Zamek w Malborku – zabawowe życie kiedyś i dzisiaj

  • 15.04.2019, 08:55
  • Luk A.
Zamek w Malborku – zabawowe życie kiedyś i dzisiaj CL-Medien / fot. materiały prasowe

Podziel się:

Zamek w Malborku, czyli największy pod względem powierzchni zamek z cegły w Europie i zabytek z listy UNESCO, był świadkiem wielu zdarzeń w swoich znamienitych murach. Czasy świetności przeżywał za rządów Krzyżaków, którzy w tej siedzibie wiedli całkiem dostatnie i zabawowe życie – jak na zakonników. Jak się bawili Krzyżacy? Co jedli i pili? Czy rzeczywiście odbywały się tam turnieje rycerskie? A współcześnie – czy można się na zamku oddać rozrywkom na miarę średniowiecza?

Gościnny zakon

Malbork był siedzibą Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny, popularnie zwanego Zakonem Krzyżackim. Krzyżacy byli dość gościnnym zakonem i często wyprawiali uczty dla królów, książąt czy arystokratów. Między 1399 a 1407 rokiem zamek w Malborku odwiedziło aż 70 arystokratów, kilkunastu książąt i 6 królów. Podczas biesiad na stolach lądowały smakołyki jak mięsa przyprawiane egzotycznymi jak na tamte czasy przeprawami – imbirem, szafranem, goździkami, muszkatem czy pieprzem, oraz egzotyczne owoce: figi, daktyle, migdały, rodzynki.

Wszystko zapijano obficie winem pitym w złotych oraz srebrnych czaszach. Także piwo i miód pitny trafiały na stół. W dni bez biesiady Krzyżacy także dobrze się odżywali – jedli trzy posiłki dziennie i nie groził im głód, jak większości pospólstwa w tamtych czasach. Podczas postu zakonnicy nie spożywali kolacji, ale zamiast niej dostawali….litr piwa oraz miodu na dwóch.

Turnieje i zabawy

Biesiady średniowieczne osławione są już legendami, podobnie jak turnieje.Kojarzy się opisy takich wydarzeń chociażby z trylogii Sienkiewicza. Do turniejów rzeczywiście dochodziło na zamku w Malborku. Zanim jednak rycerza czekała gloria i chwała po wygranej, to musiał zmierzyć sięz niedogodnością walki w turnieju. Trudności polegały między innymi na wymagała specjalnej, chroniącej ciało rycerza – zbroi, która ważyła nawet kilkadziesiąt kilogramów. Sam hełm był obciążeniem, aż 11 kilogramów. Nic dziwnego, że bez giermka rycerz nie dałby rady wejść na konia.

Czy dochodziło na zamku do zakładów między rycerzami, jak opisywał to Henryk Sienkiewicz w powieści historycznej o„Krzyżakach”? Całkiem możliwe, choć teoretycznie taki hazard nie powinien mieć miejsca wśród zakonników, którzy żyć powinni w:

  • Celibacie
  • Cnocie
  • Ubóstwie
  • Skromności

Jednak reguły skromności czy ubóstwa Krzyżacy zdecydowanie łamali, możliwe więc też, że oddawali się obstawianiu w zakładach czy turniejach rycerskich. Współcześnie zamiast obstawiać turnieje rycerskie można postawić na mecze – jest to też w końcu jakaś forma turnieju popularności – sprawdź aktualny ranking bukmacherów, by wiedzieć, gdzie warto typować.

Inne uciechy

Poza turniejami i biesiadami Krzyżacy lubili też inne rozrywki, jak np. występy artystów. Zapraszano na biesiady artystów z całego świata, którzy śpiewali, tańczyli, pokazywali kuglarskie sztuczki czy dawali inne popisy. Są też zapiski o zamawianych pląsach uczonych niedźwiedzi oraz skoków uciesznych jeleni. Ponadto Krzyżacy lubili handel, który rozwinęli na ogromną skalę europejską. Handel dawał im bogactwo. Gromadzili ogromne łupy, a także przyjmowali jałmużny czy zapiski ziemskie od wiernych. Uwielbiali pieniądze kosztowności, a ich skarbiec pękał w szwach. Do tego stopnia lubili przepych, blichtr i złoto, że podobno serwowali nawet cukierki powlekane złotem na biesiadach.

A dzisiaj?

Aktualnie skarbiec zamku malborskiego świeci pustkami, ale mury pełne są gawiedzi, jakby się dawniej powiedziało. Owa gawiedź to turyści, którzy bardzo licznie odwiedzają zamek. Jednak zamek nie tylko nadaje się do zwiedzania. Oczywiście każdy choć raz w życiu powinien tę twierdzę dokładnie zwiedzić, najlepiej z przewodnikiem, ale warto też brać udział w różnych zabawach i wydarzeniach organizowanych na zamku.

Najznamienitszym jest oblężenie Malborku, czyli jeden z najsłynniejszych festiwalów średniowiecznych w Europie. Podczas niego poczujesz się jak w średniowieczu, obserwując turnieje, biesiadując i oddając się innych rozrywkom typowym dla ciemnych wieków. Na zamku jest też sala konferencyjna, którą można wynająć, by zorganizować własną imprezę: uroczystą kolację na każdą okazję czy targi, konferencje, spotkania biznesowe na wysokim szczeblu. W sali odbywają się historyczne gry,pokazy muzyki dawnej oraz walk rycerskich.

Patryk Kosmider / fot. mat. prasowe

Luk A.

Zdjęcia (1)



Pozostałe