×
Piątek, 20.04.2018, imieniny: Agnieszki, Amalii, Czecha

Ważna rzecz - pomagamy. Walka o powrót do zdrowia Szymka

  • 2.01.2018, 13:29 (aktualizacja 02.01.2018 13:36)
  • (a.k)
Ważna rzecz - pomagamy. Walka o powrót do zdrowia Szymka Archiwum Rodziny
Szymek został potrącony przez samochód w Malborku 21 października. Od tej pory trwa walka o jego powrót do zdrowia. Chłopiec jest pod opieką Fundacji Rycerze i Księżniczki, która pomaga Rodzinie w zbiórce środków, niezbędnych do przeprowadzenia trudnego leczenia i rehabilitacji Szymona.

Na stronie fundacji czytamy słowa mamy chłopca: Szymek zjadł obiad i powiedział: „Mamo idę na dwór, będę o 20”. To były ostatnie słowa mojego syna, które słyszałam przed wypadkiem. Spokojna o niego zajęłam się domowymi obowiązkami. Wiedziałam, że jest ostrożny, mądry, rozważny. Gdy o 19 zadzwonił telefon, nie przeczuwałam nic złego. Nie przeczuwałam, że nasze życie zmieni się już na zawsze w tej sekundzie, kiedy go odbiorę. Policjant powiedział, że syn został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych, prawdopodobnie przebiegając na czerwonym świetle. Pobiegłam od razu na miejsce wypadku, zobaczyłam buty leżące na ulicy i gęstą krew – wiedziałam, że to krew z głowy…"
Na miejscu wypadku ksiądz dał chłopcu ostatnie namaszczenie a reanimacja trwała długo. W szpitalu lekarz tuż przed operacją mówił rodzicom, że Ci muszą nastawić się na najgorsze. Odprawiono mszę świętą za życie i zdrowie Szymka,na której pojawili się rodzina, znajomi, trenerzy z klubu karate oraz uczniowie i nauczyciele ze szkoły – kościół wypełniony był po brzegi.

Szymona w szpitalu odwiedził raper Popek, którego ściągnęła mamę chłopca, wiedząc, że syn jest jego fanem. Przy piosence „Braci się nie traci” Szymek ruszał rękoma, pojawiły się łzy, a tętno znacznie wzrosło. Mama codziennie czyta Szymkowi także listy od kolegów z klasy, na niektóre chłopiec reaguje ekspresyjnie, wzrusza się.

"Szymek do szpitala trafił w stanie agonalnym – lekarze oceniali, że ma tylko 1 procent szans na przeżycie. Dziś jego rokowania wzrosły na 99 proc., a stan, choć nadal krytyczny, nie zagraża już życiu. Ze względu na problemy z oddychaniem założono mu rurkę tracheotomijną. Od blisko miesiąca każdego dnia walczy o samodzielny oddech, każde bicie serca, odruch przełykania, prawidłowe krążenie. Najważniejsze badanie przepływów w mózgu potwierdziło, że są, że nie nastąpiła śmierć mózgowa. Szymek wciąż jest, musimy go tylko wydostać z tej pustki, w której teraz się znajduje" - wyjaśnia mama chłopca na stronie Fundacji Rycerze i Księżniczki.

Rodzice wierzą, że Szymek słyszy ich i czuje ich obecność. Chłopak walczy - ma to we krwi.

- Pomoc ludzi jest ogromna – mówi Beata Mazurczak, mama Szymka. - Uściski dla Wojtka Nowakowskiego i jego żony Marzeny, którzy od początku wspierają nas w zbiórce środków na leczenie Szymka. Dziękuję Grupa „Pomoc dla Szymona” - z mojej pracy (Bank Santander), mojej drugiej rodzinie, gdzie otrzymuję pomoc i zrozumienie. Tu szczególne ukłony dla kierownik Dagmary Oskroba i najlepszego dyrektora pod słońcem Zbigniew Bednarka. Dziękuję całej Szkole Podstawowa nr 5 w Malborku: Kasi Sopyło - Szymek nie mógł sobie wymierzyć lepszego wychowawcy oraz dyrektor Elżbiecie Sumowskiej i niezawodnym dzieciakom z Szymka klasy (2 m), które wraz ze wspaniałą Dorota Ojdowską - Starzyk przygotowali w szkole festyn adwentowy poświęcony Szymkowi – wylicza mama Szymona.

