te osoby odciążają gminę w wielu aspektach i znają się bardzo dobrze na tym co robią. Od kilku lat kwota wnioskowana ogółem jest ucinana o mniej więcej 2/3 wartości, należy to zmienić i wspierać malborskie stowarzyszenia w sposób na jaki zasługują. Malbork jest pięknym miastem i musimy dążyć do tego, żeby był jak najlepszym miejscem do życia. Samorząd musi zapewnić komfort, bezpieczeństwo, odpowiednią infrastrukturę co stanowi naturalną podstawę do dalszego rozwoju miasta.

A.K: Co jest/ będzie dla Pana priorytetem po ewentualnym objęciu fotela burmistrza?

T. K: To sprytne pytanie, nawiązujące bezpośrednio do bodajże trzeciego w naszej rozmowie.

Nowy burmistrz powinien odpowiedzieć na zasadnicze pytania, które mam nadzieję, każdy z Kandydatów już sobie zadał i odrobił pracę domową. Czego potrzebuje Malbork? Malbork potrzebuje miejsc pracy, które przełożą się na zatrzymanie młodych ludzi w mieście oraz rozwój rynku choćby gastronomicznego. To bardzo prosty mechanizm. Mamy fabrykę w której pracuje 2 tysiące osób…w porze lunchu zamawiając jedzenie dają pracę kolejnym kilkudziesięciu pracownikom i tak dalej. Osoby które odwiedzą Malbork w celach związanych z delegacjami biznesowymi zapełnią hotele i przy okazji odwiedzą Zamek. Zdaję sobie sprawę, że jest to wyświechtane hasło „Malbork potrzebuje inwestycji”, ale trzeba je powtarzać jak mantrę. Jak wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy? Mamy zarośniętą krzakami strefę ekonomiczną, „inwestora” który od ponad trzech lat już „prawie” rozpoczyna działalność na terenie po byłej Agromie oraz takie wpadki jak przygotowanie materiałów reklamowych malborskiej strefy ekonomicznej z błędami i nieaktualnymi informacjami. Czas na zmiany, dobre zmiany. Jestem wyczulony na potrzeby Rodziny i konieczność zapewnienia komfortowych i bezpiecznych miejsc wypoczynku oraz atrakcyjnej oferty turystycznej dla osób, które odwiedzają Malbork. Na dzień dzisiejszy ewidentnie brak „wyczucia” tego tematu w naszym mieście. Musimy tworzyć bezpieczne i przyjazne miejsca do spędzania czasu i aktywnego wypoczynku jak choćby duży, komfortowy plac zabaw umiejscowionego w pobliżu zamku. Nie zapominajmy o infrastrukturze, poprawa stanu ulic oraz chodników to absolutna konieczność. Podobnie jak budowa kluczowych rond w miejscach, gdzie ruch nie przebiega w sposób płynny i bezpieczny…oczywiście pora na likwidację „antyronda” i chyba nie muszę wskazywać jego umiejscowienia. Spoglądając na większe projekty to rozmowy z Ministerstwem Infrastruktury odnośnie przebudowy DK 22 i puszczenia tzw. dwupasmówki przez Malbork. Malbork musi być bezpieczny, zdrowy, czysty oraz dobrze skomunikowany. Tym w mojej ocenie powinien zająć się Burmistrz Malborka.

A. K: Ostatnia sesja – decyzje o dofinansowaniu MZK, rezygnacja z programu Mieszkanie + na korzyść MTBS i domu komunalnego – co Pan o tym sądzi?

T.K: Zapewnienie transportu na terenie gminy jest jednym z zadań samorządu, które w tej chwili realizuje malborska spółka MZK. W przeszłości część realizowanych przez nią zadań zostało oddane w ręce podmiotów prywatnych w efekcie czego pracę straciło kilkudziesięciu pracowników MZK. Nie możemy dopuścić do powtórzenia tego scenariusza i zamknięcia spółki. MZK potrzebuje wsparcia ze strony miasta, ale przede wszystkim dobrego zarządzania łącznie z wyciąganiem konsekwencji za brak osiągania wyznaczonych wyników. Przechodząc do tematyki mieszkaniowej trzeba zwrócić uwagę, że według szacunków na dzień dzisiejszy w Malborku brakuję około 300 mieszkań, a więc jak widać jest to sprawa istotna i wymagająca natychmiastowych i zdywersyfikowanych działań. Nie neguję budownictwa w ramach MTBS, ale nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nie ma pełnego wsparcia obecnych władz Malborka do skorzystania z programu Mieszkanie +. Podejdźmy do tego w sposób biznesowy i porównajmy dwa warianty. Koszt wybudowania jednego metra w MTBS wynosi aż 3890 zł. Do tego doliczmy koszt przekazanej przez miasto działki pod budowę, a przede wszystkim to, co ważne z perspektywy osób, które zamieszkają w tym budynku, czyli relatywnie wysoki czynsz oraz tzw. partycypacja wynosząca często ponad 70 tys. zł. Teraz zestawmy to z drugą opcją, czyli programem „Mieszkanie +”. Jedynym kosztem, jaki ponosi Malbork, jest przekazany grunt, czyli oszczędzamy 3890 zł, pomnożone przez ilość metrów w nowo wybudowanym bloku. Idźmy dalej, mieszkańcy nie ponoszą kosztu partycypacji, a sam czynsz płacą na podobnym poziomie co w MTBS, mając możliwość uzyskania własności danego mieszkania. Które z powyższych jest korzystniejsze dla Malborka i jego Mieszkańców? Nie rozumiem stanowiska burmistrza i jego zastępcy, którzy powtarzają, że w związku z tym, że jest to program rządowy to rząd powinien zapewnić grunty pod budowę mieszkań. Mam wrażenie, że za dużo tutaj animozji politycznych, a za mało dobrej woli.

A.K: Pamiętam, że kiedyś chciał Pan „malować” mural żołnierzy wyklętych na pawilonie. Pomysł umarł? Modyfikował? Czy po prostu go Pan porzucił?

T.K: W tej sprawie byłem reprezentantem środowisk patriotycznych w rozmowach z Urzędem Miasta. Niestety, liczne w mojej ocenie nieeleganckie zachowania części osób sprawiły, że wykonanie muralu zostało zawieszone. Nie jest tajemnicą, że części malborskich środowisk politycznych nie po drodze z ideami patriotycznymi co obserwujemy choćby obecnie podczas debaty nt nazwania mostu na rzece Nogat. To smutne.

A.K: Jakie pasje ma Tomasz Klonowski?

T. K: Nie będę oryginalny i powiem, że moją wielką pasją jest piłka nożna oraz dobra książka. Pierwsza z nich pozwala mi w aktywny i emocjonujący sposób spędzać czas czy to grając w piłkę, czy oglądając mecz na stadionie lub przed ekranem TV. Z kolei dobra książka pozwala na wyciszenie, oderwanie się od trosk dnia codziennego, a także poszerzenie swojej wiedzy. Ponadto uwielbiam spędzać czas wolny z rodziną, szczególnie na spacerach lub wycieczkach rowerowych.

A.K: Dziękuję za rozmowę.

(a.k)
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (19)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu malbork.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Nicpoń
Nicpoń 25.03.2018, 13:09
Jezeli PiS jes tak bardzo za programem Mieszkanie + to dlaczego z zasobów ANR nie przekaże terenów? Jakie są ograniczenia na to? Bo na pewno nie personalne. Przecież lokalnym dawnym ANRem rządzi kompetentny w tej dziedzinie naprawiacz sprzętu tv.. ze Starego Miasta.
Sympatyk
Sympatyk 3.03.2018, 16:01
Malbork potrzebuje burmistrza Kobiety....uczciwej młodej,mądrej,ładnej,pracowitej ,majacej wiedzę i doświadczenie przedsiębiorcy....To Pani Hania Duda....ma rowniez doswiadczenie pracy w samorządzie. Co więcej trzeba?odsunąc skostniałe układy i tych co nic nie zrobili,tylko zmieniali stołki i trzymają się....trudno ich oderwac....
mx
mx 25.02.2018, 19:23
Panie Klonowski jak opuścisz Pan PIS to masz mój głos bo może i masz pan wizje na Malbork,ale nie jako pisuar tylko nie zależny wtedy na pewno zagłosuje na pana
pozdrawiam
max
max 25.02.2018, 19:13
panie Klonowski wszystko OK tylko nie PIS
Sasiad
Sasiad 23.02.2018, 06:51
Szczescliwy maz i tata oj!!! panie Klonowski oj!!!
rybałt
rybałt 21.02.2018, 10:14
Program Mieszkanie+ umarł śmiercią naturalną, bo to był głupi pomysł. Każdy kandydat ma receptę "na wszystko" a prawda jest zupełnie inna. Z każdym burmistrzem trzeba współpracować a nie tylko krytykować, bo się jest w opozycji. Miastu chcecie służyć, czy partii?
*****
***** 21.02.2018, 07:49
Gorszy od obecnego nie będzie.
*****
***** 21.02.2018, 07:49
Gorszy od obecnego nie będzie.
Obiektywnie
Obiektywnie 20.02.2018, 21:05
Skoro w miesiąc Klonowski był w stanie w 100% zdominować malborskie media i zasypać pomysłami to raczej dobrze o nim świadczy. Sorry, ale zdjęcia ala PRL z wizytacji "fabryk" i zdejmowanie spodni na Nogatem to za mało. Chyba widać kto będzie 1# w nadchodzących wyborach.
max
max 25.02.2018, 19:15
pomysłów każdy ma setki tylko z realizacją problem a obiecanki cacanki...............
Niezależny
Niezależny 20.02.2018, 20:44
Ten Pan do tej pory był dla mnie jednym z wielu. Jeżeli to co napisał jest wyrazem jego postrzegania Malborka, a nie tylko wyborczą papką to ma moje poparcie.
Malborczyk
Malborczyk 20.02.2018, 20:36
Na fali dobrego poparcia dla PiS Klonwski to jedyny realny kontrkandydat dla Charzewskiego, w PO nie ma nic ciekawego do zaoferowania, jest Dziwosz, ale raczej bez wiekszych szans, Rusek zupelnie bez szans.
Wyborca
Wyborca 20.02.2018, 20:35
Ma to sens. Widać, że Pan Klonowski nabrał doświadczenia i ma mój głos. Ten wywiad zrobił na mnie wrażenie,
max
max 25.02.2018, 19:16
jeżeli był by bezpartyjny miał by mój głos ale jest z pis i niestety
Malbork
Malbork 20.02.2018, 20:22
Dobry wywiad, dobre słowa.
Marcin
Marcin 20.02.2018, 20:12
Nie ma tu żadnego konkretu. Takie masło maślane. Lanie wody ja potrzebę chwili.

Panie Tomaszu niech Pan o konkretnych rozwiązaniach powie, a nie wali Pan sloganami. My mieszkańcy chcemy usłyszeć nie to że są potrzebni inwestorzy i fabryki w których będą głodni pracownicy dający pracę rzeszy kucharzy. My chcemy usłyszeć jak Pan tych inwestorów sprowadzi, jak wybuduje te fabryki, w jaki sposób zwiększyć nakłady na chodniki. Obecny burmistrz zwiększył w tej kadencji kwotę na doraźne remonty o pół miliona i to dalej kropla w morzu potrzeb. Pan nie pisze że to nam potrzebne bo to wiemy. Pan napisze JAK. Bo inaczej to puste bicie piany, którego niestety nie kupimy
Tak se myślę
Tak se myślę 20.02.2018, 20:23
Warto przyjść na spotkania PiS z Klonowskim tam można podyskutować i przekonać się do tego Kandydata.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 20.02.2018, 19:46
Mieszkancy malborka nie dajcie sie nabrac na te tanie slowa. Jest wiecej ciekawszych osobowosci na te stanowisko
reuters
reuters 20.02.2018, 19:12
pracować się nie chce to do pseudopolityki

Pozostałe