×
Piątek, 20.04.2018, imieniny: Agnieszki, Amalii, Czecha

Temat zamknięty. Mosty wreszcie mają nazwę

  • 26.03.2018, 23:45 (aktualizacja 26.03.2018 23:50)
  • (a.k)
Temat zamknięty. Mosty wreszcie mają nazwę T. Sułkowski
MALBORK. Jedenaście głosów za, cztery przeciw i cztery wstrzymujące się – tak Rada Miasta Malborka głosowała nad przyjęciem uchwały o nadaniu dwóm malborskim mostom nazwy Mosty im. Rotmistrza Pileckiego.

Tym samym zakończona została wielomiesięczna dyskusja i praca malborskich radnych nad - wydawałoby się prostą sprawą nadania nazw dwóm malborskim nitkom mostów. Podczas trwania prac nad wyborem nazw, Rada Miasta powołała m.in. Komisję Doraźną, która finalnie miała sprawę zamknąć. Wśród innych propozycji, pojawiły się też nazwy „Most Jedności” i „Mosty powiślańsko-żuławskie”. Na ostatnia, czwartkową sesję trafił właśnie projekt "Mosty Pileckiego". Został on jednak zakwestionowany przez radnego Siekierskiego, który wnioskował o zdjęcie go z porządku obrad, argumentując to jednym z zapisów uchwały z 2012 roku o nadawaniu nazw, gdzie mowa jest o nawiązaniu do tradycji i dziejów Malborka. Ostatecznie wniosek radnego odpadł i w dalszej części sesji radni obradowali nad projektem uchwały nadającej nazwę "Mosty Pileckiego" obu przeprawom. Referował go Tomasz Klonowski, przewodniczący komisji doraźnej.

Tuż przed głosowaniem radny Edward Orzęcki przypomniał o drugiej propozycji co do nazwy - "Mostach Jedności", której on był jednym z pomysłodawców. Ten projekt zebrał pozytywną opinię sześciu radnych i 331 mieszkańców Malborka.
- Wielka polityka w małym mieście – mówi Orzecki. - Pierwszy wpłynął wniosek na "Mosty Jedności". Ja uważam, że to wszystko zostało zrobione nie tak, jak powinno być. - doda radny.

Radny Orzęcki sugerował, że projekt powinno się wycofać i wybrać nową komisję, w innym składzie. Na co odpowiedział mu przewodniczący obecnej, Tomasz Klonowski, że czas zakończyć „dyskusję” nad tym tematem, ośmieszającą pracę Rady Miasta.

Szerokim komentarzem decyzję Rady opatrzył radny Ryszard Siekierski, który to komentarz w całości publikujemy poniżej (pisownia oryginalna):

Mieszkańcy Malborka,
Składam mieszkańcom naszego Miasta podziękowanie za okazane poparcie dla zgłoszonej przez Harcerski Krąg Seniorów ,,Semper Paratus” propozycji nazwy dla mostów na Nogacie. Nazwa ,,Mosty Jedności” miała uhonorować i upamiętnić jednoczenie naszych wysiłków związanych z poprawą warunków komunikacji drogowej na skrzyżowaniu dróg krajowych DK22 i DK 55 po obu stronach Nogatu.
Równolegle pojawiła się propozycja nazwy dla mostu, ,,Most rotmistrza Witolda Pileckiego zgłoszona przez Stowarzyszenie Historyczne im 5 Wileńskiej Brygady AK z Sopotu, Z powodu przeszkody prawnej propozycję przejęło Stowarzyszenie ,,Fides”, które wystąpiło z wnioskiem, nie w pełni zgodnym z wymogami proceduralnymi w kwestii nazewnictwa obiektów miejskich. Rada Miasta większością głosów zbagatelizowała brak powiązania przyczynowo skutkowego bohatera z przeszłością i teraźniejszością Malborka. To jakieś kuriozum? Rotmistrza Witolda Pileckiego skazano 70 lat temu na śmierć niesprawiedliwym wyrokiem z jaskrawym nieprzestrzeganiem prawa i humanitaryzmu. Obecnie przywracamy należną cześć bohaterowi narodowemu ale także z naruszeniem prawa. Czy dla takiej Polski narażał się i został zamordowany rotmistrz Witold Pilecki? Rada Miasta podjęła inną jeszcze zdumiewającą decyzję o zamknięciu dalszej dyskusji w temacie podejmowanej uchwały, mimo wcześniejszych zgłoszeń trójki radnych o zabranie głosu. Propozycja zamknięcia dyskusji przypomina XVII wieczne ,,liberum veto”, z tą różnicą że została ona demokratycznie przez Radę Miasta przyjęta. Tłumaczy to z jak dużą determinacją większość radnych stanęła murem za przyjęciem procedowanej uchwały. W tej sytuacji pragnę za pośrednictwem prasy przedstawić motywy, którymi kierowali się projektodawcy konkurencyjnej nazwy, by tym samym wykluczyć pojawiające się nieprawdziwe przypuszczenia o podłożu politycznym tej nazwy. Otóż, Nazwa „Mosty Jedności”, zaproponowana przez druha harcmistrza Jerzego Ruszkowskiego, nawiązuje wprost do autentycznego wydarzenia jakim był więc społecznego poparcia mieszkańców Malborka pod hasłem ,,Murem za mostem” będący przejawem jedności i lokalnego patriotyzmu dla idei budowy drugiej nitki mostu. Nazwa ,,Mosty Jedności” zawiera w sobie przesłanie o powinności jednoczenia się ludzi, jednoczenia działań oraz życia w jedności i zgodzie, o co w Orędziu Noworocznym do narodu, a więc i do nas apelował Prezydent Rzeczypospolitej Pan Andrzej Duda. Ale dla Komisji Doraźnej podobnie jak dla ,,światów” biznesu i polityki argumenty humanistyczne są bez większego znaczenia, często przeszkadzające w dążenie do osiągania własnych celów. Rada Miasta nie bacząc na uchybienia prawno – formalne przygotowanej uchwały (niejedno głośnie) ale nadała mostom imię rotmistrza Witolda Pileckiego. Tą decyzją Rada Miasta opowiedziała się za bohaterem narodowym chociaż nie związanym z naszym miastem, a z mostami na Nogacie w szczególności. Tym samym (też niejedno głośnie) nie doceniła społecznego poparcia dla ówczesnego włodarza i opowiedziała się przeciwko pielęgnowaniu troski o zgodę i dalszą integrację naszego społeczeństwa.
Ryszard Siekierski – radny Miasta Malborka

 

(a.k)
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe