Czwartek, 13.12.2018
DOG Desinger Outlet Gdańsk
DOG Desinger Outlet Gdańsk
DOG Desinger Outlet Gdańsk

Believe zagrał w Alternatywie

  • 29.11.2018, 19:00
  • (pp)
Believe zagrał w Alternatywie Fot. Tomasz Sułkowski Publiczność bardzo długo oklaskiwała muzyków.
Podziel się:
Oceń:
MALBORK. To była prawdziwa uczta muzyczna dla fanów muzyki rockowej. W miniony piątek w Alternatywie zagrała grupa Believe.

Zespół założony przez Mirka Gila i Przemasa Zielińskiego – również założycieli legendarnej progrockowej kapeli Collage – dał znakomity, prawie dwugodzinny, koncert. Mimo kameralnej „alternatywnej” sali, atmosfera była gorąca, z prawdziwie rockowym pazurem. A może właśnie dlatego, że klimat Alternatywy sprzyja bliskości artystów i widzów warto poświęcić jeden z wieczorów, by posłuchać wartościowych dźwięków. A było czego słuchać...

Ogłoszenie lokalne Malbork
Ogłoszenie lokalne Malbork
Ogłoszenie lokalne Malbork

Believe zagrali materiał ze swojej najnowszej płyty „Seven Widows”, która ukazała się w ubiegłym roku i zbiera w środowisku progrockowym bardzo dobre recenzje. Długie, trwające 8-10 minut, kompozycje zawierają to wszystko, co określa charakterystyczną muzyczną przestrzeń, przez którą grupa podróżuje od lat. Jest w niej nuta melodyjnej rockowej melancholii, czyli gitara Mirka Gila, jest drapieżny pazur w śpiewie Łukasza Ociepy, nowego wokalisty, jest energetyczna perkusja Kubaja i głęboki bas Przemasa Zielińskiego. Do tego włącza się japońska skrzypaczka Satomi z czasem płaczliwym, a innym razem ostrym dźwiękiem generowanym przez smyczki. Satomi była nieobecna, niestety, ale od czego jest podkład cyfrowy... Tak więc niczego w muzyce nie brakowało.

Występ dopełniły utwory z poprzednich płyt oraz rarytas, świeżutki nowy numer „Save Me”, zaprezentowany dwa dni wcześniej w audycji Piotra Kaczkowskiego w radiowej Trójce.

Na backstage’u rozmowy z muzykami, autografy i wspólne pamiątkowe zdjęcia. Bo to normalni ludzie, którzy dzielą się tym, co im w duszach gra bez sztucznego zadęcia i patosu. Nie jest im to potrzebne, znają swoją wartość.

Rzecz szczególna – był to według mnie najlepiej akustycznie zrealizowany koncert w tym malborskim klubie, a byłem na kilku. Uszy nie odpadały, a ja nie ogłuchłem. Przyjemność słuchania ogromna. Można? Można.

Fot. Tomasz Sułkowski

(pp)

Zdjęcia (6)

  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu malbork.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe