Niedziela, 20.08.2017, imieniny: Bernarda, Sabiny, Samuela

Beniaminek z Nowego Stawu rewelacją sezonu

  • 19.06.2017, 23:31
  • (ak) Fot. Archiwum OSiR Nowy Staw
Beniaminek z Nowego Stawu rewelacją sezonu
Rozgrywki piłkarskie w sezonie 2016/2017 zakończone. Spośród drużyn z powiatu malborskiego po ostatniej kolejce najwięcej powodów do zadowolenia ma Grom Nowy Staw.

Grom Nowy Staw zakończył swój debiutancki sezon w IV lidze na piątym miejscu z dorobkiem 61 punktów. Złożyło się na to 19 zwycięstw, cztery remisy i 11 porażek. Jak na beniaminka, wynik znakomity, a jeszcze na trzy kolejki przed końcem nowostawianie mieli szansę nawet na tytuł wicemistrza rozgrywek. W czterech ostatnich meczach zdobyli jednak tylko punkt.

Sezon podopieczni trenera Marka Kwiatkowskiego zakończyli na swoim boisku, przegrywając 0:1 z Kaszubią Kościerzyna. Jedyna bramka meczu padła w 73 minucie.

Grom: Jóźwiak – Fryzik, Błażek, Czerniewski, Miecznik – Styś, Daukszys, Piotrowski, Wesołowski (54 Golicki) – Drewek, Grabowski (59 Danielak).

Mała zdobycz w ostatnich spotkaniach jest spowodowana wąską kadrą zespołu beniaminka, ale także faktem, że szkoleniowiec dawał odpocząć najbardziej eksploatowanym zawodnikom, mając na uwadze finał wojewódzki Pucharu Polski. Przypomnijmy, że Grom 21 czerwca (środa) zmierzy się w Starogardzie Gdańskim z Gryfem Słupsk.

W piątej lidze powiat malborski w przyszłym sezonie nadal będzie miał dwie drużyny. Pomezanii nie udało się awansować na wyższy szczebel, a Błękitni Stare Pole bez problemu zachowali ligowy byt, chociaż przed sezonem wydawało się, że dysponują kadrą pozwalającą wywalczyć miejsce w środku tabeli.

Malborczycy mieli szansę zająć trzecie miejsce na finiszu, a wszystko w tej kwestii zależało od wyniku ich ostatniego spotkania, w którym na wyjeździe zmierzyli się z Żuławami Nowy Dwór Gdański. Pomezania musiała wygrać, by zamienić się lokatą w tabelami z nowodworzanami, ale przegrała 1:3. Bramkę kontaktową w 72 minucie zdobył Maciej Bełz, lecz ostatnie słowo w 85 minucie należało do gospodarzy.

Pomezania: Skopiak – Wilk, Jeleń, M. Jurczyk, Leszczyński – Sobieraj, Gdela, Ziemak, Dryjas (89 Rekowski), Owsianik (64 Marendowski) – Bełz.

Błękitni porażką pożegnali się ze swoją publicznością, ulegając 1:2 Sparcie Kleszczewo, i uplasowali się na 12 miejscu (29 pkt). Bramki stracili błyskawicznie, bo w ciągu trzech minut po przerwie. Honorowego gola dla gospodarzy strzelił Michał Tomczyk.

Błękitni: Treder – Majka (46 Kończyński), Kotowski, Orłowski, Maciej Rychlik, Gościński, Kurek (5 D. Wróblewski), Marcin Rychlik, Szymanowski, Rogowski, Tomczyk.

O powrocie do V ligi myślała miłoradzka Delta i do przedostatniej kolejki w A-klasie zachowywała iluzoryczne szanse. Zwycięstwo 3:0 z Błękitnymi Kmiecin, przy niekorzystnych dla niej wynikach meczów najgroźniejszych rywali, nic jednak nie dało drużynie z Miłoradza i było już wiadomo, że w ostatniej kolejce podopieczni trenera Macieja Kędzierskiego zagrają o „pietruszkę”. Przegrali na wyjeździe 1:2 z Wisłą Tczew (bramka Cezarego Kossarzeckiego) i sezon skończyli na piątym miejscu z 48 punktami oraz stratą sześciu „oczek” do drugiego miejsca dającego awans.

Tylko 7 punktów w 30 meczach w A-klasie zdobył Jurand Lasowice Wielkie i z ostatniej pozycji spadł do B-klasy. Na pożegnanie przegrał 2:9 na wyjeździe z Keramzytem Szprudowo. Jedną bramkę zdobył zawodnik Juranda, Adam Macieja, a druga to efekt samobójczego trafienia gospodarzy.

W B-klasie z naszych drużyn najlepiej spisał się Nogat Malbork, który uplasował się na szóstym miejscu (46 pkt), ale w ostatniej kolejce przegrał na wyjeździe 0:3 z Olimpią Sztum. Sezon bezpośrednim pojedynkiem zakończyły Skra Kończewice i Real Myszewo. W derbach powiatu lepszy okazał się Real, który wygrał na wyjeździe 4:2 po bramkach Dawida Zagłoby, Kamila Łaty, Kamila Mańkowskiego i Daniela Gogoli. Skra ukończyła rozgrywki na ósmym miejscu (36 pkt), a ekipa z Myszewa na dziewiątym (28 pkt).

W niektórych klubach, chociaż jeden sezon dopiero co się zakończył, trwają już przygotowania do kolejnego. Tak jest w malborskiej Pomezanii, która kolejny rok z rzędu będzie chciała awansować do IV ligi. Klub informuje, że uda się zachować dotychczasową kadrę.

- Nie jest tajemnicą, że były bezpośrednie zapytania o Sobieraja, Gdelę, Jelenia, Ziemaka i Kobylińskiego. Być może, inni zawodnicy także mieli propozycje, o których nie wiemy. Najważniejsze jest, że udało nam się zatrzymać praktycznie wszystkich zawodników, co w obecnej sytuacji, patrząc, jakie propozycje zawodnicy otrzymywali, jest na pewno sukcesem zarządu – informuje, między innymi, na klubowej stronie Paweł Rybarczyk, dyrektor MOP Pomezania.

(ak) Fot. Archiwum OSiR Nowy Staw
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe