Środa, 26.06.2019

Sąd uniewinnił internautę. Niepochlebnie o burmistrzu

  • 07.08.2013, 09:28
  • (as)
Sąd uniewinnił internautę. Niepochlebnie o burmistrzu
Podziel się:
Oceń:
Sąd Rejonowy w Malborku uznał, że internetowe wpisy nie były groźbami, choć przyznał, że komentarze z listopada 2010 r., które pojawiły się na malborskim forum, miały charakter niepochlebny dla burmistrza Andrzeja Rychłowskiego.

Włodarz w procesie karnym, który toczył się od stycznia, miał status pokrzywdzonego. Jak tłumaczył, obawiał się oskarżonego i jego wirtualnych pogróżek. Malborczyk zasiadający na ławie oskarżonych od początku zapewniał natomiast, że jest niewinny, co potwierdził poniedziałkowy nieprawomocny wyrok.

Więcej na ten temat już w najbliższą środę w najnowszym wydaniu Gazety Malborskiej

(as)

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu malbork.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
jędrek
jędrek 09.08.2013, 12:41
Pytanie. Kogo boi się burmistrz? Myślę że boi się nas wszystkich. A że trudno wszystkich naraz wsadzić do "pierdla" - bo kim będzie wtedy rządził i kto mu będzie płacił? To upatrzył sobie ofiarę którą chciał przykładnie ukarać. Przesadził jednak z konfabulacją i kłamstwami. Nie wiem na co liczył? Przecież sędziowie to nie frajerzy i nie mogą się dać nabierać na byle co, tylko dla tego, że ktoś ma cechy schizofreniczne i wydaje mu się, że raz jest OWSKI a raz ŁOWSKI. Jeszcze tego brakuje żeby w wolnej Polsce skazano kogoś tylko za to, że przyszedł na sesję Rady Miasta i swoją obecnością nastraszył włodarza. A mnie n.p. wydaje się że to Pan burmistrz Rychłowski mnie straszy kiedy oglądam transmisję z obrad Rady i widzę jak groźnie zerka z pode łba z ekranu w moim kierunku a jak jeszcze czasem coś warknie to naprawdę jestem wystraszony, ale dzielnie nie wygaszam ekranu. I nawet przez myśl mi nie przejdzie bym z tego powodu leciał na skargę do prokuratora. Ale może jednak powinienem?
kobra47
kobra47 08.08.2013, 09:53
Gorzej jak za komuny tylko inwigilacja ,podsłuchy zamykanie ust przed prawdą strach przed wszech wiedzącą nie tykalną władzą tylko takie cos za rządami PO.
07.08.2013, 10:38
strach teraz cokolwiek napisać
pozostały
pozostały 07.08.2013, 19:22
osobniki nawiedza. Przykład jw. w pismie, mowie i mysleniu prowadzi ku zniewoleniu. Komu chce się żyć na kolanach przed szujostwem

Pozostałe