Już 5 stycznia (piątek), w Karwanie, odbędzie się koncert charytatywny dla Szymka, gdzie dzięki zbiórce i przeprowadzonej aukcji będzie można wspomóc ciężką i żmudną drogę powrotu chłopca do zdrowia.

- Szymek jest karateką Malborskiego Klubu Karate – dziękuje dalej pani Beata. - Tu szczególnie dziękuję Wojtkowi Kunickiemu i wszystkim karatekom. Dziękuję ludziom, których przez wypadek mojego syna spotkałam na swojej drodze, i dzięki którym jesteśmy w stanie przetrwać te ciężkie dla nas chwile. Mój anioł stróż Joanna Klysz - Pirska, Bożenka Jatke, prof.Talar....jeśli kogoś pominęłam to przepraszam – mówi mama Szymka.

Historia Szymona znana jest w całej Polsce, każdy pomaga jak umie i jak może. Szymek jest nadal w śpiączce, ale słyszy i rozumie. Od tygodnia ma prywatną rehabilitację terapie czaszkowo-krzyżowa oraz konsultacje neurologopedy. To wszystko nie udałoby się bez pomocy ludzi dobrej woli.

- Dziekuję mojej mamie, która codziennie gotuje, blenduje i przywozi zupy dla wnusia oraz całej mojej rodzinie. Akcje nadal trwają a ich zasięg jest ogromny. 3 stycznia jedziemy do fundacji Budzik - to było moje ogromne marzenie....zrobię wszystko, żeby usłyszeć głos, śmiech Szymona, zobaczyć jak trenuje karate – kończy pani Beata.

Lekarze tak określają obecny stan chłopca:

„Pacjent 14-letni po urazie komunikacyjnym z ciężkimi obrażeniami mózgu i czaszki obecnie w fazie śpiączki mózgowej. Z uwagi na rozległość zmian pourazowych dziecko będzie wymagało długotrwałej rehabilitacji. Nie jest wykluczone, że będzie pacjentem leżącym. W związku z tym będzie wymagał zakupu łóżka medycznego, materaca przeciwodleżynowego, ssaka medycznego. Pacjent po tak poważnym urazie mózgu wymaga długotrwałej, nawet wieloletniej rehabilitacji. Część świadczeń refunduje NFZ, ale na pewno w warunkach domowych zapewnienie stacjonarnej rehabilitacji wymaga opłacenia usług prywatnych.”

 

 

Aukcje dla Szymka
Darowizny wpłacić można:
Fundacja „Rycerze i Księżniczki”
ul.Jana Nowaka-Jeziorańskiego 52 lok.89
03-982 Warszawa
PKO Bank Polski
90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
z tytułem: „Darowizna dla Szymka Mazurczaka”

Do wpłat zagranicznych
Swift: BPKOPLPW 90 1020 1042 0000 8902 0324 4142
IBAN: PL90102010420000890203244142
tytułując przelew: „Darowizna dla Szymka Mazurczaka”

Konto walutowe USD:
IBAN: PL98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
Swift: BPKOPLPW98 1020 1042 0000 8502 0342 2383
z tytułem „Darowizna dla Szymka Mazurczaka”

Konto walutowe € EUR:
Swift: BPKOPLPW 02102010420000830203746831
IBAN: PL02102010420000830203746831
tytułując przelew:”Darowizna dla Szymka Mazurczaka”

Przy okazji przypominamy: pomagajmy z głową – wyłącznie poprzez fundacje upoważnione i umocowane do zbiórek środków.

 

 

 

(a.k)

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ola
ola 1.02.2018, 20:48
Szkoda chłopca,wbiegł na czerwonym świetle pod koła auta- dzieci bądźcie rozsądne !

Pozostałe